Przedstawienie planów budowy szpitala

Przedstawienie planów budowy szpitala

Na modernizację szpitala czekamy od lat i wreszcie dziś wielka zapowiedź rozbudowy. Pierwszy etap prac planowo zakończyć miałby się do końca sierpnia 2021 r. Ale… zawsze jest jakieś ale, tym razem na przeszkodzie podpisania umowy stanął protest przeciwko rozstrzygnięciu przetargu.

Organizatorem oficjalnej prezentacji bryły nowego pawilonu zabiegowego SPZZOZ w Pionkach było Starostwo Powiatowe, które na tę uroczystość zaprosiło mnóstwo osobistości ze świata polityki i samorządu. Wśród zaproszonych prezydent i premier RP, których niestety zatrzymały ważne obowiązki wagi państwowej, jak wyjaśniła dyrektor SPZZOZ Bernadetta Dudek.

Modernizacja szpitala w Pionkach to długo wyczekiwana inwestycja, która ma rozpocząć nowy etap w historii tej palcówki. Wybudowany w 1937 r. szpital przy ul. Niepodległości nie spełnia już standardów lecznictwa.

W dniu dzisiejszym oprócz zaprezentowania bryły pierwszego pawilonu zabiegowego z jego funkcjonalnością planowaliśmy podpisanie umowy z wykonawcą prac budowlanych. Jednak na procedury prawa zamówień publicznych ostateczne podpisanie umowy odbędzie się w terminie późniejszym z uwagi na złożone przez jednego z uczestników postępowania odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej – wyjaśniła zebranym dyrektor SPZZOZ. – Czekamy na stosowne rozstrzygnięcie. Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie aby w dniu dzisiejszym została podpisana umowa współfinansowana z rezerwy ogólnej budżetu państwa pomiędzy panem wojewodą mazowieckim Konstantym Radziwiłłem, a starostą radomskim Waldemarem Trelką na zakup sprzętu medycznego dla naszego szpitala w Pionkach. Wiele lat mieszkańcy Pionek i okolic, pracownicy naszej placówki oraz pacjenci czekali na zmiany z nadzieją, że kiedyś one nadejdą. W dniu dzisiejszym możemy w końcu powiedzieć – tak, nadszedł tak długo oczekiwany czas. Jestem przekonana, że nasz wspólny wysiłek przyczyni się do poprawy komfortu leczenia i leczonych pacjentów, a inwestycja wpłynie pozytywnie na wizerunek naszego miasta oraz regionu.

Waldemar Trelka mówił o wyjątkowości tej chwili, gdyż wreszcie po 20 latach coś drgnęło w sprawie modernizacji. Ale mieszkańcy Pionek i okolic pamiętają doskonale jak kilka lat temu powiat był blisko wbicia pierwszej łopaty rozpoczynającej modernizację szpitala. Dziś czekali na podpisanie umowy, która dawałaby gwarancję faktycznej zmiany, ale nie usłyszeli nawet kiedy takie podpisanie może nastąpić, choć optymistyczny wariant budowy zakłada, że cała inwestycja zakończy się w 2024 r., a pierwszy etap zostanie ukończony już w kwietniu przyszłego roku.

Było dużo planów, sukcesów i porażek – mówił starosta. – Myślę, że ten czas, a więc dziś to jest czasem i momentem, kiedy możemy mówić o nowym etapie rozwoju, prawdziwym rozwoju szpitala w Pionkach, bo chcę powiedzieć, że gdy objęliśmy władzę, tak to trzeba określić, a więc kiedy zostałem starostą, kiedy powołaliśmy nowy zarząd, zaplanowanych w budżecie na rok 2019 było 3 mln zł na budowę szpitala, zresztą nie tutaj, tylko na ul. Harcerskiej. Całe zadanie miało kosztować 8-10 mln zł i moim zdaniem te 20 lat, jak powiedziałem, wiele sukcesów, ale i porażek. Na pewno do sukcesów należy wybudowanie tego ZOLu. Ale niewątpliwie te inwestycje improwizowane, jednak improwizowane, nigdy nie mogły się ziścić dlatego postanowiliśmy na poważnie zabrać się za ten problem.

Starostwo postanowiło skonsolidować szpital w Pionkach na dużej działce przy ul. Niepodległości, aby rozproszenie placówek służby zdrowia po całym mieście nie generowało dodatkowych kosztów, strat i wpływało na dezorganizację pracy.

