Przedświąteczna atmosfera podczas sesji

Przedświąteczna atmosfera podczas sesji

23 grudnia odbyła się XXIX nadzwyczajna sesja rady. Bez zbędnej dyskusji radni podjęli te uchwały z którymi nie zgadzali się ostatnio i które po prostu odrzucili. Świąteczną i miłą atmosferę podgrzali tradycyjnie niektórzy radni.

Dzień przed sesją odbyły się pierwsze posiedzenia komisji po dość długiej przerwie. Podczas spotkania komisji kultury, oświaty, sportu i turystyki radna Wioletta Grzywacz złożyła wniosek o odwołanie z funkcji przewodniczącego tejże komisji Kamila Panufnika. Na razie bezskutecznie, gdyż radni, w tym także wnioskodawczyni, nie pojawili się po przerwie i z powodu braku quorum Kamil Panufnik musiał zakończyć obrady. Odbyła się również komisja budżetu i finansów podczas której głównie dyskutowano o sytuacji finansowej KS Proch i wsparciu stowarzyszenia dodatkowymi pieniędzmi. Radny Tomasz Łyżwa zaproponował nawet by urząd miasta udzielił pożyczki klubowi, a nie dotował potrzebną kwotą. Po 6 latach bycia radnym powinien raczej wiedzieć, że urząd, to nie instytucja finansowa i jedyną formą pomocy jest wsparcie w zakresie tzw. promocji. Wśród pomysłów również skonstruowanie budżetu w taki sposób, by w ciągu roku nie dokonywać przesunięć pieniędzy. Zdaniem niektórych radnych, wszystko można przewidzieć i zaplanować z góry na 12 miesięcy. Pomimo odrębnych zdań i mimo decyzji z 8 grudnia, radni podczas komisji pozytywnie zaopiniowali projekt zmian w uchwale porządkującej budżet 2020 r. Pozytywnie odnieśli się również do odrzuconego 2 tygodnie wcześniej Rocznego Programu Współpracy Gminy Miasta Pionki z organizacjami pozarządowymi, który zgodnie z ustawą o działalności pożytku publicznego i wolontariacie, powinien być przyjęty najpóźniej do 30 listopada. Radna Anna Wierzycka skomentowała najnowsze wydanie gazety Nad Zagożdżonką i stwierdziła, że burmistrz nazwał ją w artykule hipokrytką. Nie potrafiła jednak odnaleźć tego fragmentu (który nie istnieje), bo przyznała, że nie czytała, tylko ktoś jej tak powiedział.

Podczas sesji obradowano nad tymi samymi projektami uchwał, co w dniu 8 grudnia w trybie korespondencyjnym. Wtedy uchwała budżetowa i roczny program współpracy zostały odrzucone, ale tuż przed świętami radni postanowili je podjąć.

Sesja odbyła się właściwie bez żadnej dyskusji z małymi tylko wyjątkami.

No żeby nie było tak miło, to ja zabiorę głos – mówił Wojciech Maślanek. – Ja tylko krótko, bo na wstępie część uzasadnienia i część projektu dotyczy spółki PWKC. Panie burmistrzu, obiecałem to panu na początku kadencji, przepraszam ekoPionki, obiecałem panu na początku kadencji i chciałbym serdecznie pogratulować pierwszej odważnej i mądrej decyzji kadrowej jaką niewątpliwie był wniosek o odwołanie pani Sadurskiej z funkcji prezesa, za co serdecznie dziękuję. I jeżeli chodzi o ten projekt, to na komisji była poruszana ta kwestia, naprawdę proszę od przyszłego roku yyy tak yyy myślę, że dopracujemy i skonstruujemy budżet żeby nie było tyle przesunięć i zmian co miesiąc, dwa razy w miesiącu. Myślę, że wszyscy kierownicy, wszyscy odpowiedzialni za części składowe budżetu mogą go jeszcze dopracować do sesji budżetowej. Myślę że, myślę że nie będzie dużo zmian w 2021, natomiast chciałbym prosić pana burmistrza o, jeżeli będą zmiany w uchwale budżetowej, o przygotowywanie jej wraz z panią skarbnik działami. Każdy projekt niech zawiera inny dział. Proszę nie łączyć gdyż radni często mają jednak problem z zagłosowaniem danego projektu, gdyż z jednymi sprawami się zgadzają, z innymi się nie zgadzają. Tak, że proszę to wziąć pod uwagę tą sugestię.

