Cennik cmentarza przyjęty. Likwidacja CAL odwołana

Cennik cmentarza przyjęty. Likwidacja CAL odwołana

Podczas XX nadzwyczajnej sesji radni podjęli decyzję o zniesieniu opłat za transport komunikacją miejską, przyjęli regulamin oraz cennik Cmentarza Komunalnego, a burmistrz wycofał projekt uchwały w sprawie likwidacji Centrum Aktywności Lokalnej.

Zgodnie z zapisami uchwały nr 3 w sprawie ustalenia cen oraz opłat dodatkowych za usługi przewozowe transportu zbiorowego ustalono uprawnienie do bezpłatnego korzystania z przejazdów komunikacją miejską dla wszystkich mieszkańców zameldowanych na terenie gminy miasta Pionki, wystarczy okazać się dokumentem potwierdzającym miejsce zamieszkania. Bilet jednorazowy normalny za przewóz jednej osoby to 4 zł, a jednorazowy ulgowy – 2 zł. Do skorzystania z ulg uprawnieni są:

  • ulga 100%: zameldowani na terenie miasta Pionki, dzieci do lat 4, osoby powyżej 70 roku życia, ociemniali, inwalidzi I grupy i ich opiekunowie, dzieci i młodzież niepełnosprawna z opiekunem, Honorowi Obywatele Miasta Pionki i Zasłużeni dla miasta, umundurowani funkcjonariusze Policji,
  • ulga 50%: dzieci od 4 do 7 lat, uczniowie wszystkich rodzajów szkół do ukończenia 24 roku życia, studenci do ukończenia 26 roku życia, inwalidzi słuchu, emeryci, renciści i kombatanci, zasłużeni honorowi dawcy krwi I stopnia.

Bez dodatkowych opłat można przewieźć psa przewodnika osób niewidomych, wózek dziecięcy, wózek inwalidzki oraz inny bagaż.

Wszyscy radni obecni na sesji bez żadnej dyskusji przyjęli proponowane zapisy.

Projekt uchwały nr 4 w sprawie ustalenia regulaminu oraz stawek opłat obowiązujących na Cmentarzu Komunalnym w Pionkach również został przyjęty wszystkimi głosami, choć nie obyło się bez dyskusji. Jako pierwsza glos zabrała radna Wioletta Grzywacz, która chciała wiedzieć co zmieniło się w regulaminie cmentarza. Radni już go zatwierdzali, ale w poprzedniej wersji nie było zapisów dotyczących kolumbariów.

Zauważyłam niekorzystną zmianę ponieważ tutaj w paragrafie 1 pkt. 2 załatwienie spraw formalno-organizacyjnych związanych z działalnością cmentarza odbywa się w kancelarii cmentarza prowadzonej w siedzibie ekoPionki ul. Leśna 5 czynnej od poniedziałku do piątku od 7:30 do 14:00 – mówiła radna. – A w starym regulaminie mieliśmy jeszcze jeden punkt: w sobotę od godz. 10:00 do 14:00. Dlaczego to zostało zmienione?

W poprzednim regulaminie kwestia kancelarii cmentarza dotyczyła umiejscowienia jej na terenie cmentarza w budynku handlowo-usługowym, który miał tam powstać. Teraz kancelaria mieści się w siedzibie spółki ekoPionki, która czynna jest od poniedziałku do piątku. Dodatkowy dyżur pracowników w soboty, to dodatkowy koszt obsługi, zapłata nadgodzin. Ponieważ kancelaria przyjmuje opłaty za usługi w budynku spółki, nie może w sobotę dyżurować tylko jeden pracownik ze względu na bezpieczeństwo.

Ja uważam, to jest moje zdanie prywatne, własne, że powinien być jakiś dyżur wyznaczony w sobotę żeby ktoś mógł tak naprawdę zadzwonić i pewne sprawy załatwić telefonicznie – kontynuowała radna Grzywacz. W spółce ekoPionki dowiedzieliśmy się, że w ciągu ostatniego roku nikt nie korzystał z usług kancelarii w soboty. Grabarze doskonale wiedzą, które miejsca pochówku są wolne i informują ekoPionki, że rodzina wybrała konkretne miejsce na pochówek, a sprawy formalne dokonywane są w dni pracujące.