Myślę, że te 51 mln zł, które chcemy tu zainwestować, a zaczynamy dzisiejszym dniem, kiedy to mówimy o pierwszym etapie – mówił starosta. – Etapie, który ma kosztować ok. 16 mln zł plus wyposażenie do tego pawilonu ok. 7 mln zł. Te 23 mln zł chcemy przeznaczyć już w tym i następnym roku żeby tę inwestycję pierwszego etapu ukończyć. I oczywiście mamy już w budżecie zapisane środki na to aby wykonać dokumentację na kolejny etap i iść, mówiąc tak sportowo, za ciosem i realizować drugi, i kolejny etap.

Starosta mówił również o tym, że sukces ma wielu ojców, ale szczególnie trzeba podziękować przede wszystkim parlamentarzystom, dzięki którym tę inwestycję będzie można zrealizować.

Bo co prawda ona jest zagwarantowana ze środków własnych budżetu powiatu radomskiego, ale wczoraj miałem przyjemność odbierać taki symboliczny czek od pana premiera Mateusza Morawieckiego na 11 mln 102 tys. zł. To jest absolutny rekord świata jeśli chodzi o dofinansowanie do inwestycji lokalnych. Wszystkie powiaty razem mają dużo mniej niż powiat radomski. Ale możliwe to jest, bo tak ambitnie zaplanowaliśmy budżet na ten rok, bo nasz budżet to blisko 200 mln zł, w tym 60 mln zł to inwestycje.

„Symboliczne czeki” rozdawane są od kilku dni wszystkim włodarzom samorządowym. Miasto Pionki również taki czek otrzymało. Gest wspaniały, bo oto rząd dzieli się z samorządami pieniędzmi podatników na realizację inwestycji w regionach. Są to jednak czeki bez pokrycia, bo jeszcze Sejm nie uchwalił ustawy wprowadzającej te pieniądze do budżetu państwa.

Środki zarezerwowane w budżecie powiatu na inwestycje drogowe mają zostać pokryte z Funduszu Dróg Samorządowych, a pieniądze zaplanowane na drogi mają być przeznaczone na rozbudowę m.in. szpitala w Pionkach. Starosta wyraził nadzieję, że również II i III etap inwestycji zostanie wykonany zgodnie z harmonogramem. Pierwszy etap niestety ma czasowe przesunięcie do momentu rozstrzygnięcia odwołania od wyniku przetargu, a więc tym samym II i III etap muszą zostać przesunięte w realizacji, gdyż jak mówiono podczas prezentacji – dopiero po zakończeniu I etapu będą mogły ruszyć kolejne. Starosta ma także nadzieję, że kolejne etapy rozbudowy również będą odbywały się ze wsparciem finansowym z budżetu państwa. Wychodzi więc na to, że pewne pieniądze, to środki pochodzące z budżetu powiatu, miasta Pionki (500 tys. zł) i Gminy Pionki (50 tys. zł), reszta pozostaje w sferze nadziei.

Pawilon zabiegowy mieścić się będzie na dwóch kondygnacjach o powierzchni 1970 m2 – blok operacyjny, oddział chirurgiczny z oddziałem ginekologicznym, izba przyjęć, poradnie zabiegowe: chirurgiczna, ginekologiczna i endoskopowa, centralna sterylizatornia, przychodnia, nocna i świąteczna opieka zdrowotna, laboratorium, USG, RTG i tomografia komputerowa. Wykonanie I etapu ma się rozpocząć zaraz po podpisaniu umowy, a prace mają zakończyć się w sierpniu 2021 r., wyposażenie szpitala powinno zostać zrealizowane w IV kwartale 2021 r. i nowy pawilon ma być w pełni gotowy na przyjęcie pierwszych pacjentów.

Drugi etap w zasadzie rozpocznie się już w tym roku – mówił wicestarosta Roman Frąk. – W tym roku ponieważ pani dyrektor, mam nadzieję, zorganizuje, ogłosi przetarg na wykonanie dokumentacji projektowej II i III etapu. I mam nadzieję, że najpóźniej do końca I kwartału 2021 r. dokumentacja na kolejne dwa etapy będzie gotowa. Jeśli chodzi o II etap, to budynek powstanie na miejscu wyburzonego, gdzie jest ginekologia z położnictwem, której już nie ma od 2017 r. W tym miejscu powstanie drugi pawilon podobny do tego pierwszego, usytuowany równolegle i będzie większy, ok. 2300 m2 powierzchni użytkowej i na I piętrze będzie oddział rehabilitacji 13-to łóżkowy, na parterze będzie oddział wewnętrzny na 32 łóżka. W podpiwniczeniu będą pomieszczenia techniczne.

