Kierownik Wyroślak będzie znów toczył II wojnę światową

Kierownik Wyroślak będzie znów toczył II wojnę światową

Zbigniew Belowski od początku kadencji dość krytycznie podchodzi do inscenizacji wojennych organizowanych przez kierownika promocji. Tym razem przewodniczącemu nie podoba się kwota 100 tys. zł, które zostaną wydane na „działania żołnierskie” oraz zorganizowanie imprez z mundurem w tle. Burmistrz opowiedział jak to podczas zakupów w jego kierunku poleciały groźby pobicia.

Jak zauważyliśmy w propozycji krawatkowej pana burmistrza jest pewna tendencja w tym urzędzie, forsowana przez wydział promocji i zapewne przez pana burmistrza osobiście, do uniformizacji wszystkiego co jest wokół – mówił przewodniczący Belowski. – Potwierdzeniem tego mojego poglądu jest ostatnia wypowiedź pana burmistrza podczas uroczystości na ul. Zwoleńskiej, kiedy zachwycał się mundurkami żołnierzy stojących obok. Do tego jeszcze krawat, który ja muszę założyć. Taki sposób kreowania rzeczywistości osobiście uważam za nie do przyjęcia i w żadnym wypadku nie zamierzam podnieść ręki za tymi pieniędzmi.

Z jednej strony pan burmistrz uważa się za liberała, co niejednokrotne tutaj podkreślał, ale z drugiej strony prowadzona jest zarówno przez Państwo, jak i przez indoktrynację w szkołach, w programie szkół, to jeszcze my mamy się dokładać do wychowywania społeczeństwa mundurkowego, uniformowego. Ja się po prostu na to nie zgadzam. Badania najwybitniejszych fachowców i to nie tylko polskich mówią krótko - wychowywanie przyszłych pokoleń w ten sposób, to jest wylęgarnia postaw, które potem w szybkim tempie, kiedy wyrywają się spod nadzoru dewiują się i wynikiem tego mamy całą watahę dziczy stadionowej, która niesie ze sobą polski sztandar, niesie ze sobą nacjonalistowskie i faszystowskie hasła, bo to jest nauka nacjonalizmu, do którego od patriotyzmu i narodowości droga jest bardzo krótka i odległość jest bardzo cienka (…). Uważam, że nasze miasto, gdzie jest sporo fajnych, inteligentnych ludzi nie powinno robić wszystkiego na jedną modłę, w tym momencie po 4 latach to się potwierdza, modłę jednego pana, który jest zakochany w mundurku, swoim szczególnie w którym występuje na inscenizacjach wojennych. To jest po prostu niedopuszczalne (…). Już mówiłem, że będziemy toczyć na zmianę wojnę z Ruskimi i z Niemcami, niestety tak to wygląda. Zero pomysłu, zero podejścia racjonalnego, zero pozytywnej, kreatywnej emocji, sztampa i na dodatek jeszcze bezmyślna.

Radny Wojciech Maślanek mówił o tym, że w naszym mieście nie widać żadnych działań promocyjnych. Jest również przeciwny aby kierownik wydziału „niepromocyjnego” otrzymywał takie potężne kwoty.

Już zostały wydatkowane pieniądze, które zapisaliśmy w budżecie? Mamy dopiero maj – pytał radny i zaproponował aby rozdzielić projekt uchwały na dwie – dla KS Proch i tzw. promocję. – Proponowałbym odrobinę skromności, bo nie stać nas na takie szastanie pieniędzmi.

Romuald Zawodnik mówił, że w przyjętym projekcie budżetu na 2018 r. o połowę zmniejszono budżet wydziału promocji i to w roku, kiedy obchodzimy 100-lecie Niepodległości.

