Działkowcy i właściciele garaży odcięci od drogi

Działkowcy i właściciele garaży odcięci od drogi

19 maja ruszyła przebudowa ul. Spacerowej i Polnej w Pionkach. 20 maja z ul. Spacerowej zerwano asfalt i tym samym odcięto ruch pojazdów. Właścicielom 194 garaży i 86 ogródków działkowych ROD Krzewinka odcięto dojazd od centrum miasta.

Maj w pełni, działkowcy rozpoczęli wiosenne nasadzenia, zdjęto obostrzenia pandemiczne i znów można grillować we własnym ogródku. Jednak nie wszyscy skorzystają z tego przywileju, bo wykonawca drogi powiatowej zerwał asfalt z ul. Spacerowej i tym samym zablokował całkowicie możliwość dojścia, a już na pewno dojazdu do działek. Chwilowo jest to możliwe jeszcze od strony ul. Polnej jadąc od ul. Zwoleńskiej.

Wszystkich cieszy inwestycja w drogę powiatową, bo nikt nie ma najmniejszych wątpliwości, że trzeba było dokonać jej remontu. Szczególnie jeżeli chodzi o kwestię bezpiecznego dojścia czy dojazd rowerem do działek, czy dalej do ośrodka Staw Górny. Nowa droga oprócz wyremontowanej nawierzchni będzie posiadała również ciąg pieszo-rowerowy.

Na jednej z komisji radny Stanisław Pacan dopytywał jak będzie przebiegała przebudowa drogi, jednak burmistrz odpowiedział, że tu inwestorem jest starosta i od niego zależy jak przeprowadzone zostaną prace. Padła propozycja od strony inwestora żeby zablokować ul. Fabryczną dla ruchu pieszego i pojazdów, by mógł spokojnie remontować etapami most oraz drogę do ul. Wspólnej. Jednak przed miastem wielkie otwarcie ośrodka Staw Górny, a nowo wyremontowana ul. Fabryczna jest jedynym dogodnym dojazdem do ośrodka, poza tym wybudowano przy niej miejsca parkingowe. Burmistrz zwrócił się do starosty by inwestycję wykonywano w trzech etapach: od ul. Wspólnej do wjazdów do garaży, w drugim etapie od garaży do mostu i w kolejnym dalej.

W czwartek osoby dojeżdżające od strony ul. Wspólnej stanęły przed obliczem drogi z całkowicie zerwanym asfaltem aż do wjazdu do ROD Krzewinka. Droga w żaden sposób nie jest zabezpieczona, a z podłoża wystają pręty zbrojone o długości kilkudziesięciu centymetrów.

Wyjazd z działek w prawą stronę nie jest oznakowany żadnym zakazem, więc przez przypadek można „nadziać” się na wystające pręty i uszkodzić opony lub podwozie.

Od strony ul. Polnej w czwartek dojazd do działek i garaży jeszcze istnieje, ale już widać, że wykonawca rozpoczął zrywanie asfaltu, więc trzeba liczyć się z tym, że przez najbliższe tygodnie, albo co gorsza do końca wyznaczonego terminu, czyli do 30 listopada w ogóle nie będzie można poruszać się ani ul. Spacerową, ani ul. Polną.

Jak informują zdenerwowani właściciele garaży oraz dzierżawcy ogrodów działkowych, nie zostali poinformowani w żaden sposób o rozpoczęciu inwestycji i utrudnieniach z tym związanych. Jedyny sposób jaki wybrał inwestor, to rozesłanie wiadomości do lokalnych mediów oraz urzędu miasta i gminy dzień przed rozpoczęciem prac rozbiórkowych. Jednak nie wszyscy korzystają z internetu, a już na pewno nie robią tego seniorzy, którzy ciesząc się z nadejścia wiosny całe dnie spędzają na działkach.

Przy okazji informujemy, że od ul. Fabrycznej można dojechać wyłącznie do mostu – dalej droga jest całkowicie zablokowana ponieważ już trwają prace rozbiórkowe.

W chwili obecnej do ośrodka Staw Górny można jeszcze dojechać ul. Fabryczną, ale remont ul. Polnej ma się zakończyć właśnie na dojeździe do ul. Fabrycznej. Mieszkańcy obserwujący tempo prac przy zrywaniu asfaltu, obawiają się, że już wkrótce „zniknie” dojazd i dojście do bramy ośrodka.

– A to wszystko akurat teraz, kiedy zrobiło się ciepło, ośrodek został oddany do użytku i wszyscy czekają jedynie na otwarcie kąpieliska – mówią ci, którzy spacerują nad wodą.

Działkowcy i garażowicze również nie kryją swojego oburzenia w sprawie remontu, bo czują się oszukani przez… sąsiada. Wykonawca drogi graniczy z kompleksem garaży przez płot, więc doskonale wie ilu osobom utrudnił życie.

– Tu nie chodzi o same prace, bo to akurat każdy rozumie. Ale powinna pojawić się jakaś informacja, chociażby tydzień wcześniej, to ludzie pozabieraliby samochody. Wczoraj myśleliśmy, że skoro rozpoczęli roboty przy usuwaniu krawężników od strony bagien, to będą robić jedną stronę, skoro nie informowali o niczym – mówią działkowcy.

Inwestycję dofinansowano ze środków Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych – czytamy na tablicy ustawionej na wjeździe w ul. Spacerową. Całkowity koszt to 6.165.151,70 zł z dofinansowaniem z funduszu w wysokości 4 mln zł. Na ostatniej sesji rady miasta podjęto uchwałę intencyjną o przekazaniu Starostwu Powiatowemu z budżetu miasta Pionki kwoty 650.776,00 zł w ramach pomocy finansowej. Koszt po stronie budżetu starostwa to 1,5 mln zł.

Przeczytaj również

Komentarze