Nadzwyczajna sesja – szybko i bez dyskusji

Nadzwyczajna sesja – szybko i bez dyskusji

W dniu 7 czerwca odbyła się IX nadzwyczajna sesja Rady Miasta. 6 projektów uchwał – przeszedł wniosek na modernizację ul. Fabrycznej, kredyt na sfinansowanie deficytu, którego powiększenie nastąpi przy rozbudowie ulicy i Wieloletnia Prognoza Finansowa. Poręczenie dla ekoPionki i nowe opłaty za odbiór odpadów komunalnych nie spotkały się z przychylnością radnych.

Na nadzwyczajnej sesji tylko 11 radnych, bo Dawid Jaroszek, Anna Wierzycka, Tomasz Łyżwa i Włodzimierz Szałabaj przebywają na zwolnieniach lekarskich.

Świńska grypa – skomentowała wiceburmistrz, chyba nie do końca świadoma, że obraz i dźwięk z sali obrad transmitowany był na żywo za pośrednictwem Kuriera Pionkowskiego.

Co to się dzieje? Młodzi ludzie. Może to grypa jakaś? – dodał Robert Kowalczyk. – Grypa, presja.

Pierwszy projekt uchwały dot. zmian w uchwale budżetowej, czyli m.in. modernizacji ul. Fabrycznej, ale także zakupu i montażu klimatyzacji do urzędu, modernizacji hali sportowej w PSP nr 5 czy przeniesienia siłowni zewnętrznej oraz remontu urządzeń na Ogródku Jordanowskim.

Uchwała była bardzo szczegółowo omawiana wczoraj na komisji budżetowej w której mogli uczestniczyć wszyscy radni. Nie mam nic więcej do dodania – stwierdził burmistrz.

Zbigniew Belowski zabrał głos jako pierwszy, by powiedzieć, że jest zdziwiony wynikiem głosowania członków komisji budżetu i finansowej 4:0.

Jest w tej uchwale wiele rzeczy istotnych, które moim zdaniem należy wprowadzić do budżetu i zrealizować, ale jest jeden podstawowy problem, który uważam jest totalnym błędem. Chodzi mi mianowicie o kwestię ul. Fabrycznej. Przyjmując projekt poprzednika w sposób dosyć bezkrytyczny, przyjmujemy na siebie pewną odpowiedzialność nie tylko emocjonalną, ale również finansową związaną z tą budową. Nie wiem ile osób widziało projekt tej drogi? Ja się zapoznałem z nim zaraz na początku tamtej kadencji uznając, że taki sposób budowania dodatkowej drogi mimo, że droga nad staw jest i to całkiem dobra, spełnia oczekiwania pewnego rozbuchania niekontrolowanego. Dlatego, że podczas budowy tej drogi zaplanowana jest wycinka dużej ilości drzew, starych drzew na odcinku najbliżej ul. Polnej. W pierwszej wersji, nie wiem jak teraz, była zaplanowana likwidacja tego pięknego zabytku z czerwonej cegły w postaci przepompowni w której mógłby się mieścić punkt informacji turystycznej czy punkt zarządzający tym całym działaniem. Poza tym aktualna droga jest drogą o dużej przejezdności w sensie tym, że jest ona poprawna. W Pionkach jest dużo więcej dróg o dużo gorszym stanie, w centrum ul. Słowackiego i Krzywa, które wyglądają fatalnie i chodniki przy tym, to jest jedna sprawa. Choćby ul. Spokojna i nie wspomnę o paru innych o których koledzy tutaj wielokrotnie mówili. Chcę zwrócić również uwagę na to, że nikt nie przewiduje, a ja przeczuwam i rozmawiałem z fachowcami o tych swoich przeczuciach, że niemiłosiernie wzrosną koszty budowy tej drogi dlatego, że jej znaczna część położona jest na podkładzie bagiennym, tutaj od ul. Wspólnej i w konsekwencji trzeba będzie tam robić coś w rodzaju przepustu, który natychmiast powiększy koszty tego wykonania. Poza tym nie zapominajcie państwo o jednej rzeczy, że ta droga biegnie tuż obok składowiska bomby ekologicznej w bezpośrednim sąsiedztwie, tam nie ma nawet 20 metrów i nie wiem czy nie może wystąpić taka sytuacja, że jak wybudujemy drogę, to ze względów bezpieczeństwa trzeba ją będzie zamknąć. Zdecydowanie opowiadałbym się za tym, że jak realizować hasło Fabryczna, to ten fragment Fabrycznej, który jest po stronie drugiej. Tym bardziej, że powiedzmy sobie wprost, że my tę drogę finansujemy z kredytu. Macie państwo zamiar, bo ja nie, finansować z kredytu na ponad 2 mln zł. Uważam, że jak miasto zaciągnie ten kredyt, bo mówię, to 50 na 50, to jest taka pułapka, to już wielokrotnie podczas poprzedniej kadencji mówiłem, że nie przewiduje się jak gdyby konsekwencji finansowych długofalowych, no bo jest, dają, to trzeba brać. Nie zawsze właśnie trzeba brać, bo jak się weźmie, to potem się trzeba w określony sposób z tego wywiązywać, a to są obowiązki, które zostawiamy sobie na przyszłość.