A co będzie jak ktoś umrze w piątek po południu? – pytał radny Piotr Nowak. – I trzeba będzie załatwić sprawy związane z pogrzebem i trzeba będzie czekać do poniedziałku? Jak ktoś będzie rygorystycznie podchodził do regulaminu, to powie, że nie ma obowiązku. Dlatego zgadzam się z opinią koleżanki, że tu należałoby wyznaczyć dyżury.

Radna Wioletta Grzywacz dopytywała jeszcze o brak cen za płytę w kolumbarium.

W cenniku poprzednim, bo tutaj tak naprawdę w tym cenniku nic się już nie zmieniło, bo ja go przeanalizowałam, prześledziłam, oprócz właśnie punktów odnośnie właśnie płyt. I była cena w cenniku 100 zł, natomiast teraz jest opis: według obowiązujących cen. Płyta duża było 150 zł, teraz według obowiązujących cen. A nie można było tego cennika zrobić w taki sposób, że nie wiem, aktualizować go np. co roku? Bo szczerze powiem, tak naprawdę to te ceny mogą być naprawdę różne, ktoś może regulować. Uważam, że tutaj rada miasta powinna podejmować decyzje odnośnie tego cennika.

Robert Kowalczyk odpowiedział, że rada miasta nie może ustalać cen za płyty wykonywane przez firmę zewnętrzną, bo płyt nie wykonują przecież pracownicy ekoPionki. Spółka zwróciła się do czterech firm o podanie cen i żadna z nich nie chciała ustalić ich na okres dłuższy niż dzień złożenia zapytania.

Nie ma czegoś takiego jak oferta wiążąca nawet przez rok, bo żaden z usługodawców nie wyrazi po prostu na to zgody i nie będzie tego wykonywał – mówił burmistrz.

To miasto czy ekoPionki powinny się zabezpieczyć w tym względzie żeby ktoś właśnie nie zarzucił cen z górnej półki, prawda? Bo zapłacą mieszkańcy ze swojej kieszeni – argumentowała radna, a burmistrz odpowiedział, że zawsze istnieje możliwość zamówienia płyty do kolumbarium nie poprzez spółkę, tylko prywatnie, ale w ustalonym kolorze.

Do cennika swoje pytania miał także radny Piotr Nowak, który chciał wiedzieć czy ekoPionki posiada swoją chłodnię, bo jest zapis, że cena za przechowywanie ciała w chłodni wynosi 60 zł za dobę. Spółka ekoPionki chłodni nie posiada, ma podpisaną umowę z firmą zewnętrzną ponieważ musi zabezpieczyć taką możliwość na wypadek pochówku osoby NN lub samotnej, której pogrzebem zajmuje się MOPS. W dalszej części radny Nowak pytał o opłatę komunalną za utrzymanie cmentarza.

Jak należy rozumieć opłata komunalna za utrzymanie cmentarza 800 zł? Bo mamy opłaty za nagrobki, za miejsce pochówku, natomiast tu jest ta opłata komunalna za utrzymanie cmentarza 800 zł. Kiedy jest płacona i czy jest co roku płacona, czy raz na 20 lat? Bo ja mam pewną wątpliwość, bo jest opłata za prawo użytkowania grobu przez 20 lat i tu są wyszczególnione te pozycje, a oprócz tego, że płacimy za prawo użytkowania, to jeszcze te 800 zł.

Opłata komunalna za utrzymanie cmentarza, to nic innego jak opłata 20-letnia przy zakupie określonego grobu – odpowiedział burmistrz. – W skład tej opłaty komunalnej wchodzi: wywóz śmieci, energia elektryczna, woda itp. To jest opłata komunalna.

