Łyżwa: przejdźmy do konkretów

Łyżwa: przejdźmy do konkretów

Tomasz Łyżwa, przeciwny udzielenia wotum zaufania Robertowi Kowalczykowi, mówił długo i dużo w debacie nad raportem o stanie miasta za 2021 r. Konkretnie radny odniósł się głównie do tego, że burmistrz nie wykonał modernizacji kawałka chodnika przy ul. Bohaterów Studzianek. Do tej sprawy powraca na każdej komisji twierdząc, że cóż to za inwestycja skomplikowana skoro wystarczy zdjąć stare płyty chodnikowe i wyłożyć kostkę. Roczna praca całego samorządu jest niewiele warta, gdyż brakuje części chodnika na osiedlu w którym w tej kadencji zrobiono chyba najwięcej.

Nie jestem dobrym mówcą, ale przejdźmy do konkretów co się znajduje w tym raporcie. No sukcesy, o porażkach rzeczywiście jest mało, a nawet jedna uchwała, która w 2021 r. nie została wykonana, gdzie większością głosów została przegłosowana.

We wspomnianej uchwale znajduje się kilkanaście pozycji w ramach wydatków majątkowych. Zdecydowana ich większość lub jak mówi obóz rządzący „przytłaczająca większość”, została zrealizowana, ale zabrakło wykonania słynnego już chodnika przy ul. Boh. Studzianek po stronie domków jednorodzinnych. Naprzeciw inwestycjom za ponad 20 mln zł, jakie zostały wykonane w ubiegłym roku, chodnik stał się kluczową inwestycją, która spowodowała, że opozycja uznała iż budżet nie został wykonany. Składowych budżetu miasta jest wiele, ale niewykonanie w sumie trzech chodników wpisanych do budżetu, przeważyło szalę na niekorzyść burmistrza. Oddanie ośrodka Staw Górny, remont ul. J. Słowackiego i Krzywej, zadaszenie lodowiska, remonty w szkołach i przedszkolach, nowe chodniki i parkingi przy wspólnotach i blokach spółdzielczych, place zabaw i inne inwestycje są dla opozycyjnych radnych nic nieznaczącymi elementami naprzeciw „strategicznych” inwestycji w ich okręgach wyborczych.

– Ten chodnik został częściowo wykonany – mówił radny Łyżwa. – A to tylko dlatego, że tam pewien supermarket się wybudował przy tej ulicy i dołożył do chodnika określone pieniądze, no i byliśmy zobligowani żeby ten chodnik wykonać. W zeszłym roku szacowany koszt tego chodnika był jakieś 100 tys., może trochę więcej – przekonywał radny, choć kwota ta nie była wyliczeniem kosztorysowym, ale przypuszczeniem radnych, że mniej więcej może tyle kosztować. Wielokrotnie podczas komisji mówiono o tym, że wpisana do budżetu kwota jest niewystarczająca, ale Tomasz Łyżwa uważa, że wystarczyłoby to na wymianę płyt chodnikowych na kostkę brukową. Niestety remont chodnika to nie tylko wymiana nawierzchni. – Pan burmistrz na komisji mówił, że nie wiem, jakieś powody, bo po dwa zjazdy, jeszcze chodnik do posesji, no tu się pan, panie burmistrzu, mówi że ma takich specjalistów. To nie jest naprawdę jakaś, remont chodnika, który już jest i zrobienie podbudowy, gdzie też już jest, tylko po prostu trzeba ten chodnik wyremontować. Gdzie jeśli by pan ogłosił przetarg w zeszłym roku, byłby to o wiele tańszy przetarg. Pan z dziwnych powodów podzielił to na dwie, na dwa, na dwie, na dwa etapy, a nawet na trzy jak myśmy się dowiedzieli na komisji. Zwykły chodnik, który nie ma nawet kilometra. Raz, że pan nie wykonał tego zadania, chociaż pieniądze były zagwarantowane, to jeszcze w raporcie o stanie gminy pan wpisał, że ta inwestycja jest wykonana.