Pomysł być może klarowany dla radnych, ale nie dla osób zajmujących się budżetem na co dzień i wiedzących z czego składają się jego zapisy. Radni na początku kadencji odbyli szkolenie z zakresu konstrukcji budżetu gminy, ale jak widać, nadal stanowi on dla nich zagadkę. Zgodnie z propozycją Wojciecha Maślanka każdy zapis ma być ujęty w odrębnej uchwale, a więc życzy sobie sesji na której będą podejmowane decyzje np. nad 30 uchwałami budżetowymi. Będziemy ewenementem na skalę Polski w takiej konstrukcji zmian w uchwale budżetowej. Być może jednak warto podjąć wyzwanie by pisano o nas w podręcznikach z zakresu finansów w temacie: jak nie wolno konstruować budżetu gminy.

A jeżeli chodzi o dział 900 poświęcony, poświęcony stricte działalności spółki ekoPionki, to chciałbym tylko wysoką radę i opinię publiczną zapoznać, że te przesunięcia i te kwoty, które, które musimy desygnować do spółki ekoPionki, to, to są niewątpliwie porażka jaką było obsadzenie na funkcji prezesa ekoPionki pani Doroty Sadurskiej, czyli generalnie można powiedzieć świąteczne sprzątanie mamy, mamy po eks pani prezes – mówił Wojciech Maślanek, choć w dniu poprzednim uczestniczył w posiedzeniu komisji budżetu i finansów podczas której skarbnik miasta wyjaśniała, że pieniądze potrzebne są na zapłacenie zobowiązań wobec firm, które przyjmują i składują odpady z terenu naszego miasta. Konieczność dokonania zmian wynika z tego, że opłaty pobierane od mieszkańców są niewystarczające na pokrycie wszystkich kosztów gospodarowania odpadami, o czym radni wielokrotnie byli informowani na przestrzeni ostatnich lat, także w poprzedniej kadencji. Dział 900 to nic innego jak dział dotyczący gospodarowania odpadami komunalnymi w którym zaplanowane środki były niewystarczające, a rosnące koszty składowania oraz transportu odpadów połączone ze zwiększoną ilością oddawanych odpadów powoduje zwiększone koszty utrzymania systemu gospodarowania odpadami – można przeczytać w uzasadnieniu do projektu uchwały. To również utrzymanie czystości na terenie miasta i tu wydatkowano niezaplanowane wcześniej pieniądze na uprzątnięcie terenu po pożarze składowiska odpadów, to także utrzymanie zielni miejskiej, którą chwalą radni, bo nie spodziewali się, że zrewitalizowane tereny miejskie będą tak doskonale uporządkowane przez okresem zimowym. W tym dziale znalazły się również dodatkowe pieniądze związane m.in. z działaniami z zakresu przeciwdziałania COVID-19 (dezynfekcja miasta), których nikt nie przewidział konstruując budżet w grudniu 2019 r.

I jeszcze jedno pytanie chciałbym panu burmistrzowi zadać, tylko proszę o konkretną odpowiedź, na co w dziale 851 jest kwota 15 254 zł z przeznaczeniem na realizację z zakresu przeciwdziałania alkoholizmowi i narkomani? – dopytywał radny Maślanek. – Na co konkretnie te pieniądze?

Burmistrz wyjaśnił, że w zakresie budżetu przeznaczonego na działanie komisji antyalkoholowej, to nie on decyduje o wydatkach, ponieważ komisja, zgodnie z ustawą, swój budżet w całości opiera na wpływach z opłaty za koncesję na sprzedaż alkoholu na terenie miasta. Pieniądze wykorzystywane są na wszelkie działania związane z przeciwdziałaniem alkoholizmowi i narkomanii, np. pożytkowane są na współfinansowanie wyjazdu wakacyjnego dzieci i młodzieży z rodzin dotkniętych chorobami alkoholowymi czy organizację cyklicznych festynów Postaw na Rodzinę.

Jestem po rozmowach z komisją, która musiała odmówić wsparcia kilku organizacjom, ponieważ zabrakło pieniędzy na koniec roku – mówił Robert Kowalczyk. – Chciałbym jednak przypomnieć, że nie zabrakłoby tych pieniędzy, gdybyśmy nie musieli ich przeznaczać na TPD. Niestety zakończyliśmy już współpracę z TPD i musieliśmy wspomóc ich, by ludzie odchodzący z pracy tam mogli mieć zapłacone odprawy.

