Maślanek chce zwiększenia deficytu w przyszłym roku

Maślanek chce zwiększenia deficytu w przyszłym roku

W miniony piątek, 3 grudnia, podczas połączonego posiedzenia komisji, radni składali swoje wnioski do budżetu na 2022 r. Radny Stanisław Pacan chciał by w projekcie pojawił się zapis dotyczący pomocy finansowej dla starostwa powiatowego w wysokości 1 mln zł na rozbudowę szpitala w Pionkach. W poniedziałek, 6 grudnia wniosek swój omawiał ponownie, a radny Maślanek powielił go, decydując się na zwiększenie deficytu miasta.

Komisja budżetu opiniowała projekt planu finansowego na rok 2022 wraz z wnioskami radnych składanymi raptem pod koniec ubiegłego tygodnia. Jeden z nich to milion zł na pomoc dla starostwa w budowie szpitala. Radny Pacan nie podał źródła finansowania swojej propozycji, bo uważa, że wyjścia są dwa: albo zwiększenie deficytu i pokrycie go kredytem, albo przeznaczenie pieniędzy z wolnych środków, które pojawią się po rozliczeniu 2021 r. Wolałby aby burmistrz zdecydował się na to drugie rozwiązanie i liczy na to, że jednak pojawią się wolne środki. Chce zapisania kwoty 1 mln zł w procedowanym planie finansowym, bo uważa, że może dojść do sytuacji, kiedy w trakcie roku, jeśli pojawią się pieniądze, burmistrz może nie zgodzić się na wpisanie tego zadania do budżetu. Robert Kowalczyk wyjaśniał radnym, że choć w planie budżetu na nowy rok nie ma wpisanej pomocy dla starostwa, to jednak wszyscy wiedzą, że miasto będzie wspierało finansowo budowę szpitala, bo była o tym mowa na sesji z udziałem starosty powiatowego. Nie ma poza tym wśród radnych człowieka, który nie zagłosowałby za przystąpieniem do udzielenia takiej pomocy.

Wniosek radnego Pacana rozszerzył Wojciech Maślanek, który chce by burmistrz wpisał 1 mln zł na budowę szpitala ze źródłem finansowania w postaci zwiększenia deficytu, który ma być pokryty kredytem. Zdaniem przewodniczącego rady taki zapis nie ma najmniejszego wpływu na Wieloletnią Prognozę Finansową.

Podczas dyskusji na poprzednim posiedzeniu, ja odebrałem to tak, że pan burmistrz jest również za rozbudową szpitala i przeznaczaniem środków na tę budowę, natomiast myślę, że my możemy zrobić pewne pociągnięcia przy wolnych środkach i jeżeli będą te wolne środki w 22 r., to możemy ten 1 mln zł na rozbudowę szpitala przekazać – mówił przewodniczący komisji budżetu Piotr Nowak. – Analizowałem ten budżet, i tam nie ma za bardzo możliwości jakiegokolwiek ruchu finansowego w tej chwili żeby go zmieniać. Jedyna możliwość to jest zwiększenie deficytu i pokrycie go kredytem. Moje zdanie jest takie, że jak nie znajdą się pieniądze z wolnych środków, to w trakcie roku budżetowego możemy taką propozycję, jako grupa radnych złożyć o możliwość zwiększenia deficytu w celu przekazania środków dla powiatu.

Stanisław Pacan odpowiedział, że w ciągu roku radni nie mają już nic do powiedzenia w kwestii dopisywania zadań do budżetu. I dlatego chce to zrobić teraz. Takie dopisywanie wydatków może zaburzyć bilansowanie stron budżetu, a poza tym wielkość zadłużenia może wybiegać poza wyznaczone wskaźniki. Piotr Nowak dopowiedział, że w trakcie roku 2022 mogą pojawić się możliwości pozyskania pewnych środków z zewnątrz, które w tej chwili wpisane są do planu budżetu jako własne finanse. Tym sposobem można będzie wówczas mówić o pieniądzach, które burmistrz przekaże na pomoc dla starostwa, bez konieczności zwiększania deficytu i wysokości zadłużenia.

Przypomnijcie sobie sesję, która była przecież tak niedawno, na której był pan starostwa. Przecież mówiliśmy o tym, że jesteśmy zainteresowani współfinansowaniem budowy szpitala i to nie tylko w 2022, ale i w 2023, bo jest to inwestycja na lata – mówił Robert Kowalczyk. – Nie zamierzam się z tego wycofywać. Nie wiem w czym w ogóle jest problem?

Radny Pacan uznał, że bardzo dobrze się stanie jak 1 mln zł zostanie wpisany do projektu budżetu z pokryciem z kredytu, a jak się znajdą wolne środki, to najwyżej nie trzeba go będzie zaciągać aby zwiększony wnioskiem deficyt pokryć.