Jeżeli chodzi o ul. Fabryczną, to chcę państwu powiedzieć, że projekt został złożony w ramach programu rządowego naprawy dróg gminnych i powiatowych – mówił Robert Kowalczyk. – I warto przy tej okazji powiedzieć, że projekt ten zyskał bardzo wysokie, bardzo wysokie oceny u wojewody mazowieckiego, dzięki czemu został wytypowany do dofinansowania przez ministra infrastruktury. Chcę państwu powiedzieć, że jesteśmy w gronie 6 gmin województwa mazowieckiego, które zostały zaproszone na wręczenie promes przez wojewodę i przedstawiciela ministerstwa za bardzo dobrą realizację programu, a jednocześnie taki projekt, który wypełnił właściwie większość zobowiązań konkursowych, które były. I takie wręczenie tych promes odbędzie się 14 czerwca. Chcę państwu powiedzieć, że tak się składa, że taką promesę dostanie nie tylko miasto Pionki, ale również gmina Garbatka Letnisko na którą tą drogę m.in. i ja złożyłem projekt, złożyłem projekt będąc wójtem w Garbatce. Chce państwu powiedzieć, że co by nie mówić o tym projekcie i o zaszłościach, i o starych sprawach, to jednak warto również powiedzieć o tym, że gdzieś tam dostrzeżono nas, tak? I dzięki temu o Pionkach mówi się dobrze.

Piotr Nowak zaznaczył, że patrząc na całokształt tego zadania i całej uchwały radni powinni przyjąć projekt, bo to są jednak pieniądze zewnętrzne.

Mam obawy, że te środki nie wystarczą nam na wykonanie tego zadania, które są przedstawione w projekcie uchwały. Myślę, że musimy mieć świadomość iż trzeba będzie jeszcze prawdopodobnie zwiększyć kredyt na tę drogę, ale ponad 2 mln zł pozyskane z innego źródła finansowania nie są pieniędzmi, które leżą na ulicy. Biorąc wszystkie za i przeciw, i mając takie same obiekcje jak kolega Belowski, to myślę, że jednak trzeba zagłosować za i poprzeć projekt tej uchwały.

Stanisław Pacan przypomniał radnym, że projekt na ul. Fabryczną został złożony jeszcze za burmistrza Janeczka i dotyczył modernizacji odcinka od ul. Kolejowej do ul. Wspólnej. Wniosek nie uzyskał akceptacji, a po wyborach nastał nowy burmistrz, który miał odmienną koncepcję.

Zaproponował żeby złożyć projekt od ul. Wspólnej do ul. Polnej – mówił radny Pacan. – Lepiej byłoby złożyć od ul. Kolejowej do ul. Polnej dlatego, że inwestujemy w obiekt użyteczności publicznej jakim jest ośrodek rekreacyjny Staw Górny. Dziś, każdy mieszkaniec, który chce się tam dostać ma trudności ponieważ nie ma ścieżki rowerowej, droga jest bardzo ruchliwa, nie ma chodników. Wydajemy ok. 10 mln zł na obiekt jakim jest Staw Górny, a do tego obiektu nie możemy dojść.

