129 mln zł na budowę pierwszego etapu osiedla mieszkaniowego. „To wręcz kłamstwo” – twierdzi radny

129 mln zł na budowę pierwszego etapu osiedla mieszkaniowego. „To wręcz kłamstwo” – twierdzi radny

Osiedle mieszkaniowe w Pionkach ma wkrótce powstać na terenie po byłym tartaku przy ul. dr M. Garszwo/Wesoła. Burmistrz poinformował o przyznaniu 129 mln zł na budowę pierwszego etapu osiedla, a wkrótce ma ruszyć budowa parku handlowego w tej samej lokalizacji. Część radnych miejskich uważa, że to wszystko nieprawda, bo miasto żadnych pieniędzy nie pozyskało, gdyż nie ma ich w budżecie.

Temat budowy osiedla wywołał Stanisław Pacan, którego zaczepił mieszkaniec, by zapytać czy to prawda, że miasto pozyskało 129 mln zł na budowę bloków. Radny chciałby wiedzieć, gdzie mają powstać i co w zasadzie ma odpowiadać mieszkańcom „bo ja powiedziałem, że na pewno w budżecie takich środków to my nie mamy”. Z informacji wielokrotnie przedstawianych przez burmistrza wynika, że jest to wspólna inicjatywa trzech podmiotów: firmy, spółdzielni mieszkaniowej i miasta.

Został nasz wniosek, wspólny wniosek pozytywnie rozpatrzony, o czym mówiliśmy na konferencji Pionki przyszłości, w Banku Gospodarstwa Krajowego i otrzymaliśmy zapewnienie środków na pierwszy etap pod warunkiem otrzymania pozwolenia na budowę na które w tej chwili czekamy. Przed świętami otrzymaliśmy pozwolenie na budowę centrum Family Park, które myślę, że jeszcze w styczniu rozpocznie się budowa.

Pan publicznie porusza się nieprawdą, to znaczy posługuje się nieprawdą, wręcz kłamstwem, wprowadza pan opinię publiczną w błąd mówiąc, że miasto będzie budowało czy będę budował bloki. Co pan będzie budował? Na prywatnej działce, u prywatnego inwestora? Jak pan, panie burmistrzu może używać słów „po-zy-ska-liśmy” 129 mln? Kto pozyskał panie burmistrzu? Miasto Pionki? Ma pan decyzję, ma pan to w budżecie? My do prywatnej inwestycji dewelopera czy przedsiębiorcy prywatnego, to miasto nic nie ma, panie burmistrzu. A pan, będę budował, przykleja się pod wybory. Miasto pozyskało, pozyskaliśmy – burmistrz nie mówił, że miasto pozyskało 129 mln zł na budowę osiedla mieszkaniowego, ale każdy interpretuje zasłyszaną informację jak chce lub na ile pozwala mu stan wiedzy. – No i taka jest narracja. Oczywiście jeszcze pan naprawdę wystawia na śmieszność powagę samorządu, samorządu pionkowskiego mówiąc to jeszcze takie niestworzone rzeczy w mediach prywatnych w Radomiu, no panie burmistrzu no, w ościennych mediach.

Wyjaśniamy, że budowa osiedla, na którym zaplanowano 14 bloków wraz z infrastrukturą była szeroko omawiana przez architekta na spotkaniu z radnymi, którzy mogli zadawać dowolne pytania - Nie chcą rozwoju miasta, więc wolą nie głosować. Po raz pierwszy cała koncepcja została przedstawiona na konferencji Pionki przyszłości. Nie jest więc to nowy temat, ale najwyraźniej przekazana przez burmistrza, podczas wigilii miejskiej informacja o pierwszej transzy środków na realizację, wywołała zaskoczenie. Do tej pory, mimo widocznych śladów przygotowywania terenu po tartaku pod budowę parku handlowego i osiedla, nikt nie traktował inwestycji poważnie.

Jeżeli chodzi o budownictwo mieszkaniowe w Pionkach, to myślę, że będzie pan mocno zdziwiony jak będziemy na wiosnę robić nabór na mieszkania pod wynajem, nie tylko dla mieszkańców Pionek, ale również dla mieszkańców ościennych miejscowości dlatego, że to właśnie program poprzedniego rządu pozwalał na stworzenie takiego programu w którym 3 podmioty: samorząd gminny, spółdzielnia mieszkaniowa i partner prywatny starają się o dotację w wysokości 30-40%, 20% to będzie wkład własny mieszkańców, a reszta to będzie kredyt, który mieszkańcy będą spłacać, ci, którzy te mieszkania wynajmą. A wynajmą je za pośrednictwem samorządu, bo to samorząd jest gwarantem tego, że otrzymają te mieszkania osoby, które tych mieszkań potrzebują, a nie będą spekulowane na rynku dlatego, że jest do tego programu określona dotacja – odpowiedział Robert Kowalczyk.

Dla radnych miejskich problemem Pionek jest brak utwardzonych dróg i oświetlenia w bocznych uliczkach. Chcieliby tylko remontować i budować ulice, nic, poza tym nie jest im już potrzebne. Jednak problemem tego miasta jest wyludnianie, o czym wspomniał ostatnio nawet starosta radomski (PiS) opierając się na raporcie GUS, że od 2000 r. jesteśmy najbardziej wyludniającym się miastem w powiecie. Budowa nowoczesnego osiedla ma szansę spowolnić ten proces, a sama budowa dróg doprowadzić może jedynie do tego, że po tych nowych drogach i chodnikach za kilka lat nie będzie miał już kto chodzić. Aby zachęcić ludzi z zewnątrz do osiedlania się w mieście Pionki nie wystarczą tylko równe chodniki i nowy asfalt, bo to jest w każdej gminie w Polsce, trzeba poszukać innych atrakcyjniejszych ofert, jak np. nowoczesne osiedle, rozwój przedsiębiorczości (parki handlowe) a nawet rozbudowa potencjału turystycznego miasta, który też się części radnym nie podoba.

Przeczytaj również

Komentarze