Co to nam zmienia? To nam nic nie zmienia (przyp. red. zwiększenie deficytu), my po prostu w budżecie mamy zapisaną taką pozycję. Nie ma się o co bać, bo właśnie radni mają w tej chwili możliwość procedowania nad budżetem i zrobienia tego budżetu tak żeby były wszystkie pozycje – tłumaczył radny Pacan, który przyznaje, że milion zł z budżetu, to spora kwota, ale trzeba mieć jakąś wizję. – Jak nie będzie wolnych środków, to co? No to rzeczywiście może będzie kredyt, ale to wtedy nie od nas będzie zależało, tylko może być inicjatywa pana burmistrza.

Grzegorz Wąsik dodał, że mówił już o tym iż w tym budżecie nie ma miejsca na manewry, a propozycja zwiększenia deficytu rozbija całą prognozę wieloletnią. WPF zmienia się, a jest to sprawa ważna, bo trzeba zmieścić się w odpowiednich wskaźnikach.

Jeżeli się nie zmieścimy, a zaplanujemy za duży deficyt, a później to będzie miało odzwierciedlenie w prognozie wieloletniej, to po prostu będzie można ten cały budżet wyrzucić – mówił Grzegorz Wąsik, a radny Pacan stwierdził, że nic miastu nie grozi, choć trzeba będzie zmienić w wieloletniej prognozie finansowej „pewne fragmenty może, ale zagrożenia żadnego nie mamy”.

Szanowna komisjo, żeby zakończyć sprawę wniosku, który pan Stanisław Pacan poruszył, ja złożę w tej chwili wniosek daleko idący, ja krótko go uzasadnię  jak postawię wniosek. Składam wniosek do komisji gospodarki…, do komisji budżetu i finansów o zabezpieczenie, o… przepraszam bardzo, o wprowadzenie do projektu, o wprowadzenie do projektu budżetu gminy miasto Pionki na rok 2022 kwoty miliona zł na zadanie dofinansowanie realizacji zadania inwestycyjnego pn. Poprawa stanu infrastruktury SPZZOZ w Pionkach poprzez rozbudowę infrastruktury rewitalizację istniejącego budynku w jednej lokalizacji wraz z dokumentacją, nadzorem inwestorskim oraz zakup pierwszego wyposażenia, etap II – odczytał radny Maślanek. – I wskazuję źródło finansowania – deficyt.

Panie radny Maślanek, niedawno na sesji pan mówił, że zadłużam miasto, a dzisiaj pan zwiększa deficyt – replikował Robert Kowalczyk, na co radny Maślanek odpowiedział, że burmistrz nie ma teraz głosu.

Również Stanisław Pacan odniósł się do wniosku radnego Maślanka mówiąc, że „wniosek to składałem ja i został on przegłosowany” (przyp. red. radny Pacan składał wniosek w sprawie 1 mln zł na pomoc dla starostwa w rozbudowie szpitala 3 dni wcześniej, na przed weekendowym posiedzeniu komisji). Dodał, że skoro rozmawia z burmistrzem o tym wniosku i otrzymuje deklarację, że miasto nie wycofa się z pomocy dla powiatu, to składa swój wniosek bez podania źródła finansowania – pozostawia to burmistrzowi do rozstrzygnięcia co będzie dogodniejsze dla budżetu – czy zwiększenie deficytu i kredyt na jego pokrycie, czy czekanie na wolne środki pochodzące z rozliczenia 2021 r. lub „odnalezienia ich” w budżecie na 2022 r. po otrzymaniu dofinansowania z zewnątrz.

Piotr Nowak zaproponował, że skoro jeden z 4 wniosków nagle ma podane źródło finansowania, to może i w pozostałych przypadkach wnioskodawcy powinny je teraz podać. Pozostałe wnioski to propozycja Tomasza Łyżwy o zabezpieczeniu 400 tys. zł na wykup gruntów, projekt i budowę ul. Nowej i Wojciecha Maślanka o zabezpieczenie 30 tys. zł na zapewnienie obsługi prawnej radzie miasta przez kancelarię zewnętrzną oraz wsparcie kwotą 20 tys. zł stowarzyszenia katolickiego, które chce wybudować hospicjum w Sołtykowie gmina Skaryszew.

Wojciech Maślanek wyjaśnił, że złożył swój wniosek, bo „wszyscy pamiętają jak mogą ufać burmistrzowi” i powrócił znów do sprawy sprzedaży działki przy ul. Wspólnej z roku 2019. Podał również przykład przekazania 1 mln zł dla powiatu na rozbudowę szpitala w obecnym roku, bo zdaniem radnego Maślanka Robert Kowalczyk zdecydował się na jej przekazanie dopiero po jego interwencji, choć zgodnie z umową podpisaną pomiędzy starostwem, a miastem – przekazanie środków miało nastąpić pod koniec października 2021 r.