Projekt modernizacji ulicy obejmuje odcinek od ul. Kolejowej do ul. Polnej, ale żeby uzyskać jak największą liczbę punktów, wyłączono odcinek od ul. Kolejowej do ul. Wspólnej z uwagi na zbyt wąski chodnik, który nie spełnia norm potrzebnych we wniosku.

Ten chodnik kiedyś będziemy musieli zrobić z własnych środków – kontynuował radny Pacan. – Jeśli dzisiaj otrzymujemy środki zewnętrzne o które żeśmy się starali, to byłoby faux pas z naszej strony gdybyśmy z nich teraz zrezygnowali. Chciałem jeszcze powiedzieć, że w tamtej kadencji z tzw. schetynówek miasto nie pozyskało żadnej złotówki. Tylko na ul. Fabryczną mogliśmy złożyć wniosek, bo tylko na nią był projekt. Poza tym tylko ta ulica, jako jedyna, spełniała warunki konkursu, czyli wytyczne dotyczące połączenia ulic wojewódzkich z powiatowymi (…). Dojście do stawu jest w tej chwili niebezpieczne, bo ani ul. Fabryczną, ani ul. Spacerową mieszkańcy nie mogą spokojnie nimi przejść ani dojechać rowerami, szczególnie rodziny z małymi dziećmi.

Za przyjęciem uchwały głosowało 10 radnych, przeciwny był tylko Zbigniew Belowski.

Poręczenie dla ekoPionki

Omawiana była sprawa na komisji – powiedział burmistrz, kiedy radni rozpoczęli procedowanie nad projektem uchwały nr 2.

Komisja budżetu i finansów nie zaopiniowała projektu uchwały pozytywnie.

Sprawa była bardzo szeroko omawiana w dniu wczorajszym podczas komisji. Radni otrzymali wyniki finansowe spółki oraz opinię biegłego rewidenta – mówił Wojciech Maślanek.

Szanowni państwo radni, ja bardzo bym prosił żebyście państwo zastanowili się i poparli tą uchwałę – głos zabrał Robert Kowalczyk. – Dlatego, że ona jest ważna do tego żeby nasza spółka miejska mogła spokojnie sobie funkcjonować. Ja wiem, że wyniki finansowe na koniec 2018 r. nie są satysfakcjonujące. Natomiast trzeba powiedzieć jasno, że spółka ta działa krótko, tak? Dopiero, że tak powiem zaczyna. Dużo rozmawialiśmy na temat wyników finansowych, ale chcę żebyście państwo wiedzieli, że tak naprawdę to jest spółka, która pracuje na rzecz mieszkańców, która mieszkańcom sprząta, kosi, wywozi śmiecie, obsługuje wspólnoty i myślę, że dzisiaj naprawdę na tych polach mamy się czym pochwalić, tak? Udało nam się posprzątać miasto po zimie, nawet po jesieni. Udaje nam się, że tak powiem kosić, porządkować. Wiem, że jeszcze są pewne rzeczy do dorobienia, natomiast chciałbym żebyście państwo pamiętali, że to jest spółka, która naprawdę pracuje na rzecz mieszkańców i bardzo blisko mieszkańców. Wczoraj na komisji nawet padały tutaj słowa o natychmiastowym postawieniu tej spółki w stan likwidacji i zamknięcia jej, i zwolnienia pani prezes itd. Ja bym chciał żebyśmy skończyli z takimi kadrowymi wyjazdami, żebyśmy zobaczyli spokojnie, obiektywnie tak? Zobaczyli na to miasto jak wygląda, jak wyglądają nasze wiaty śmietnikowe, ile wkładają pracownicy, zarząd tej spółki wysiłku żeby naprawdę w tym mieście działo się coraz lepiej. Dlatego bardzo państwa proszę zagłosujcie za.

