Maślanek na komisji: głupoty pan opowiada

Maślanek na komisji: głupoty pan opowiada

W emocjach trudno czasem o powściągliwość, ale podczas posiedzeń rady warto ważyć słowa. Na ostatnim posiedzeniu komisji budżetu radny Wojciech Maślanek stwierdził, że burmistrz „głupoty opowiada”, a wiceburmistrz powinna „meldować chęć zabrania głosu w dyskusji”. Sam mówi, że ma „słuch lotniczy” i wszystko wychwytuje o czym szepczą na sali uczestnicy spotkania.

„Głupoty” to określenie na stwierdzenie Roberta Kowalczyka, że miasto wywozi sporo odpadów tzw. zielonych, bo w tej kadencji miasto jest sprzątane systematycznie. Kontrola WIOŚ wykazała, że wcześniej miasto podrzucało nielegalnie odpady zielone w różne miejsca, na co przytaknął radny Maślanek informując, że zasypywane były nimi jakieś doły. Zdaniem Wojciecha Maślanka miasto w poprzedniej kadencji nie wyglądało gorzej niż teraz.

Głupoty pan opowiada. Proszę nie ubliżać poprzedniemu samorządowi naprawdę – stwierdził radny na słowa burmistrza Kowalczyka, że w tej kadencji kosi się zdecydowanie częściej, grabi systematycznie liście itp. niż w latach wcześniejszych. – Bo to nie tylko burmistrz decydował o pewnych sprawach, ale i rada miasta, naprawdę panie burmistrzu.

Podczas dyskusji o wsparciu z budżetu miasta budowy prywatnego hospicjum w jednej z gmin powiatu radomskiego przewodniczący rady stwierdził, że burmistrz nie widzi potrzeby takiej budowy. Kamila Kaczorowska sprostowała, że nie chodził o brak potrzeby, ale o brak możliwości sfinansowania takiego zadania z budżetu miasta.

Pani burmistrz, proszę nie dopowiadać. Jeżeli pani chce zabrać głos, proszę się ładnie zameldować do pana przewodniczącego komisji i poprosić o głos – stwierdził radny Maślanek, a jego słowa wywołały śmiech na sali. – I nie dopowiadać. Pani burmistrz no bardzo nieładnie i nieelegancko. To jest moje stanowisko.

Słuch dobry, gratuluję – głos zabrał burmistrz i usłyszał: „no panie burmistrzu, lotniczy”.

Sprawę dofinansowania budowy prywatnego hospicjum szybko rozwiązał radny Paweł Kobylas, który stwierdził, że skoro nie można tego zrobić z budżetu, to przecież radni dysponujący większymi dietami po podwyżce, mogą prywatnie zebrać te środki i przekazać je na konto instytucji. Starosta powiatowy prosił o 20 tys. zł lub więcej, więc w ciągu roku radni wpłacając po 100 zł uzbierają żądaną kwotę. Na 13 gmin powiatu radomskiego tylko gmina Gózd, Jedlnia Letnisko, Wolanów i Zakrzew oraz sam powiat odpowiedziały na apel starosty – w sumie uzbierali 160 tys. zł. Hospicjum ma budować stowarzyszenie bądź fundacja katolicka, jak poinformował radny Łyżwa, a więc jest to inicjatywa prywatna, która ma działać na zasadach rynkowych w Sołtykowie w gminie Skaryszew.

Budowa hospicjum już trwa i zabrakło pieniędzy na jej kontynuowanie, stąd apel o wsparcie finansowe. Gminy mają formalno-prawny problem z finansowaniem inwestycji położonych na nie swoim terenie, bo narusza to dyscyplinę finansów publicznych.

Przeczytaj również

Komentarze