Pytania o budynek na stadionie

Pytania o budynek na stadionie

Mogłoby się wydawać, że temat stadionu dawno został zakończony i napisane oraz omówione zostało już wszystko. Niestety radni w dalszym ciągu mają wiele pytań, a Zbigniew Belowski zapowiada komisyjną wizytę.

Radny Wojciech Maślanek próbował dowiedzieć się od Romualda Zawodnika na jakim etapie jest rozliczenie budowy kompleksu na stadionie, jakie są ostateczne koszty inwestycji, ile wynoszą miesięcznie koszty eksploatacyjne oraz wydatki na personel. Zaskoczył pytaniem o fakturę na dodatkowe roboty, które zostały wykonane, a których nie było w projekcie.

Dopytam też, bo redaktor z Pionki24 do dzisiaj nie otrzymał odpowiedzi od pani wiceburmistrz, na jakiej podstawie podpisał pan aneks z klubem sportowym Proch i oddał obiekt klubowi oraz prywatnemu przedsiębiorcy?

Jeżeli chodzi o budowę na stadionie, to jest wykonana kalkulacja z notami odsetkowymi o roboty dodatkowe, zamienne i zaniechane – wyjaśnia Zawodnik. – W mojej ocenie on nie spełniał kryteriów umożliwiających taką wiarygodną ocenę kalkulacji przedsiębiorcy. Sprawa na pewno znajdzie się w sądzie. Obecnie interpretacja jest taka, zgodnie ze wskazówkami unijnymi i ministerialnymi, że projekty z funduszy w momencie kiedy dochodzi do naliczenia odsetek za zwłokę, to są one traktowane jako koszty kwalifikowane, inaczej – pozostają w naszym budżecie i nie musimy ich zwracać. To oznacza, że jeżeli np. na dzień dzisiejszy naliczyliśmy 1,7 mln zł odsetek za zwłokę, a sąd by ich nie obniżył, to te pieniądze pozostałby w budżecie. W zawiązku z tym koszty budowy netto spadłyby do kwoty 1,5 mln chyba. My ze swojej strony mamy zamknięte rozliczenie, ale ono nie uwzględnia roszczeń wykonawcy.

Kolejny milion „zaoszczędzony” na odsetkach za zwłokę mogą pojawić się od strony firmy Mesko, która to prowadzi prace nad utylizacją nitrocelulozy. Mesko nie wykonało pierwszego etapu utylizacji w terminie i miasto naliczyło ok. 1,5 mln zł kary wynikającej z umowy. Burmistrz wspomniał o ugodzie lub miarkowaniu odsetek przed sądem i liczy na 1 mln zł wpływu do budżetu.

Dzierżawa obiektu

Obiekt na stadionie został w całości wydzierżawiony KS Proch na prowadzenie działalności klubowej, ale także komercyjnej.

Jeżeli dobrze pamiętam, to za miesiąc styczeń było kilkanaście tysięcy przychodu – chwali burmistrz i dodaje, że „zarobki” klubu odciążą budżet miasta. Miasto oddało w dzierżawę budynek klubowi aby ten mógł w ten sposób zarobić na swoje utrzymanie i… utrzymanie budynku. Przychód kilkunastu tysięcy miesięcznie mógłby wydawać się imponujący, ale niestety burmistrz nie odpowiedział jakie są koszty eksploatacyjne i osobowe.

Luster miało nie być, a są

Radni w zeszłym roku nie wyrazili zgody na zakup drogich luster, które miały zostać zamontowane na siłowni oraz w sali fitness. Lustra są, a burmistrz stwierdził, że nie wyrazili tylko zgody na ich zakup w ramach wydatków na rok 2017, a przecież teraz jest nowy budżet.

Łazienki na stadionie uciążliwe dla korzystających

Prysznice na stadionie nie posiadają żadnych osłon pomiędzy natryskami. Jeżeli z pryszniców chce skorzystać kilka osób, to robi się trochę niezręczna sytuacja, bo niektórzy krępują się przed innymi wystąpienia w negliżu.

Trzeba to robić w sposób niemalże publiczny. Niektóre panie krępują się innych pań – wyjaśnia Zbigniew Belowski. – Jest taka informacja, że jak któraś z pań chce się wykąpać, to zamyka całą szatnię od środka i w tym momencie nikt nie ma wejścia.

Radna Elżbieta Śmietanka, korzystająca z zajęć na stadionie, znalazła sposób na rozwiązanie problemu. Są w budynku jednoosobowe toalety z których można korzystać. Zapomniała tylko dodać, że to pomieszczenia przeznaczone dla osób niepełnosprawnych. Mówiła też o przeciekającym dachu, ale trudno znaleźć przyczynę zacieku pojawiającego się na ścianie. Burmistrz przyznał, że obiekt niestety nadal przecieka. Wykonana została ekspertyza, która pozwoli na skłonienie wykonawcy do niezbędnych napraw.

Stadion spełnia swoją rolę i cieszy się zainteresowaniem zarówno ludzi dorosłych, jak i młodzieży – mówi radna. – I bardzo dziękuję panu burmistrzowi za ten darmowy karnet (przyp. red. radni, pracownicy jednostek samorządowych oraz młodzież otrzymali w prezencie karnet na darmowe wejścia, ważny 1 miesiąc od pierwszej wizyty).

Burmistrz wspomniał, że na stadionie potrzeba jeszcze okien uchylnych w liczbie 2 szt., a ściślej wykonania barierek ochronnych do tych okien, gdyż bez takiego dodatkowe zabezpieczenia nie można ich otwierać, potrzebna jest dodatkowa klimatyzacja, bo ta grawitacyjna nie bardzo się jednak sprawdza, a przesłony do kabin prysznicowych są już zamówione. Kolejną potrzebą jest zamontowanie w części rekreacyjnej nagłośnienia.

Przeczytaj również

Komentarze