Poza burmistrzem nikt nie chciał zabrać głosu w dyskusji i radni przeszli do procedury głosowania. Za przyjęciem zmian w uchwale budżetowej dot. kwoty 500 tys. zł poręczenia bankowego dla ekoPionki głosowali: Zbigniew Belowski, Stanisław Pacan, Iwona Wydmuch i Kamil Panufnik. Przeciwni byli: Krzysztof Bińkowski, Wioletta Grzywacz, Wojciech Maślanek, Piotr Nowak i Grzegorz Wąsik. Od głosu wstrzymali się: Paweł Kobylas i Paweł Abramowicz.

Wojciech Maślanek wygłosił oświadczenie po głosowaniu mówiąc, że w poprzedniej kadencji był przeciwny przekształcaniu zakładu budżetowego w spółkę i generowaniu niepotrzebnych kosztów.

Nie stać nas w tej chwili na utrzymywanie dwóch spółek, dwóch rad nadzorczych i całego pionu administracyjnego. Myślę, że od tego momentu rada nadzorcza, o czym w dniu wczorajszym pan burmistrz mówił, jednej i drugiej spółki przejdzie płynnie do procesu połączenia i przekazaniu niektórych zadań do wydziału komunalnego. Myślę, że wspólnie z panem burmistrzem rada miasta podejmie najlepsze kroki.

Projekt uchwały nr 3 musiał zostać wprowadzony z autopoprawką z uwagi na nieprzyjęcie kwoty 500 tys. zł poręczenia dla spółki ekoPionki. Wieloletnią Prognozę Finansową przyjęli wszyscy radni, od głosu wstrzymał się jedynie Zbigniew Belowski.

Projekt uchwały nr 4 dotyczy zaciągnięcia kredytu na sfinansowanie planowanego deficytu.

Punkt omawiany na komisji, nie mam nic więcej do dodania – powiedział burmistrz.

Jest to kredyt połączony z uchwałą nr 1 – dodał Wojciech Maślanek.

Komisja budżetu i finansów pozytywnie zaopiniowała projekt uchwały. Za przyjęciem uchwały głosowało 10 radnych, przeciwny był jedynie Zbigniew Belowski.

Opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi

Uchwała była dyskutowana, nie mam nic do dodania – powiedział burmistrz. W dniu wczorajszym podczas posiedzenia komisji budżetu radni prosili o wycofanie projektu uchwały lub poprawienia go zgodnie z sugestią aby wprowadzić stałą opłatę od każdego lokalu mieszkalnego plus opłatę od osoby. Burmistrz jednak złożył radnym projekt zawierający podwyżkę opłat – zamiast dotychczasowej kwoty 10,35 zł/os. kwota 16 zł/os. w przypadku selektywnej zbiórki odpadów.

Komisja budżetu i finansów nie opiniowała projektu tej uchwały ponieważ zaproponowaliśmy panu burmistrzowi zmianę sposobu naliczania opłaty – mówił Piotr Nowak.

Przeciw projektowi uchwały głosowali: Paweł Abramowicz, Krzysztof Bińkowski, Wioletta Grzywacz, Paweł Kobylas, Wojciech Maślanek, Piotr Nowak, Stanisław Pacan i Grzegorz Wąsik. Od głosu wstrzymał się Kamil Panufnik, a Iwona Wydmuch i Zbigniew Belowski byli za podniesieniem opłat.

Wczoraj dyskutowaliśmy temat i zrozumiałem, że projekt uchwały albo będzie poprawiony, albo będzie wycofany – mówił Stanisław Pacan w oświadczeniu po głosowaniu. – Uznałem, że osiągnęliśmy konsensus. A ponieważ nie zostało zrealizowane to o czym wczoraj żeśmy dyskutowali, to zagłosowałem przeciw.

Również projekt uchwały dot. podwyżki opłat od nieruchomości niezamieszkałych, czyli wzrostu opłaty za pojemniki o 33% nie został pozytywnie zaopiniowany przez komisję. Podczas głosowania na sesji od głosu wstrzymał się Paweł Kobylas, przeciwni projektowi uchwały byli: Paweł Abramowicz, Krzysztof Bińkowski, Wioletta Grzywacz, Wojciech Maślanek, Piotr Nowak i Grzegorz Wąsik. Za podwyżkami opłat głosowali: Zbigniew Belowski, Iwona Wydmuch, Stanisław Pacan i Kamil Panufnik.

Przeczytaj również

Komentarze