Drugi pawilon ma kosztować ok. 20 mln zł wraz z wyposażeniem i optymistycznie starostwo chce rozpocząć jego budowę zaraz po zakończeniu prac budowy pierwszego pawilonu. Jednak konkretna  data nie jest znana, w przybliżeniu koniec 2022 r. lub początek 2023 r. III etap to rewitalizacja budynku z 1937 r. w którym obecnie mieści się oddział chirurgiczny, a efekcie końcowym ma się mieścić w nim cała administracja SPZZOZ, apteka oraz izolatorium. Wartość ostatniego etapu szacowana jest na kwotę ok. 3 mln zł i miałby być wykonany w 2024 r.

– 17 czerwca złożyliśmy wniosek o dofinansowanie z rezerwy celowej budżetu państwa i mam nadzieję, że jakieś pieniądze się pokażą – kontynuował wicestarosta. – Bylibyśmy bardzo wdzięczni. Również do budżetu państwa będziemy składać wnioski o dofinansowanie kolejnych dwóch etapów ponieważ bez pomocy budżetu państwa w terminach przeze mnie przedstawionych prawdopodobnie się tego nie uda zrobić, więc trzeba by było to na pewno wydłużyć.

Ten szpital potrzebny jest tu i teraz – stwierdził wojewoda Konstanty Radziwiłł. – Dla tych, którzy dzisiaj są chorzy perspektywa roku 2024, nawet ta najbardziej optymistyczna absolutnie nie jest tym, czego oni oczekują i dlatego jest mi bardzo miło, że mogłem podpisać umowę na takie solidne dofinansowanie (…) dla dobra pacjentów żeby ten szpital, nawet w tych trudnych warunkach mógł działać w tej chwili coraz lepiej, również czekając na te realizacje tych wspaniałych planów (…). Wiadomo, że Polska, jak i cała gospodarka, i wielu z nas przezywa trudne dni jeśli chodzi o pieniądze, co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Tutaj dobrą wiadomością, która potwierdza słuszność podejmowanych przez nas wszystkich działań, to są dane z dnia wczorajszego, które napływają z komisji europejskiej, która mówi, że ogólny spadek gospodarki w Unii Europejskiej gdzieś będzie na poziomie 8,3%, a Polska jako rekordzista obroni się na poziomie, co prawda minus, ale 4,6%. To jest absolutny rekord w UE. Te potęgi zachodnioeuropejskie takie jak Francja, Włochy, Hiszpania no mają wyniki zupełnie fatalne i to pokazuje, że polski rząd podejmuje i zawczasu już podejmował różne działania, które po prostu dobrze nas przygotowały do tego, żeby również, nie tylko w czasie prosperity, ale także w czasie kryzysu to wszystko funkcjonowało. Tak na marginesie, jesteśmy tu, w szpitalu, jeszcze kilka lat temu, kiedy wyprowadzaliśmy ustawę tzw. 6% wielu krytykowało nas, mnie osobiście również jako autora tej ustawy, wówczas byłem ministrem zdrowia, że liczymy te 6% minimum wydatków na ochronę zdrowia 2 lata do tyłu. Proszę państwa, wszyscy ci, którzy to powiedzieli powinni teraz naprawdę wejść pod stół i odszczekać te wszystkie zarzuty w stosunku do nas (…). Szpital w Pionkach też oczywiście środki dostanie w jakiejś ilości na pewno i myślę, że ten wspaniały projekt, który jest bardzo mocno osadzony w rzeczywistych potrzebach, jest oparty o mapy potrzeb zdrowotnych (…), to jest rzeczywiście potrzebne społeczności Pionek, społeczności powiatu radomskiego, ten szpital, właśnie w takiej formie w jakiej jest projektowany, w tych trzech etapach jest potrzebny i muszą się znaleźć środki zarówno tu na miejscu, to gwarantuje samorząd, jak i również właśnie te środki budżetowe, bo to z całą pewnością jest po prostu inwestycja bez której trudno sobie wyobrazić rozwój tego regionu.

