Kontenery mieszkalne i pozyskiwanie mieszkań komunalnych

Kontenery mieszkalne i pozyskiwanie mieszkań komunalnych

W Programie Gospodarowania Mieszkaniowym Zasobem Gminy Miasta Pionki na lata 2018-2022 planuje się zakup kontenerów jako lokali socjalnych dla rodzin na podstawie wyroków sądowych o eksmisję. 133 rodziny czekają w kolejce na przyznanie mieszkania komunalnego. Finansowanie nowego gospodarowania opierać się będzie na środkach z czynszów lokali komunalnych i socjalnych oraz wspólnot.

Przewodniczący RM Zbigniew Belowski zapytał czy skoro planowany jest zakup kontenerów, to czy przewidziano już jakąś konkretną lokalizację, bo do tej pory mówiło się, że staną „gdzieś na byłym Pronicie”. Zdaniem przewodniczącego ustawienie kontenerów w środku lasu czy na terenie zagrożonym jest zupełnie niecelowe.

Znając standard dzisiejszych kontenerów, to niejeden wolałby się do niego przeprowadzić niż mieszkać np. w którymś z naszych bloków socjalnych – stwierdził Belowski.

Romuald Zawodnik wyjaśnił, że szukano już takich miejsc gdzie można byłoby ustawić kontenery, ale na chwilę obecną miasto nie ma problemów z zapewnieniem mieszkań socjalnych pod wyroki sądowe.

Mamy świadomość, że jest długa kolejka na zamianę mieszkań oraz na przyznanie mieszkań komunalnych – mówił. – W tej chwili powołana została komisja windykacyjna, która prowadzi rozmowy z osobami zalegającymi z opłatami czynszowymi. Chodzi o to żeby wyjaśnić sytuacje i pomóc takim osobom w spłacie poprzez ugodę, i uchronienie ich przed eksmisją właśnie np. do kontenerów. Te rozmowy pokazują jak wiele jest jeszcze do zrobienia i czego tak naprawdę nie zrobił Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Wiele z tych osób, które nie było w stanie płacić regularnie czynszów nie wiedziało np. o tym, że ma możliwość skorzystania z dodatków mieszkaniowych (…). Jedyną możliwością pozyskania mieszkań komunalnych dzisiaj jest gdy ktoś się wyprowadza z takiego mieszkania poza Pionki, ale to rzadki przypadek, lub gdy ktoś umiera i nie ma możliwości albo chęci przekazania tego mieszkania komukolwiek ze swojej rodziny. Takich mieszkań pozyskujemy rocznie 2-3, a więc niedużo. Natomiast mamy ileś osób, które we względów zawinionych przez siebie, pomijam sprawę materialną, są uciążliwe dla innych współmieszkańców naszych hoteli, gdzie są i mieszkania komunalne i socjalne. I takie osoby chcemy wyeliminować z takich środowisk aby w tych miejscach socjalnych czy komunalnych po prostu dało się mieszkać. Dlatego osoby, które będą uciążliwe będziemy z takich hoteli wyprowadzać do mieszkań w takich kontenerach.

Burmistrz mówił o tym, że dzięki takiemu rozwiązaniu będzie można pokazać, że tak jak kiedyś, tak i dzisiaj będzie się dało spokojnie żyć w budynkach przy ul. Leśnej 17 i Alejach Lipowych 9 i 13.

Życie bez demoralizacji, bez krzyków, bez awantur, bez złodziejstwa itd.

Radny Wojciech Maślanek zasugerował aby program gospodarowania zasobami przedyskutować jeszcze w komisjach zanim zostanie on wniesiony pod obrady. Mówił o powołanej przez burmistrza komisji mieszkaniowej, która przydzielała lokale oczekującym mieszkańcom i z której uczestnictwa zrezygnował radny Krzysztof Bińkowski oraz powołanej zarządzaniem komisji windykacyjnej, która poza pogadankami z zadłużonymi mieszkańcami, nic nie wniesie. Od lat jest tak, że mieszkańcy płacący czynsze regularnie muszą utrzymywać rzeszę osób, która nie płaci wcale z różnych powodów. Radny wyjaśniał, że rozumie trudne sytuacje materialne niektórych rodzin i takim jak najbardziej trzeba pomóc, ale powszechne znane są nazwiska tych, którzy od lat nie płacą, choć mogą, bo wychodzą z założenia, że nikt ich przecież z mieszkania nie eksmituje.

Miejmy świadomość, że zadłużenia czynszowe z odsetkami sięgają 14 mln zł – wyjaśniał radny. – Jak z tym problemem poradzi sobie komisja, ile długów odzyska przekonamy się może na koniec kadencji. Mamy zapis o zakupie kontenerów. Źródło finansowania tego zakupu?

Ta komisja windykacyjna nie ma celu wykazania, że odzyskała milion czy 2 mln – wyjaśniała wiceburmistrz. – My się spotykamy z biedą i z problemami ludzi.

Komisja windykacyjna rozmawia z zadłużonymi mieszkańcami, ale nie w temacie eksmisji tylko realnej pomocy. Również wiceburmistrz stwierdziła, że niestety, ale Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej nie wyszedł naprzeciw ludzkim problemom. Około 70% dłużników nawet nie wiedziało, że ma uprawnienia do pobierania dodatku mieszkaniowego oraz innej pomocy z MOPS. W trakcie rozmów okazało się, że część mieszkańców mogłaby spłacać zadłużenia bezpośrednio do miasta, pomijając komornika.

Postanowiliśmy, że zawrzemy z dłużnikami odpowiednie ugody, zawiesimy postępowania egzekucyjne i tym sposobem będzie to szybciej spłacane. Wiele osób po spotkaniu wyszło już umówione z MOPSem żeby sobie poradzić. To są oczywiście osoby, które mają duże zaległości. Nikt nie jest wzywany po to żeby być straszonym, że albo zacznie płacić, albo będzie zaraz eksmitowany.

Radny Maślanek zabrał głos w sprawie pustych mieszkań komunalnych i socjalnych:

Eksmisja w bloku Aleje Lipowe 12 odbyła się w ubiegłym roku. Chciałbym zapytać dlaczego do tej pory ten lokal nie jest wyremontowany i nie jest przydzielony innej, potrzebującej rodzinie? W lokalach socjalnych, czyli hotelach mamy od groma pustostanów. Czy miasto stać na utrzymywanie pustych mieszkań?

10 radnych zagłosowało za przyjęciem programu gospodarowania zasobem mieszkaniowym. Przeciw był Wojciech Maślanek, a od głosu wstrzymali się radni Bińkowski i Łyżwa.

Przeczytaj również

Komentarze