Nowe stawki za odbiór odpadów mają wejść w życie od października

Nowe stawki za odbiór odpadów mają wejść w życie od października

Podczas X sesji rady miasta podjęto decyzję o zmianie dotychczasowej metody naliczania opłat za odbiór odpadów komunalnych. Wprowadzono opłatę stałą od lokalu mieszkalnego – 8 zł dla śmieci segregowanych lub 16 zł dla niesegregowanych oraz jedną opłatę od osoby bez wprowadzania podziału na domy wielorodzinne i jednorodzinne – 10,35 śmieci segregowane lub 20,70 zł śmieci niesegregowane.

O opłatach za odbiór śmieci pisaliśmy już wielokrotnie, bo temat co chwilę powraca i jest intensywnie analizowany zarówno przez urzędników, jak i radnych. Pomysłów na zbilansowanie gospodarki odpadami było kilka, różnie były odbierane, bo zawsze wiązały się z podwyżką opłat dla mieszkańców. W końcu udało się opracować metodę, która pozwala miastu dokładać mniej i zadowala radnych, którzy stoją na straży aby obciążenia finansowe po stronie mieszkańców były jak najmniejsze przy jednoczesnym zmniejszeniu wydatków z kasy miasta.

Jeżeli chodzi o gospodarkę odpadami, to już chyba wszyscy radni stali się fachowcami w tej materii – mówił Grzegorz Abramowicz, kierownik wydziału komunalnego. – Dlatego powiem krótko, burmistrz wyszedł państwu naprzeciw, wsłuchaliśmy się w słowa i propozycje, i zmieniliśmy troszeczkę system. Wprowadziliśmy metodę opłaty za gospodarstwo i ujednoliciliśmy stawkę od osoby, czyli zeszliśmy ze stawki 12,50 zł (budynki jednorodzinne) do 10,35 zł. Dlatego, że mówiliśmy już na komisjach i pani radna (Wioletta Grzywacz) też na to wskazywała słusznie, że w budownictwie jednorodzinnym występuje jedynie sektor w którym naprawdę segreguje się odpady i zawsze jest możliwość wyłapania nieprawidłowości, natomiast w budynku wielorodzinnym wiemy jak jest, 99% będzie segregowało, a 1% nie i już prawidłowej segregacji nie będzie. Natomiast podwyżka dla przedsiębiorców jest w granicach 30%. Czy gospodarka będzie się nam bilansowała? Na pewno jeszcze nie, bo to wszystko odkłada się w czasie, uchwała będzie wchodziła w życie dopiero od 1 października. Ponadto mieszkańcy będą musieli składać inne deklaracje.

Komisja budżetu i finansów pozytywnie oceniła projekt uchwały.

Projekt uchwały wychodzi naprzeciw oczekiwaniom i propozycjom radnych – jako pierwszy głos w dyskusji zabrał Piotr Nowak. – Wreszcie zostanie załatwiona kwestia pustostanów, gdzie mieszkańcy deklarują, że lokale są niezamieszkałe, choć mieszkają w nich czasowo. Formalnie miasto będzie miało z tego tytułu stały dochód. Natomiast w moich pierwotnych wyliczeniach była to stawka 6 zł, a teraz jest 8 zł, ale kierownik już powiedział, że wynika to z tego iż wszystko przeciągnęło się w terminie i że ta uchwała będzie obowiązywała od 1 października.

Każda podwyżka budzi kontrowersje – mówił Grzegorz Wąsik. – My na ten temat dyskutowaliśmy wielokrotnie. Początkowy wzrost był bardzo wysoki, bo na poziomie prawie 60%, później ta propozycja odnośnie wody i abonament na poziomie 17 zł, więc w tym momencie można powiedzieć, że jest to wybór mniejszego zła. Chciałem zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz dlatego, że w poprzedniej uchwale z 14 czerwca 2017 r. wprowadzono takie pojęcie tj. zwolnienie z opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi pobieranymi z nieruchomości na których zamieszkują mieszkańcy w części dotyczących gospodarstw domowych i których dochód nie przekracza kwoty uprawniającej do świadczeń pieniężnych, to dotyczyło również rodzin wielodzietnych i to była stawka 8,50 zł od osoby, czyli mniejsza. Natomiast przy wprowadzeniu tego abonamentu można powiedzieć, że rodziny wielodzietne są w pewien sposób promowane, nie muszą składać żadnych dokumentów, bo w tym momencie kiedy rodzina składa się np. z czworga dzieci i dwojga dorosłych, to ta opłata abonamentowa 8 zł rozkłada się na 6 osób. Gorzej to wygląda w przypadku jednej lub dwóch osób i zdajemy sobie z tego sprawę tylko, że nie ma znakomitego rozwiązania. Tak jak powiedziałem, mnie się wydaje, że wybieramy mniejsze zło, jakieś rozwiązanie tej sprawy musimy zrobić dlatego, że jako radni nie możemy uchylać się od podejmowania decyzji i tak jak mówił pan kierownik, te śmieci się po prostu nie bilansują i my w tym momencie jako rada musimy jakąś decyzję podjąć, bo nie możemy ze względu na finanse miasta brnąć w pokrywanie tego niedoboru z budżetu.

W ustawie o gospodarce odpadami jest zapis mówiący, że gminy nie powinny dokładać z własnych pieniędzy w celu pokrycia wydatków związanych z odbiorem i zagospodarowywaniem odpadów. Idealną sytuacją byłoby gdyby opłaty od mieszkańców i przedsiębiorców w 100% pokrywały koszty transportu i zagospodarowania wytwarzanych śmieci.

Wprowadzamy opłatę dodatkową od mieszkania i domu jednorodzinnego w kwocie 8 zł – głos w dyskusji zabrał Wojciech Maślanek. – Jeżeli jest to rodzina składająca się z dwóch, trzech i wyżej osób, to jest to podwyżka procentowo, jak to mój przedmówca powiedział, rozłoży się na poszczególne osoby. Najgorzej odczują to osoby samotne, bo to jest podwyżka, i musimy sobie zdać z tego sprawę, aż o 80% dla tych osób, ale każdy radny podejmie za chwilę decyzję.

Uchwałę w sprawie wprowadzenia nowej metody naliczania opłat poparło 12 radnych. Od głosu wstrzymała się Wioletta Grzywacz, a Wojciech Maślanek głosował przeciw wprowadzeniu uchwały.

fot. tookapic

Przeczytaj również

Komentarze