TPD nie otrzymało wsparcia finansowego na rok 2020 ze strony starostwa powiatowego i towarzystwo zostało zlikwidowane. Ponieważ decyzja o braku środków zapadła z zaskoczenia, TPD nie było zupełnie na to przygotowane. Decyzją radnych z budżetu miasta zostały przekazane środki finansowe by TPD mogło uregulować opłaty za media, a komisja antyalkoholowa przeznaczyła pieniądze na sfinansowanie wynagrodzeń dla zatrudnionych w świetlicy.

Radny Piotr Nowak poprosił burmistrza i skarbnik miasta by pisali bardziej szczegółowe uzasadnienia do uchwał budżetowych, szczególnie w czasie pandemii, kiedy radni właściwie nie spotykają się, a sesje odbywają się w tzw. trybie korespondencyjnym.

Napisanie dwóch zdań na co mają iść te pieniądze, to dla wielu radnych tworzy znaki zapytania i stawia ich też w trudnej sytuacji.

Projekt uchwały nr 1 podjęto 13 głosami za. Jedynie radna Wioletta Grzywacz wstrzymała się od głosu, a Paweł Abramowicz był nieobecny podczas sesji. Wieloletnia Prognoza Finansowa została przyjęta 14 głosami za.

Radny Piotr Nowak dopytywał o zapis w uchwale dot. programu współpracy, w którym kwota finansowania dla organizacji pozarządowych zapisana jest w wysokości ok. 250 tys. zł. Skarbnik miasta wyjaśniła, że kwotę tę precyzuje uchwała budżetowa, a nie program współpracy, a w projekcie budżetu na 2021 r. zaplanowano na ten cel 195 tys. zł. Wojciech Maślanek dopowiedział, że w dniu poprzednim podczas komisji burmistrz wyjaśnił, że ok. 250 tys. zł to może być kwota większa lub mniejsza, w zależności od potrzeb, choć padały głosy, że jak się kupuje grunt, to znana jest jego cena, a jeżeli chodzi o finansowanie współpracy to podawana jest kwota około, co równie dobrze może być nawet 500 tys. zł.

Z racji tego, że jesteśmy przy współpracy z organizacjami pozarządowymi naszymi różnymi, to chciałbym żeby przy okazji następnych świąt pan burmistrz nie zapominał przy składaniu życzeń zamieszczonych na łamach gazety Nad Zagożdżonką o radzie miasta – upomniał się przewodniczący. – Być może wyciągnąć konsekwencje, bo może redaktor odpowiedzialny czy odpowiedzialna za wydanie pominął po prostu radę miasta Pionki.

Stanisław Pacan przypomniał, że prosił już żeby burmistrz kierował życzenia do mieszkańców w imieniu swoim i radnych, ponieważ organ uchwałodawczy i wykonawczy razem tworzą budżet.

Miałem przyjemność kierować radą w ubiegłej kadencji – głos zabrał Zbigniew Belowski. – I powiem szczerze, że w pewnym momencie poprosiłem ówczesnego burmistrza, który starał się występować w imieniu własnym, jako burmistrza i rady miasta, żeby tego nie robił. Żeby tego nie robił, ponieważ są to dwie odrębne kompetencje i jako aktywny przewodniczący zawsze znalazłem czas na to żeby osobiście w imieniu własnym i rady złożyć życzenia mieszkańcom. Nic nie stoi na przeszkodzie.

Faktycznie, obecny przewodniczący Wojciech Maślanek nie chciał by życzenia od radnych pojawiły się na stronie urzędu miasta czy w gazecie internetowej lub papierowej Nad Zagożdżonką. Zbigniew Belowski dodał jeszcze, że wymaganie od burmistrza by występował również w imieniu rady jest mieszaniem kompetencji. Tak jak ocenianie pracowników samorządowych przez radnych, co miało miejsce podczas XXIX sesji, a także na poprzednich posiedzeniach.

Roczny Program Współpracy Gminy Miasta Pionki z organizacjami pozarządowymi został przyjęty 13 głosami za, od głosu wstrzymała się Wioletta Grzywacz.

Przeczytaj również

Komentarze