Miały być wolne środki w budżecie, ale nie będzie. Kowalczyk: trudno, będziemy pracować dalej

Miały być wolne środki w budżecie, ale nie będzie. Kowalczyk: trudno, będziemy pracować dalej

Sesja pełna zawirowań i dziwnych zwrotów. Radni, którzy obiecali naprawić skutki swoich działań po raz kolejny blokują wydatki z budżetu, zasłaniając się ważniejszymi wydatkami jakie mogą powstać w związku z pandemią koronawirusa. Nie wnieśli jednak wniosku o zabezpieczenie tych środków, złożyli wniosek o wykreślenie niektórych pozycji z budżetu. Burmistrz po sesji zwołał konferencję prasową podczas której odniósł się do wniosku 8 radnych.

W dniu 24 marca 2020 r. odbyła się XX nadzwyczajna sesja Rady Miasta na której 8 radnych kontynuowało swoje prace rozpoczęte w dniu 20 grudnia – uszczuplenie budżetu miasta. Wielokrotnie obiecywali, że naprawią zamieszanie jakie powstało na skutek ich grudniowych decyzji, ale w momencie, kiedy można było to zrobić wprowadzając wolne środki do budżetu miasta, na 5 godzin przed sesją złożyli wniosek dla pozostałych radnych o wykreślenie pewnych zadań z projektu uchwały budżetowej.

Była to tak naprawdę ostatnia okazja do tego żebyśmy mogli pracować spokojnie, żeby pracujący ludzie wiedzieli, że ich pensje nie są zagrożone – mówił podczas konferencji Robert Kowalczyk. – Żeby przedsiębiorcy, którzy pracują na naszym terenie wiedzieli, że nasze inwestycje będą szły, a ich ludzie nie stracą pracy. Niestety okazało się, że jak zwykle potajemnie grupa 8 radnych bez względu na bezpieczeństwo, ustaliła, że będzie wprowadzała takie zmiany i na dodatek potraktowała jeszcze innych radnych, jako chyba tych radnych gorszych, bo nawet nie otrzymali takiego pisma. Próby na dzisiejszej sesji zgonienia tego na pracownika biura rady jest po prostu już zwykłą bezczelnością.

Niektórzy koledzy lansują się tutaj – mówił po sesji Zbigniew Belowski. – Nie możemy załamywać rąk (…). Ja mam pełną dokumentację smsów, które wymieniłem z panem przewodniczącym, zresztą wytknąłem mu to dzisiaj na sesji, że od kilku dni domagam się jakiegoś ruchu organizacyjnego z jego strony i ze strony dwóch wiceprzewodniczących. Nie otrzymałem żadnego. Nie otrzymałem również tego pisma o którym pan burmistrz wspomniał. Proszę państwa, do niczego dobrego to nie doprowadzi.

Pełna relacja z konferencji dzięki uprzejmości Kuriera Pionkowskiego.

Przeczytaj również

Komentarze