Ja chciałbym, wysoka komisjo zabezpieczyć interesy radnych – mówił o swoim wniosku Wojciech Maślanek.

Na pytanie Piotra Nowaka jaki skutek będzie miał tak przedstawiony wniosek na Wieloletnią Prognozę Finansową, radny Maślanek odpowiedział: „nie będzie mieć żadnego skutku”. Propozycję Wojciecha Maślanka poparli radni z komisji budżetowej w składzie: Maślanek, Abramowicz i Łyżwa. Stanisław Pacan wstrzymał się od głosu, a Piotr Nowak i Włodzimierz Szałabaj byli przeciwni, bo nie popierają pomysłu zwiększenia deficytu, skoro można 1 mln zł zagospodarować w budżecie w trakcie roku. Także radny Pacan chce poczekać na decyzję burmistrza, a jeśli nie uwzględni wniosku, to radny Pacan postawi go na sesji budżetowej i podda pod głosowanie wszystkich radnych.

Skoro głosujemy wniosek i wskazujemy źródło jego finansowania, to tak jak pan przewodniczący wspominał kilka minut temu i takie jest też moje zdanie, że skoro właśnie zmieniamy projekt, to trzeba podać źródła finansowania także pozostałych wniosków – zwrócił uwagę Włodzimierz Szałabaj. – Czy nie jest to zasadne? Bo biorąc pod uwagę uchwałę budżetową nr XXXVIII/287/2013 §5 ust. 3 mówi: komisja proponująca wprowadzenie nowego wydatku lub zwiększenie wydatku ujętego w projekcie zobowiązana jest wskazać źródło jego finansowania. To chciałbym wiedzieć skąd pozostałe kwoty moglibyśmy uzyskać? Bo może trzeba zwiększyć deficyt o 1,5 mln?

Na tak postawione pytanie poparte zapisami prawa lokalnego, radny Maślanek odpowiedział, że skoro radny chce wiedzieć, to „niech złoży wnioski w tej sprawie i wtedy komisja będzie wnioskowała. §5 uchwały nr XXXVIII/287/2013 w sprawie trybu prac nad projektem uchwały budżetowej Gminy Miasta Pionki brzmi: 1. Przewodniczący Rady Miasta niezwłocznie przesyła projekt uchwały budżetowej do zaopiniowania stałym komisjom rady miasta; 2. Komisje w ciągu 7 dni od dnia otrzymania projektu uchwały budżetowej, odbywają posiedzenia, na których formułowane są pisemne opinie o projekcie uchwały budżetowej i przekazują je do komisji budżetowej; 3. Komisja proponująca wprowadzenie nowego wydatku lub zwiększenie wydatku ujętego w projekcie, zobowiązana jest wskazać źródło jego finansowania (…). Zwiększenie deficytu o 1 mln zł na wniosek Wojciecha Maślanka będzie traktowane jako wniosek komisji budżetu, a więc powinno być wskazane źródło jego finansowania, tak jak nakazuje uchwała rady miasta Pionki.

Opinia komisji budżetowej wraz ze zgłoszonymi wnioskami musi być przegłosowana przez członków komisji. I tu zaskoczenie – radny Maślanek złożył wniosek o zwiększenie deficytu w budżecie na 2022 r., po czym w głosowaniu wstrzymał się od głosu. Tak samo zresztą zrobił Paweł Abramowicz i Włodzimierz Szałabaj, choć radny Szałabaj wyjaśnił, że głosuje przeciwko tak postawionym wnioskom, czyli bez podania źródła finansowania oraz wniosku, który w konsekwencji zwiększa deficyt miasta.

Radni z komisji mieli również opiniować projekt Wieloletniej Prognozy Finansowej na lata 2022 – 2036, ale jak głosować prognozę na kolejne lata w tej wersji jaka została przedstawiona przez burmistrza, skoro radni pownosili wnioski zmieniające jej brzmienie? Wyższy deficyt, zwiększenie kredytu na jego finansowanie, czyli także ogólny wzrost zadłużenia miasta i ustalenie spłaty, to jednak znaczące elementy WPF. Za przyjęciem WPF głosował tylko Stanisław Pacan, przeciwni byli Piotr Nowak i Włodzimierz Szałabaj, a od głosu wstrzymali się: Paweł Abramowicz, Wojciech Maślanek i Tomasz Łyżwa, co może świadczyć jednak o tym, że przedstawiony przez burmistrza projekt budżetu na 2022 r. wraz z wieloletnią prognozą w ogóle im nie odpowiada.

Przeczytaj również

Komentarze