Poseł Marek Suski mówił, że szpital w Pionkach jest mocno podstarzały, ale można go jeszcze reaktywować lub nawet reanimować. Projekt, zdaniem posła, nie jest wyrazem niczyich ambicji, ale dbałością o obywateli. Mówił o tym, że rząd PiS rzetelnie działa po to żeby wyrównywać szanse i poziom życia wszystkich obywateli. Wojewoda również mówił o tym, że realizacja takich inwestycji jak ta w naszym mieście, to efekt współpracy prezydenta, rządu i samorządów, bo tylko dzięki takiej ścisłej współpracy można dokonywać zmian.

Ten szpital, to historia Pionek – głos zabrał dr Krzysztof Jakubowski. – Ja w nim pracuje od ponad 30 lat. Tak jak były różne ekipy, różne projekty, to nigdy nie było finału (…). Ten szpital był oczkiem w głowie wszystkich pionkoszczan, ja też jestem pionkoszczaninem (…) wszyscy ubolewali, że w Pionkach nie ma szpitala, ale wszyscy mówili, że będzie szpital. Zawsze powstawał projekt, ten, który teraz jest, to jest 8 czy 9, zmieniały się ekipy i wszyscy nam obiecywali.

Pionkowianie faktycznie oczekują na modernizację szpitala ponieważ nasze społeczeństwo niestety starzeje się i coraz więcej osób wymaga opieki zdrowotnej. Jeśli powstanie pierwszy pawilon, to jest szansa na realizację kolejnych etapów i być może wreszcie powstanie szpital na miarę dzisiejszych czasów spełniający standardy lecznictwa.

Po raz pierwszy mam okazję spotkać się z pionkowską służbą zdrowia, więc pozwólcie, że na początek podziękuję wam za te 4 miesiące ciężkiej pracy, a właściwie służby dla naszych mieszkańców. Za to, że swoją odpowiedzialnością, fachowością nie dopuściliście do tego, aby jakiekolwiek ognisko epidemii w naszym mieście powstało. I za to bardzo serdecznie wam dziękuję – jako ostatni prelegent wystąpił burmistrz Pionek Robert Kowalczyk. – Tak jest, że przy każdej okazji uroczystości, świąt czy czegokolwiek składamy sobie życzenia i jednym z życzeń to jest co? Sztandarowe zdrowie i chcielibyśmy żeby w Pionkach mieszkańcy tego zdrowia mieli jak najwięcej, ale żeby tego zdrowia było dużo, to co nam jest potrzebne? Potrzebna nam jest baza i potrzebni są nam dobrzy, wykwalifikowani, z sercem oddani pracownicy: lekarze, pielęgniarki, pracownicy służby zdrowia. I taki potencjał ludzki w Pionkach jest, jest od bardzo dawna, od początku, od słynnej naszej pani dr Garszwo, która tutaj zaczynała swoją pracę. Brakuje nam tylko tej bazy i powiem szczerze, widzę tutaj odpowiedzialność, determinację naszego starosty Waldemara Trelki. Wierzę, że to o czym dzisiaj mówimy, o tych początkach nowej bazy szpitala w Pionkach, że ten sen nasz się spełni. Szanowni państwo, w poprzednim stuleciu nasi pradziadkowie budowali to miasto, jak powiedział pan poseł (Marek Suski) z lasu, to prawda. Budowaliśmy to miasto zaczynając od fabryki, domów, dróg, chodników, ale budując również ten szpital na miarę tamtego czasu, ale również przychodnie zdrowia. Ten szpital i te przychodnie leczyły wiele pokoleń mieszkańców naszego miasta. Cieszę się, że dzisiaj my zaczynamy pracę dla następnych pokoleń, po to żeby następne pokolenia naszych mieszkańców były zdrowsze. I za to bardzo serdecznie wszystkim dziękuję.

Podczas briefingu prasowego starosta Waldemar Trelka powiedział, że mieszkańców nie interesują zawiłości budowy kolejnych etapów, a liczy się efekt końcowy. Sam wierzy mocno w to, że już w przyszłym roku pierwsi pacjenci będą mogli skorzystać z leczenia w nowym pawilonie.

Za ponad 50 mln zł będziemy realizować inwestycję dwudziestolecia i żebyśmy tę inwestycję w tej kadencji zakończyli – życzył sobie starosta, a więc nie pozostaje nic innego jak mieć nadzieję, że to życzenie się spełni.

Przeczytaj również

Komentarze