Gdyby radny Łyżwa z uwagą przejrzał raport, to znalazłby rozdział dotyczący wykonanych inwestycji w ubiegłym roku i zapewne zauważyłby iż nie ma tam wzmianki o tymże chodniku jako zadaniu wykonanym. W swojej wypowiedzi odnosił się do zbiorczego zestawienia podjętych uchwał w roku 2021 z adnotacją, które z nich zostały wykonane, a które są w trakcie realizacji. Ponieważ przy tej konkretnej uchwale znajdował się zapis, że jest wykonana, po dyskusjach na komisjach i rozstrzyganiu czy jedno niewykonane zadanie spośród dziesiątek innych w niej zwartych, stanowi o uznaniu jej za niewykonaną, burmistrz poprawił zapis w raporcie, a konkretnie zamienił wyraz „wykonana” na „w trakcie realizacji”. Jeden wyraz spośród 62 000 innych wyrazów użytych w dokumencie, był podstawą do długiej wypowiedzi radnego Łyżwy, który próbował udowodnić, że Robert Kowalczyk nie zasłużył na wotum zaufania, a raport jest zakłamany. Błędy zdarzają się każdemu i tak np. wiceprzewodniczący rady Tomasz Łyżwa nie zauważył, że w porządku obrad na tę sesję, który podstemplował i podpisał przewodniczący Maślanek, wpisany został omyłkowo inny rok i radni mieli omawiać dokument z 2019 r.

To jest po czasie. To tak jakby pan poświadczył nieprawdę w raporcie. Łatwiej się chwalić sukcesami – Tomasz Łyżwa dodał również, że tych sukcesów w roku ubiegłym było jednak sporo, bo dostaliśmy sporo pieniędzy zewnętrznych i „fajnie, że umiemy je zagospodarować, ale…”. Ale takie potknięcia organu wykonawczego nie powinny się zdarzać, a tym potknięciem jest napisanie, że uchwała została wykonana, a przecież nie zrobiono chodnika na który i tak nie było wystarczającej ilości pieniędzy.

Radny doniósł się również do innych niewykonanych inwestycji wpisanych do budżetu, jak chociażby budowa bloku komunalnego, bo okazało się, że trzeba przełożyć media, które były poprowadzone wiele lat temu.

Należałoby najpierw sprawdzić podstawę, teren, media i dokumentację, a później wprowadzać projekty na uchwałę – rozprawiał radny, który do uchwały budżetowej wprowadził remont chodnika przy ul. Boh. Studzianek w wysokości 100 tys. zł, choć wcześniej nie sprawdził, że oprócz wymiany płyt chodnikowych, trzeba wymienić również krawężniki, wykonać podjazdy do każdej posesji, a nawet wymienić podbudowę chodnika, bo ta która istnieje ma już ok. 30 lat. Nie sprawdził również czy zadeklarowany koszt modernizacji choć w części pokrywa się z faktyczną ceną.

Moja koleżanka mówiła prawdę – wskazał na radną Grzywacz. – Prawda się obroni, a takie ogólniki… no panie burmistrzu, otoczył się pan pochlebcami i po prostu pan na taką konstruktywną krytykę pan po prostu zamyka uszy i oczy. Tego pan nie widzi, albo udaje pan, że tego nie widzi. I ten raport, tak jak powiedziałem, jest przekłamanie. To nie jest prawdziwa ocena zeszłego roku stanu miasta.

Jeden wyraz świadczy o przekłamaniu całego 217 stronicowego raportu i dlatego nie warto udzielać wotum zaufania burmistrzowi, brak wykonania chodnika stanowi o tym, że cały budżet jest źle wykonany i dlatego absolutorium radny Łyżwa również nie udzieli.

Przeczytaj również

Komentarze