Państwo radni obiecaliście, że mniej więcej w połowie roku dokonamy analizy i ewentualnie ta kwota zostanie uzupełniona, również od tego w jakiej wysokości będą wypracowane wolne środki z roku ubiegłego (…). Ja wypraszam sobie odnoszenie się do poszczególnych pracowników mojego urzędu, za działania tego urzędu ja ponoszę odpowiedzialność. Wypraszam sobie kierowanie uwag bezpośrednio do osób pracujących w urzędzie, które nie pełnią funkcji politycznych, są pracownikami samorządowymi i starają się możliwie jak najlepiej wykonywać swoje zadania. Kolejna rzecz, to kwestia uniformizacji. Wszystkie organizacje organizowały co roku piknik dla dzieciaków przy straży pożarnej cieszący się niesamowitym powodzeniem (przyp. red. powodzenie było niesamowite ponieważ udział w pikniku obowiązkowo brały wszystkie przedszkolaki oraz uczniowie szkół podstawowych z terenu miasta Pionki oraz niektórych placówek z gminy), bo dzieciaki lubią mundur, a jeżeli ktoś komuś dzisiaj w 100-lecie Niepodległości uwiera mundur polskiego żołnierza, ja absolutnie już nic nie rozumiem. Nie rozumiem, że panu (przyp. red. Belowskiemu) nie podoba się mundur polskiego żołnierza o którym marzyły pokolenia. Dokładnie to słyszałem co pan powiedział, można cofnąć, bo tutaj nagrywają media (przyp. red. wypowiedź Zbigniewa Belowskiego została zacytowana powyżej i nie ma tam słowa o tym, że nie podoba mu się mundur polskiego żołnierza). Znaczy, że to jest głębokie niezrozumienie czegoś czym jest radość ze święta naszego narodowego, które staramy się świętować w rozmaity sposób.

Radni dowiedzieli się, że marszałek województwa Adam Struzik zafundował Pionkom występ zespołu Mazowsze, którego zazdroszczą nam inne samorządy. Trzeba oczywiście do tego dołożyć z kasy miasta, ale burmistrz nie rozumie dlaczego radni chcą dać tylko pieniądze dla KS Proch, a nie chcą dać wydziałowi promocji (pieniądze dla zespołu Mazowsze są wpisane jako zadanie wydziału promocji).

Jeżeli ktoś nie widzi promocji miasta, to znaczy, że nie widzi także, że coś się na ulicach w mieście dzieje. Są takie oczy i takie – kontynuował Zawodnik. – Chcę powiedzieć, że po raz pierwszy pojawił się album pokazujący przepiękną architekturę tego miasta, pojawiają się opracowania pokazujące dumę naszego miasta czego nie było poprzednio (…). Pionki są istotnym ośrodkiem harcerskim. My jesteśmy siedzibą okręgu harcerskiego jak Lublin, Warszawa czy Kraków. Z czego jesteśmy dumni. Ja nie spotkałem się żeby ci ludzie kiedykolwiek byli nacjonalistami. Tak jak są dyskusje, że lekcje wychowania w rodzinie pobudzają do seksualności, czy wręcz odwrotnie. Uczą racjonalnego podejścia i raczej ją hamują. Wszystkie badania pokazują, że jest odwrotnie (…). Czy ktoś słyszał żeby bokser był bandytą? (przyp. red. wypowiedź odnośnie słuszności przekazania z promocji pieniędzy dla zawodowego pięściarza Rafała Grabowskiego). Natomiast groził mi były wiceburmistrz, że mnie obije, że dostanę, zresztą publicznie w sklepie. Przyjąłem to bardzo poważnie, bo mówił mi to w sposób niesamowicie poważny.

Co ciekawsze burmistrz zapowiedział, że w tym roku nie odbywa się posiedzenie Sejmu Dzieci i Młodzieży i dlatego zorganizuje je właśnie w Pionkach. Zaproszeni zostali także parlamentarzyści w roli ekspertów.

Zbigniew Belowski potwierdził, że w momencie konstruowania budżetu i obcięciu finansów dla wydziału promocji, rada obiecała, że rozważy możliwość zwiększenia funduszów na promocję o ile zostanie przekonana.

– Inklinacje do uniformizacji życia nie prowadzą do niczego innego jak do rygorystycznego podporządkowania się zwierzchnikowiwyjaśniał Belowski radnym, którzy nie zrozumieli intencji jego wcześniejszej wypowiedzi. – I to jest fakt zbudowany przez cywilizację. I wszystkie tego typu postępowania ograniczają rzeczywiste możliwości wyobraźni dziecka i prowadzą generalnie do tego co widzimy w skali świata, czyli do konfliktu. Proporcja tych zabaw w wojnę z Ruskimi i Niemcami co roku, przy każdej okazji jest zachwiana moim zdaniem i tyle.

Za przekazaniem dodatkowych pieniędzy dla wydziału promocji głosowało 12 radnych, przeciwny był Zbigniew Belowski, a udziału w głosowaniu nie brał Wojciech Maślanek.

Przeczytaj również

Komentarze