Belowski: złożę zawiadomienie do wojewody. Zawsze głosuję tak, jak uważam albo jak się ugadam

Belowski: złożę zawiadomienie do wojewody. Zawsze głosuję tak, jak uważam albo jak się ugadam

Przewodniczący Wojciech Maślanek podczas sesji w dniu 27 lutego odczytał treść oświadczenia grupy Porozumienie dla Pionek. Wystąpienie nie spodobało się radnemu Belowskiemu i zapowiedział interwencję u wojewody w sprawie naruszenia porządku obrad.

Pozwolę sobie przed debatą i podjęciem uchwał odczytać krótki dokument w związku z tym, że grupa dziewięciu radnych zawiązała Porozumienie dla Pionek i chciałbym poinformować Radę Miasta i w szczególności mieszkańców i przeczytam krótki dokument, jeżeli państwo pozwolą.

Odczytał dokument sporządzony przez 9 radnych, którego treść publikowaliśmy w dniu 7 lutego 2019 r. w artykule 9 radnych miejskich zawarło porozumienie przeciw niegospodarności i złym decyzjom.

Jako jedyny w tej sprawie głos zabrał Zbigniew Belowski, któremu nie podobała się treść, zawiązanie grupy oraz wystąpienie przewodniczącego.

Chcę zabrać głos w takim trybie jak pan przewodniczący – zgłaszał się radny Belowski, a przewodniczący odpowiedział, że może zabrać głos w tej sprawie w punkcie Sprawy różne. – A w jakim trybie pan występował panie przewodniczący? Ja chcę w tym samym trybie zająć stanowisko. Przegłosowaliśmy porządek obrad i nie było takiego punktu.

Przywołuję pana do porządku. Uniemożliwia mi pan prowadzenie obrad - mówił Wojciech Maślanek. – Będę zmuszony…

Wiem co chce pan zrobić – przerwał radny Belowski. – Nie przejmuję się tym. Natomiast chcę powiedzieć, że złożę skargę do wojewody w sprawie złamania regulaminu dzisiejszych obrad przez pana przewodniczącego.

Panowie dyskutowali ze sobą przez stół, a Wojciech Maślanek przypomniał o tym, że Zbigniew Belowski przez 4 lata łamał porządki obrad. Na słowa przewodniczącego odpowiedział radnym Robert Kowalczyk: – To jest wasz przewodniczący. Państwa.

Zbigniew Belowski ponownie zabrał głos w sprawie w punkcie obrad Sprawy różne.

Chciałbym się odnieść do tego, co odbyło się na sesji. Otóż proszę państwa, to była skandaliczna sesja w wielu miejscach. Pierwszym punktem skandalicznym było to, że pan radny przewodniczący zechciał odczytać swoje polityczne expose, ale obraził mnie w ten sposób ponieważ każdy z nas składając ślubowanie mówił dokładnie to, co w tym sformułowaniu się znalazło i tu jak gdyby poczułem się wykluczony nagle, jakobym ja robił co innego. Otóż ja tylko dziwię się jednemu. Co spowodowało, że ciągu tak krótkiego czasu, niespełna dwóch miesięcy, nastąpiła, no takie gwałtowne przeobrażenie, może to był obszar poczwarkowaty, a teraz się motyl pojawił, bo to wszystko następuje, że zawiązała się grupa, która zdyskredytowała siebie samą w części jako komitet wyborczy Roberta Kowalczyka. Ja mam odpowiedź, bo ta odpowiedź krąży po mieście już od dawna, jeszcze z przed wyborów. Zbyt dużo obietnic, które składał jeden z najważniejszych przedstawicieli tego komitetu na mieście, których teraz nie można zorganizować, tzn. zrealizować ponieważ pan burmistrz nie chce dać tych fruktów. Był już taki urzędnik, który powiedział w urzędzie „teraz ku… my”. Panie przewodniczący, teraz my, czyli teraz wy. To co się wydarzyło na dzisiejszej sesji w 100% utwierdza mnie, że nie jest to nic innego tylko próba przejęcia władzy. Ja wiem, że fotel przewodniczącego jest w tej chwili już za bardzo wysiedziany, może się panu marzy fotel burmistrza, co przeczuwam, bo też głośno na mieście. A może po prostu zatracił pan się w tej pazerności, którą widać, która po prostu jest brzydka i brudna. Chcę panu powiedzieć, że na każdej sesji będę pana instruował, bo niczego się pan przez 4 lata nie nauczył.

Obieram panu głos, bo niestosownie pan się zachowuje. Więcej kultury proponuję. Dziękujemy za kolejny monolog.

Radny Zbigniew Belowski jakby zapomniał, że w poprzedniej kadencji był członkiem podobnej grupy, zwanej popularnie „ośmiornicą”, która przejęła władzę nad resztą Rady Miasta. Większość uchwał poprzedniej kadencji przechodziła w głosowaniu zazwyczaj 8 głosami plus głosy radnych z KWW Romualda Zawodnika. Wtedy taki układ był dopuszczalny, a w chwili obecnej nazywany jest „skandalicznym”. Na środowej sesji radny Belowski wypowiedział również słowa: „ja zawsze głosuje tak, jak uważam albo jak się ugadam”.

Od redakcji:

„Frukty” o których mówił radny dotyczą także plotek jakie krążą po mieście na temat tego, że redaktor naczelna Riposta Pionki chciała uzyskać od Roberta Kowalczyka mieszkanie komunalne oraz stanowisko w Urzędzie Miasta. Informuję, że nie byłam u burmistrza, ani tego, ani tym bardziej poprzedniego, w sprawie „załatwienia” sobie lub komuś innemu pracy czy też mieszkania. Owszem, kilka razy usłyszałam takie propozycje ze strony władz miasta w zamian za zamknięcie gazety Riposta Pionki. Gazeta była, jest i będzie dopóki zajęcie to będzie przynosiło mi satysfakcję i nie zawsze satysfakcja musi wiązać się z materialnymi korzyściami.

Przeczytaj również

Komentarze