Naruszenie dyscypliny finansów publicznych?

Naruszenie dyscypliny finansów publicznych?

12 tys. zł dla MOK na organizację imprezy Sobótki, Janki, Wianki, Moto-Wianki było na sesji tematem dyskusji o naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Radni dyskutowali o kolejnych przesunięciach w budżecie, ale tym razem nie wpływały one na wysokość deficytu.

W projekcie uchwały budżetowej wprowadzone zostały zmiany w planie dochodów podyktowane otrzymanymi środkami oraz analizą wykonanych i planowanych do wykonania dochodów budżetu miasta za 2019 r. Ogółem w projekcie uchwały zwiększa się plan dochodów o ogólną kwotę 421 300 zł. W planie wydatków zmiany dotyczą:

  • zmniejszenia o kwotę 20 tys. zł realizację zadania „modernizacja budynku UM – wykonanie klimatyzacji,
  • zwiększenia o kwotę 95 tys. ulega modernizacja hali sportowej przy PSP5 – z informacji uzyskanej z Urzędu Marszałkowskiego wynika, że z uwagi na duże zainteresowanie samorządów dofinansowanie zadania będzie na poziomie niższym stąd konieczność zabezpieczenia środków na wkład własny,
  • wprowadzenia kwoty w wysokości 23 992 zł z tytułu niewykorzystanych w 2018 r. środków z wpłat za pozwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych,
  • wprowadzenia kwoty 5 tys. zł na realizację przez Żłobek Miejski projektu w ramach programu „Decydujesz, pomagamy”,
  • zwiększenia planu wydatków o kwotę 280 308 zł na realizację zadania z zakresu gospodarowania odpadami komunalnymi – zaplanowane środki w budżecie na 2019 r. są niewystarczające,
  • zwiększenia planu dotacji dla MOK o kwotę 12 tys. zł na uzupełnienie wkładu własnego na realizowane przedsięwzięcie społeczno-kulturalne „Sobótki, Janki, Wianki, Moto-Wianki” – MOK na realizację zadania oprócz środków ze Starostwa Powiatowego pozyskał również środki z Urzędu Marszałkowskiego w wysokości 29 tys. zł,
  • wprowadzenia nowego zadania inwestycyjnego i zabezpieczenia środków w wysokości 25 tys. zł na wykonanie klimatyzacji na siłowni w pawilonie sportowym,
  • zwiększenia planu wydatków o kwotę 35 tys. zł na zadanie własne gminy z zakresu sportu realizowane w ramach pożytku publicznego i wolontariatu – pieniądze przeznaczone dla Proch Pionki.

Zmiany w uchwale budżetowe nie powodują zmian deficytu. Komisja budżetu i finansów podczas posiedzenia przed sesją przeprowadziła debatę nad projektem tej uchwały i zaopiniowała go pozytywnie stosunkiem 3 głosy za, 2 wstrzymujące się.

Grzegorz Wąsik dopytywał czy zmniejszenie o 20 tys. zł środków na zakup i montaż klimatyzacji będzie kwotą wystarczającą na jej wykonanie.

Został ogłoszony konkurs, wyłoniony jest wykonawca, umowa jest podpisana i najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu będzie realizowana za sumę 50 tys. zł – odpowiedział Robert Kowalczyk.

Zapytałem burmistrza podczas komisji co to jest kwota 35 tys. zł na zadania własne z zakresu sportu – mówił Zbigniew Belowski. – Odpowiedź była jednoznaczna, to są pieniądze w całości przeznaczone na Proch Pionki. Chciałbym zwrócić uwagę na jedną rzecz, myśmy dali klubowi wędkę, a dajemy cały czas jeszcze rybę. Inne elementy tej układanki finansowej przekonują mnie żeby głosować za tą uchwałą, ale ten element wzbudza moje wątpliwości, tak samo jak poprzedni dotyczący klimatyzacji w obiekcie pawilonu sportowego. Mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości określimy wreszcie ile będziemy karmić klub sportowy Proch, tym bardziej, że dotarła do mnie smutna wiadomość o tym, że klub się rzekomo dostanie do IV ligi, co mnie wcale nie cieszy, bo będzie oczekiwał od nas nie wiadomo jakich dodatkowych gratyfikacji (…). Klub sportowy działa w formie stowarzyszenia i w związku z powyższym mamy ograniczony dostęp do bilansu finansowego (…).

Te środki mogą być wykorzystane tylko i wyłącznie na młodzież – stwierdził Stanisław Pacan. – Uważam, że komisja rewizyjna po realizacji tych środków będzie miała możliwość sprawdzenia jak to zostało rozliczone ponieważ na działalność jako takiego klubu sportowego, to myśmy już oddali cały obiekt, z działalności pokrywają koszty związane z działalności statutową, a dodatkowo na grupę seniorów można otrzymać środki od miasta, a mianowicie z promocji i AA. Z tego działu, z którego teraz dajemy grupa seniorów skorzystać nie może. Myślę, że młodzież nie zostanie oszukana i my, jako radni.

