Co z nowym autobusem miejskim?

Co z nowym autobusem miejskim?

Stary autobus komunikacji miejskiej powrócił na nasze ulice. Na krótko zstąpił go nowy autobus, ale na skutek jego licznych wad technicznych, został wycofany z użytku, a miasto chce zwrotu pieniędzy za jego zakup. Sprawa trafiła do sądu.

Zakup nowego autobusu dla zaspokojenia potrzeb komunikacyjnych w mieście Pionki swego czasu wywołał dyskusję wśród radnych, że być może lepiej byłoby naprawić stary, a może zakupić nowy, ale nie autobus, a mniejszy samochód transportowy. Radny Tomasz Łyżwa dopytywał wówczas czy ten nowy pojazd będzie elektryczny.

Wszyscy wiedzą, że nowy autobus ma wadę i miasto chce go zwrócić i odzyskać pieniądze. Radni miejscy byli o tym poinformowani na spotkaniu z prezesem ekoPionki, które odbyło się we wrześniu. Na ostatniej sesji kwestię autobusu poruszył ponownie radny Łyżwa.

Ja mam kilka pytań do pana burmistrza i jeśli by pan burmistrz był łaskawy mi odpowiedzieć, może tak na bieżąco – mówił na sesji w dniu 30 listopada radny Tomasz Łyżwa. – Zauważyłem, że autobus miejski jeździ po mieście ten stary. Czy może pan burmistrz nam powiedzieć co się dzieje? Znaczy ja wiem, że były problemy, ale na jakim etapie jest, że tak powiem usunięcie problemu z tym nowym autobusem zakupionym w roku poprzednim?

Robert Kowalczyk odpowiedział, że autobus miejski bardzo poważnie psuł się w okresie użytkowania i były to defekty ciągłe i długotrwałe. Na podstawie opinii radców prawnych miasto wymówiło umowę zakupu, ale dostawca pojazdu nie zgadza się na zwrot autobusu i zwrot pieniędzy.

W związku z wadą istotną, a jest to nowy pojazd, który w zasadzie częściej nie jeździł, odstąpiliśmy od umowy i w związku z tym, co jest w takich sprawach naturalne, nie uznano za skuteczne tego odstąpienia i sprawa została skierowana do postępowania sądowego – wyjaśniał radna prawny urzędu miasta. – Trafiła do sądu okręgowego w Lublinie, przewidywany czas trwania procesu jest nieznany, ale przynajmniej rok, może dwa.

Autobus nadal pozostaje w posiadaniu miasta, ale został wyłączony z ruchu. Dostawca pojazdu dodatkowo obciążany jest kosztami jego przechowywania.

Przeczytaj również

Komentarze