Lasy Państwowe na wniosek burmistrza będą wycinać drzewa w rezerwacie przyrody

Lasy Państwowe na wniosek burmistrza będą wycinać drzewa w rezerwacie przyrody

W dniu 5 marca odbyło się spotkanie przedstawicieli Lasów Państwowych oraz osób decyzyjnych w Pionkach w sprawie wycinki na terenie Rezerwatu Przyrody Pionki drzew rosnących w bezpośrednim sąsiedztwie dróg komunikacyjnych oraz chodników.

Burmistrz Robert Kowalczyk zwrócił się z wnioskiem dotyczącym konieczności usunięcia drzew zagrażających bezpieczeństwu publicznemu rosnących na granicy rezerwatu z terenem zurbanizowanym miasta Pionki.

Wycinka ma ruszyć w przyszłym tygodniu (przed rozpoczęciem okresu lęgowego ptaków) i wszystkie prace porządkowe mają potrwać przynajmniej 2 tygodnie. Wszystko zależy od pogody, ponieważ drzew nie wolno ścinać w czasie porywistych wiatrów ani deszczu, a więc być może cały proces zakończy się dopiero za miesiąc. Nadleśniczy wyjaśniał, że w tym pierwszym okresie będzie widać skutki prac, ale przyroda szybko sobie z tym problemem poradzi.

Leśnicy zamierzają usunąć drzewa od skrzyżowania ul. Dębowej z Kozienicką aż do terenu cmentarza. Drzewa do wycięcia już zostały oznakowane i głównie są to stare, spróchniałe dęby lub te, które niebezpiecznie przechylają się na stronę ulic. Usunięte zostaną także konary, które zagrażają bezpieczeństwu użytkowników dróg i chodników.

– Dostajemy liczne prośby od mieszkańców oraz władz miasta żeby zwracać uwagę na bezpieczeństwo na tym terenie – mówił nadleśniczy Tomasz Sot. – Drzewa są spróchniałe i zagrażają bezpieczeństwu, a to właściciel terenu bierze pełną odpowiedzialność.

Pismo w tej sprawie do Nadleśnictwa Kozienice wystosowała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Warszawie: „(…) W opinii RDOŚ działania związane z bezpieczeństwem powszechnym winny zostać podjęte niezwłocznie po ich zaistnieniu, tym bardziej, że zgodnie z obowiązującymi przepisami to nad miejscowym nadleśniczym spoczywa dbałość o stan bezpieczeństwa na gruntach znajdujących się w zarządzie Lasów Państwowych (…). Zgodnie z obowiązującymi przepisami, odpowiedzialność za wyrządzenie szkody w mieniu ponosi właściciel danej nieruchomości, który pomimo posiadanej wiedzy, że drzewo jest obumarłe lub też w złym stanie zdrowotnym nie podejmie w miarę szybko starań celem wyeliminowania powstałego zagrożenia (…)”.

Przeciwko wycince drzew są niektórzy mieszkańcy twierdząc, że wystarczy podciąć gałęzie, które są suche. Na to nie zgadzają się leśnicy, którzy wyjaśniają, że drzewa pozbawione gałęzi z jednej strony niebezpiecznie przechylają się, w naszym przypadku, w stronę ulicy Dębowej którą porusza się wiele samochodów, a także pieszych w tym dzieci uczęszczające tą drogą do szkoły. Zniszczone, spróchniałe i uszkodzone drzewa stanowią ogromne zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców. Silne podmuchy wiatru mogą spowodować zwalenie się takiego drzewa np. na osoby przechodzące w pobliżu lasu lub samym lasem. Odpowiedzialność za to spoczywa na naszym nadleśnictwie i właśnie w celu wyeliminowania zagrożenia tego typu leśnicy zdecydowali się podjąć działania prewencyjne. Jak mówią, wycięte zostaną tylko te drzewa, które chylą się ku upadkowi, drzewa mocno uszkodzone lub te, których wycięcie nie spowoduje strat do środowiska, ale ich usunięcie pozwolić rozwijać się tym, które leśnicy chcą zachować.

Wycinka drzew odbędzie się w 4 sektorach i w sumie obejmie 102 drzewa:

  1. 2 dęby,
  2. 11 dębów,
  3. 3 dęby i 2 graby,
  4. 80 dębów, 1 osika i 3 sosny.

Niektóre ze ściętych drzew pozostaną na trenie rezerwatu oznaczone specjalnymi tabliczkami informacyjnymi. Drzewa te posłużą jako pokarm dla wielu gatunków larw oraz grzybów. Część z nich zostanie usunięta z terenu, ponieważ nie mogą zalegać na granicy lasu.

Informujemy mieszkańców, że w związku z prowadzonymi pracami zostanie zablokowana ul. Dębowa oraz ul. Kozienicka na tych odcinkach, które graniczą bezpośrednio z lasem. Oprócz tego wejście na teren rezerwatu zostanie ograniczone żeby żadnej postronnej osobie podczas wykonywania prac nie zagrażało bezpieczeństwo.

Przeczytaj również

Komentarze