Budujemy rondo w Pionkach

Budujemy rondo w Pionkach

Prace ziemne przy budową ronda w Pionkach miały rozpocząć się w październiku. Okazuje się, że projekt przebudowy nie jest jeszcze gotowy. To samo z doświetleniem przejść dla pieszych.

Jak poinformowała wiceburmistrz Jolanta Sarnecka-Buczek, w tej chwili trwa projektowanie doświetlenia przejść dla pieszych, a projektant ma problem z uzyskaniem map.

Mam taką nadzieję, że te mapy uzyskamy w miarę szybko – mówiła wiceburmistrz i dodała, że po wykonaniu projektu trzeba jeszcze uzgodnić wszystko z geodetą i uzyskać pozwolenie od Powiatowym Zarządem Dróg. – Ale jesteśmy po rozmowach i jeśli tylko będzie projekt, to oni, że tak powiem, bardzo szybko i sprawnie to zrobią, bo im również zależy na doświetleniu tych przejść dla pieszych i zaraz potem będziemy wybierać wykonawcę. Mamy wstępnie już w zasadzie miejsca wybrane gdzie żeśmy my ustalali sposób wykonania taki, że my będziemy kupować zarówno słupy, zarówno zaprojektowane lampy, które będą doświetlać z uwagi na to, że to po prostu przyspieszy całe wykonawstwo. Na pewno do 1 września nie uda nam się tego zrobić, ale myślę, że do końca września, na początku października powinniśmy to zadanie wykonać.

Rada Miasta przeznaczyła pieniądze na wykonanie audytu energetycznego i wyniku badań audytor zalecił konieczność doświetlenia wszystkich przejść dla pieszych na terenie miasta.

Romuald Zawodnik podpisał i przekazał do Wojewódzkiego Zarządu Dróg porozumienie w sprawie inwestycji modernizacji ul. Mickiewicza. Teraz miasto musi dostarczyć projekt rozbudowy i modernizacji drogi, by WZD mógł wystąpić o pozwolenie na budowę.

My mamy taką umowę z wykonawcą projektu, że w terminie do 15 września, to jest termin ostateczny, dostaniemy projekt ze wszystkimi uzgodnieniami i ten projekt w tym terminie powinniśmy przekazać – twierdzi wiceburmistrz. – Będzie złożony szybko wniosek o pozwolenie na budowę, no to jest taka szansa, że w miesiącu październiku te prace się rozpoczną. Niestety ponad miesiąc trwało uzgadnianie z zarządem wojewódzkim treści tego porozumienia mimo, że my mieliśmy uchwały rady miasta zezwalające, to tam akurat trafiliśmy na okres urlopowy, trzeba było czekać na prawników. Jak otrzymaliśmy porozumienie, to było podpisywane i odesłane.

Przeczytaj również

Komentarze