Podziękowanie dla PTOnZ za uratowanie 7 bezpańskich psiaków

Podziękowanie dla PTOnZ za uratowanie 7 bezpańskich psiaków

Sunia i jej 6 młodych uratowanych przez inspektorów Pionkowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. W imieniu redakcji – dziękuję.

Na terenie działek Krzewinka pojawiła się niewielka suczka. Ktoś podrzucił psiaka, działkowcy dokarmiali. Suczka po kilku dniach urodziła sześć szczeniaków. Sama stroniła od ludzi, bała się i zostawiała młode bez opieki na całe dnie. Przychodziła do nich dopiero w nocy.

Kiedy młode zaczęły spacerować po działkach w poszukiwaniu jedzenia postanowiłam zainterweniować u tych, którzy realizują w naszym mieście program opieki nad bezdomnymi zwierzętami. 4 marca zadzwoniłam do prezes ekoPionki z prośbą o pomoc w wyłapaniu psów i umieszczeniu ich w przytulisku. Prezes Dorota Sadurska poinformowała mnie, że powinnam sprawę zgłosić do miejskiego weterynarza, ale nie poda mi numeru telefonu, mam poszukać na stronie. Niestety na stronie ekoPionki próżno szukać kontaktu do weterynarza z którym miasto ma podpisaną umowę.

Podziekowania dla PTOnZ

Weterynarz Mariusz Rogólski stwierdził, że dzikiej suczki nie uda mu się odłowić. Najlepiej gdybym sama ją jakoś oswoiła i zabezpieczyła, a młode spakowała i przywiozła do jego lecznicy, a on przekaże je do przytuliska.

Kolejny telefon, tym razem do sekretariatu spółki ekoPionki z prośbą o podanie numeru kontaktowego do miejskiego przytuliska. Nowy koordynator zgłoszenie przyjął, dopytał gdzie szukać psów i na tym sprawa została zakończona.

W piątek, 8 marca zwróciłam się więc o pomoc do Pionkowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Tego samego dnia inspektorzy pojawili się na terenie ogródków działkowych i udało im się zabezpieczyć 5 młodych. Szóstego znalazł jeden z działkowców i dowiózł do miejskiego weterynarza. Suczki nikt nie widział.

Inspektorzy PTOnZ zostawili klatkę-łapkę by złapać sunię i dostarczyć ją do przytuliska, gdzie już przebywały jej młode, nadal potrzebujące mleka matki. Jeszcze przed południem inspektorzy PTOnZ poinformowali mnie, jako osobę zgłaszającą, że wszystkie psy są bezpieczne w przytulisku.

Podziękowania dla PTOnZ

Każda gmina w Polsce na mocy art. 1 ust. 1 Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt ma obowiązek zapewnienia właściwej opieki i ochrony zwierzętom bezdomnym. Jedną z form działania przez gminy jest Program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt przyjmowany w drodze uchwały rady gminy. Obligatoryjnie powinien obejmować zagadnienia:

  • zapewnienie miejsca w schronisku dla bezdomnych zwierząt,
  • opieka nad wolno żyjącymi kotami, w tym ich dokarmianie,
  • odławianie bezdomnych zwierząt,
  • zapewnienie sterylizacji lub kastracji dla zwierząt w schronisku,
  • poszukiwanie właścicieli dla bezdomnych zwierząt,
  • usypianie ślepych miotów,
  • wskazanie gospodarstwa rolnego w celu zapewnienia miejsca dla zwierząt gospodarskich,
  • zapewnienie całodobowej opieki weterynaryjnej w przypadkach zdarzeń drogowych z udziałem zwierząt.

Program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt został przyjęty przez Radę Miasta i wydawałoby się, że jest faktycznie realizowany. Jednak kiedy zaistniała potrzeba zabezpieczenia 7 psów okazało się, że odpowiedzialni za realizację programu nie zrobili dosłownie nic w tej sprawie przez blisko tydzień od zgłoszenia. Tylko dzięki szybkiej reakcji inspektorów PTOnZ niewielka suczka i jej 6 szczeniąt trafiły do weterynarza, a później do przytuliska. Jedni potrafią zabezpieczyć bezdomne psy w kilka godzin od zgłoszenia, a ci, którzy faktycznie odpowiedzialni są za realizację programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi chyba zbagatelizowali sprawę.

W swoim imieniu bardzo gorąco dziękuję inspektorom PTOnZ za szybką reakcję i uratowanie psiaków. 4 suczki i 2 pieski oraz ich mama szukają dobrych domów.

Edyta Łabuszewska

fot. W.M. PTOnZ

Przeczytaj również

Komentarze