Więcej pytań w sprawie cmentarza nie było, a radni 14 głosami przyjęli nowy regulamin wraz z cennikiem (do pobrania TUTAJ).

W ostatnim projekcie uchwał była likwidacja jednostki budżetowej pod nazwą Centrum Aktywności Lokalnej w Pionkach.

Uchwała, którą proponuję jest długo przez państwa oczekiwana, bo bardzo dużo o tym ewentualnym połączeniu CAL i MOK się mówiło. My proponujemy najprostsze rozwiązanie, czyli likwidację CAL i wchłonięcie CAL przez jednostkę kultury, czyli MOK – wyjaśniał Robert Kowalczyk. – Jak dobrze wiecie CAL powołano w 2013 r. i tak naprawdę powstał tylko po to żeby można było zrealizować określony projekt i zdobyć pieniądze z unii europejskiej. Ten projekt się kończy. Myślę, że najwyższy czas połączyć obie te instytucje przede wszystkim dla lepszej koordynacji działań, lepszego zarządzania budynkami, zarówno Miejskiego Ośrodka Kultury, jak i Centrum Aktywności Lokalnej. I przy tej okazji jeszcze raz dementuję – nie będę organizował wesel w Centrum Aktywności Lokalnej.

Zbigniew Belowski zaproponował wycofanie w tej chwili projektu uchwały i odłożenia decyzji o ewentualnym połączeniu.

Uczestniczyłem jako wiceprzewodniczący rady powiatu w działaniach, które przyniosły pieniądze na ratowanie Kasyna w Pionkach – mówił radny. – To jest efekt złożenia dużego wniosku, który poparli przyjaciele Pionek, zarówno z Radomia, jak i z Warszawy. Te pieniądze zostały przekazane. Jak to zrealizowano, tak to zrealizowano. Od początku mówiło się o tym, że to nie jest docelowa formuła tej instytucji, to jest tylko na okres przejściowy, na parę lat i ciągle ktoś pytał kiedy te parę lat minie. Właśnie mija. I od początku byłem zwolennikiem połączenia tych dwóch instytucji, ale ze względu na to, że znajdujemy się w takiej sytuacji, w takim czasie panie burmistrzu, zwracam się do pana jako osoba, która proszę mi wierzyć, wie o czym mówi, o wycofanie tej uchwały dziś. Nie dlatego, że ona jest zła z założenia. Ona jest w porządku i powinna być zrealizowana, tylko powinna być zrealizowana przy spełnieniu pewnych określonych warunków (…). Być może będziemy musieli odbudować innych rodzaj straconych rzeczy, jak więzi społeczne. Nie przekuwajmy tego wszystkiego wykonując pewne działania administracyjne co do których nie mamy żadnej, powtarzam żadnej możliwości pracy, kontynuacji. Komisje się nie zbierają (…). Pan powiedział, że ludzie pracują. Dajmy im w spokoju pracować, nie ustawiając ich w kolejne grupy w sytuacji stresu. Z całą stanowczością mówię wprost, przyjdzie czas, poprę osobiście decyzję właśnie taką – przekształcenia, czy w formie likwidacji, czy innej, to jest kwestia do wypracowania. Ale naprawdę, proszę mi wybaczyć – nie dzisiaj.

Robert Kowalczyk odpowiedział, że wnoszą o zwołanie sesji proponował sesje w trybie zwyczajnym, a co za tym idzie, również posiedzenia komisji w celu omówienia propozycji likwidacji CAL i połączenia z MOK. Nadzwyczajne obrady zaproponował przewodniczący.

Zgadzam się z pana argumentacją – mówił burmistrz. – Aczkolwiek nie wydaje mi się żeby pracownicy mogli się czuć spokojnie. Niestety nie udało się wprowadzić środków na wypłaty dla nich. Wycofuję ten projekt.

A ponieważ był to ostatni projekt nad którym mieli pracować radni, przewodniczący zamknął obrady XX nadzwyczajnej sesji Rady Miasta.

Przeczytaj również

Komentarze