Krzysztof Bińkowski zaapelował do władz KS Proch o zaangażowanie z pozyskiwanie środki także z innych źródeł, a nie tylko od miasta.

Tak się utarło w naszym mieście, że który by prezes nie był zawsze jest liczenie i „wymuszanie” takie na burmistrzu, na radnych, że my musimy dokładać do klubu Proch. Obserwuję tę sytuację od wielu lat, bo jest mi ten klub bardzo bliski, też do niego należałem, ale bardzo bym prosił żeby władze tego klubu również postarały się, wyszły z jakąś inicjatywą, ale nie polegającą, że wejdę do jakiegoś inwestora i zapytam: panie dasz pan tyle, czy nie dasz tyle? To trzeba naprawdę rozmawiać i żeby klub sam siebie starał się pozyskać sponsorów strategicznych. Zarząd musi dawać coś z siebie, bo miasto nie jest skarbonką, nie jest zobowiązane do utrzymania ligowej drużyny. My i tak jako miasto dla tego kluby w poprzedniej kadencji zrobiliśmy więcej niż podejrzewam, że wszyscy razem przez poprzednie kadencje. Tu trzeba przyznać poprzedniemu burmistrzowi rację, że klub w takiej sytuacji w jakiej jest na chwilę obecną, nie był nigdy chyba. No chyba, że za czasów Pronitu, ale to był inny ustrój, inne czasy.

Naruszenie dyscypliny finansów jest czy go nie ma?

Chciałbym zapytać czy kwota zwiększenia planu dotacji dla MOK w kwocie 12 tys. zł na uzupełnienie wkładu własnego dla, i tu jest właśnie moje pytanie – realizowane, czy przedsięwzięcie Sobótki, Janki, Wianki, Moto-Wianki jeszcze trwa czy zostało zrealizowane? – pytał Wojciech Maślanek. – No chyba wszyscy wiedzą, że zostało zrealizowane. I chciałbym zapytać czy nie ma tu, proszę mnie wyprowadzić z błędu, naruszenia dyscypliny finansów publicznych w postaci zaciągnięcia zobowiązań przed podjęciem uchwały RM, nie mając pokrycia w uchwale budżetowej? Chciałbym tylko żeby pan burmistrz mnie zapewnił i radca prawny żebym mógł z czystym sumieniem ocenić ten projekt uchwały.

Realizacja przedsięwzięcia Janki, Wianki, Moto-Wianki jest realizowana przez MOK zgodnie z kalendarzem imprez realizowanych przez MOK i MOK miał zabezpieczenie środków w ramach realizacji. W związku z konkursem organizowanym przez marszałka wystąpiliśmy wspólnie z MOKiem o dofinansowanie tego zadania. Również MOK wystąpił indywidualnie o dofinansowanie tej realizacji przez starostę – odpowiadał Robert Kowalczyk. – Przedsięwzięcie Janki, Wianki nadal jest realizowane dlatego, że zgodnie z umowami, zarówno ze starostwem, jak i z marszałkiem, realizacja zostanie zamknięta z chwilą rozliczenia projektu. Natomiast w umowach są określone terminy do rozliczenia tego projektu i do złożenia określonego sprawozdania. Sprawozdanie jest przygotowywane, do tego są przygotowywane zdjęcia i zostaną sprawozdania przekazane w określonym w umowie terminie. I powinniśmy się cieszyć, że nie wykładamy własnych środków, tylko realizujemy przedsięwzięcie dla mieszkańców w którym tak średnio mogę powiedzieć, że mogło uczestniczyć ok. 1500 osób, realizujemy również z środków zewnętrznych. Natomiast rozumiem tutaj niepokój pana przewodniczącego, ale akurat jeżeli chodzi o konsekwencje dotyczące dyscypliny budżetowej czy finansowej spadną ewentualnie na mnie czy na panią skarbnik.

Zbigniew Belowski potwierdził słowa burmistrza dotyczące rozliczania wspólnych projektów kulturalnych realizowanych przez kilka podmiotów i dopowiedział, że w budżecie miasta warto byłoby utworzyć rezerwę właśnie na tzw. wkład własny dla podobnych zadań.

To jest bardzo praktyczny i dobry ruch, który wspomaga i inicjuje aktywność ze strony instytucji podległych – argumentował radny Belowski.

Przeciw projektowi uchwały głosował Wojciech Maślanek, od głosu wstrzymali się Wioletta Grzywacz i Piotr Nowak, a pozostali radni głosowali za przyjęciem.

Przeczytaj również

Komentarze