Już po świętach radni podejmą prace nad budżetem miasta na 2022 r.

Już po świętach radni podejmą prace nad budżetem miasta na 2022 r.

Najlepiej byłoby gdyby budżet na 2022 r. został zatwierdzony jeszcze w tym roku kalendarzowym. To zdecydowanie ułatwi funkcjonowanie jednostkom podległym miastu, bo w nowy rok wejdą z ustalonymi planami finansowymi. Radni miejscy już 29 grudnia spotkają się na posiedzeniu komisji budżetu i finansów, a dzień później odbędzie sesja tzw. budżetowa na której zatwierdzony powinien zostać plan budżetu na przyszły rok.

Ustalanie budżetu na kolejny rok, to zawsze niepewność jednostek podległych miastu: przedszkoli, szkół i innych jednostek organizacyjnych. Każda z nich do 30 września składała swoje plany finansowe opracowane na podstawie wydatków za trzy kwartały obecnego roku budżetowego. Niemniej 2021 r. jest o tyle trudny, że 30 września przewidywana inflacja określana była na poziomie poniżej 5%, by w chwili obecnej (po złożeniu dokumentów) sięgnęła ok. 8%. Eksperci prognozują, iż niewykluczone, że jej wzrost będzie jednak dwucyfrowy. A to oznacza, że określone już kwoty w planach budżetowych w ciągu kwartału uległy znaczącej zmianie, która nie została uwzględniona, tym samym mogą okazać się niedoszacowane.

Na początku grudnia radni miejscy dyskutowali nad projektem uchwały budżetowej na 2022 r. Wojciech Maślanek, który publicznie mówi, że burmistrz Kowalczyk zadłuża miasto, chciałby jednak zwiększyć deficyt o 1 mln zł, a Grzegorz Wąsik mówił, że „w tym budżecie nie ma miejsca na manewry”, bo może okazać się, że przekraczamy dopuszczalne wskaźniki. Deficyt danego roku finansowego musi zostać pokryty środkami pochodzącymi z kredytu, wolnych środków z roku poprzedniego lub poszukaniem oszczędności w planie budżetu.

W kwestii zwiększenia deficytu należy pamiętać, że bez zgody burmistrza rada miasta nie może wprowadzić w projekcie uchwały budżetowej zmian powodujących zmniejszenie dochodów lub zwiększenie wydatków i jednocześnie zwiększenie deficytu budżetu. Zapewne radni w pierwszej kolejności poszukają oszczędności, choć podczas dyskusji wspomniano, że zwiększony deficyt będzie można pokryć np. wyższym kredytem, co zwiększy zadłużenie miasta.

Oczywiście rada może dokonywać zmian, w tym przesunięć środków pomiędzy zadaniami czy też wprowadzania nowych i wyłączania zaplanowanych zadań. Każda zmiana dokonana przez radę bez zgody organu wykonawczego jest dopuszczalna, o ile nie powoduje zwiększenia deficytu.

Na rok 2022 zaplanowano dochody w wysokości 84.135.150,61 zł, natomiast wydatki sięgają kwoty ponad 90 mln zł. Planowany deficyt wynosi więc 6,2 mln zł (bez uwzględnienia propozycji radnego Maślanka), a planuje się go pokryć środkami pochodzącymi z kredytu, wolnych środków oraz niewykorzystanych środków pieniężnych na rachunku bieżącym budżetu, wynikających z rozliczenia dochodów i wydatków nimi finansowanych związanych ze szczególnymi zasadami wykonania budżetu określonych w ustawach. Przyczyny zwiększenia deficytu są podobne jak w innych gminach, czyli wzrost cen usług, kosztów pracy, energii, wzrost minimalnego wynagrodzenia, najwyższa od ponad 20 lat inflacja (do tej pory właściwie zupełnie nieuwzględniana w planach budżetowych), a także niższe wpływy z tytułu wprowadzenia Polskiego Ładu. Planowany deficyt nie oznacza, że zadłużenie miasta również wzrośnie o taką kwotę. Co roku kwoty planowanego deficytu są niwelowane, bo miasto stara się pozyskiwać jak najwięcej środków zewnętrznych, w tym unijnych i z różnych form subwencjonowania, przy jednoczesnym kontrolowaniu wydatków i kosztów funkcjonowania miasta.

W budżecie 2022 zmniejszają się, w porównaniu z rokiem poprzednim, chociażby dotacje celowe ponieważ znika wypłata świadczeń 500+ i 300+, bo te zadania zostały przekazane przez rząd do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W nowym roku wpływy z PiT i CiT Ministerstwo Finansów będzie przekazywało w równych 12 ratach zgodnie z szacunkami, a nie z realnymi wysokościami. Jeżeli okaże się, że Ministerstwo przekazało mniej środków niż faktycznie wypracowali podatnicy, to miasto otrzyma wyrównanie dopiero w 2023 r., a jeśli z rozliczeń wyniknie, że tych pieniędzy przekazano więcej – trzeba je będzie zwrócić.

Przewidywana wysokość wolnych środków to 2 mln zł, 870 tys. zł mają wynosić niewykorzystane środki na rachunku bankowym budżetu, a ponad 60 tys. zł – spłata pożyczki udzielonej z budżetu miasta.

Największe wydatki jakie planuje miasto na przyszły rok, to:

  • ok. 7 mln zł na inwestycje w obszarze dróg publicznych,
  • ponad 11 mln zł na gospodarkę mieszkaniową, głównie na wydatki inwestycyjne,
  • ponad 9,5 mln zł na administrację publiczną (urzędy wojewódzkie, radę miasta, urząd miasta, w tym również wydatki inwestycyjne w administracji),
  • ok. 27 mln zł na oświatę i wychowanie (część wydatków pokryją dotacje i subwencje),
  • ok. 5,5 mln zł na pomoc społeczną (z dofinansowaniem),
  • blisko 14 mln zł na świadczenia wychowawcze i rodzinne, świadczenia z funduszu alimentacyjnego,
  • ok. 6 mln zł na gospodarkę odpadami komunalnymi i ochronę środowiska,
  • 2,6 mln zł na kulturę i ochronę dziedzictwa narodowego,
  • 4,3 mln zł na kulturę fizyczną (m.in. na utrzymanie obiektów sportowych).

To właśnie wśród wydatków radni będą szukali oszczędności lub niektóre będą starali się udaremnić przesuwając środki na inny cel. Muszą jednak pamiętać, że wpływy do budżetu maleją w związku z wprowadzeniem Polskiego Ładu, rosną koszty funkcjonowania miasta głównie przez wyższe ceny prądu, koszty pracy oraz inflację.

Projekt budżet 2022 to plan zawierający dużo niewiadomych niezależnych od miasta. W związku z trudną sytuacją ekonomiczno-gospodarczą w jakiej znalazły się polskie samorządy, miejskie finanse trzeba wyjątkowo mocno trzymać w ryzach. Gminy, które już uchwaliły swoje przyszłoroczne budżety wzięły pod uwagę rosnące ceny i koszty związane z funkcjonowaniem, a także wyhamowanie inwestycji. Za te same kwoty co wcześniej, można zrobić mniej, bo rosnące ceny materiałów czy koszty robocizny podnoszą wartość każdej, nawet najdrobniejszej inwestycji. Planując budżet z uwzględnieniem zmian najważniejszym jest by miasto miało zapewnioną płynność finansową.

Przeczytaj również

Komentarze