Radni uchwalą zmiany w siatce szkół

Radni uchwalą zmiany w siatce szkół

Wiele emocji wywołały przekazy medialne jakie pojawiły się w ostatnim czasie. Uchwała dotycząca sieci szkół, podjęta w 2017 r., okazała się niedoskonałą. Gdyby nie gorąca dyskusja i walka rodziców o zmiany, to zgodnie z prawem lokalnym od 1 września 2019 r. wszystkie dzieci z PSP nr 1 uczyłyby się w budynku przy ul. 15 Stycznia, a budynek przy ul. Słowackiego… stałby pusty.

Zgodnie z zapisem uchwały z 2017 r. dyrektor PSP nr 1 może organizować naukę uczniów w dwóch budynkach. W budynku A (ul. 15 Stycznia) mogą uczyć się dzieci z klas I-IV, a w budynku B (ul. Słowackiego) klasy V-VII oraz oddziały gimnazjalne. Dyrektor zadecydował, że w okresie tzw. przejściowym w budynku B będą uczyły się dzieci starsze, a więc od klasy VII. Zapis uchwały (zgodnie z załącznikami) wskazywał, że od 1 września 2019 r. szkoła podstawowa nr 1 będzie wyłącznie w budynku przy ul. 15 Stycznia, a więc nie będzie mowy o żadnej jednozmianowości, a dzieci, które przejdą do budynku B, będą musiały wrócić do budynku A.

Niestety nie wszyscy radni zrozumieli zapisy uchwały którą podjęli i uważają, że rodzice oraz media wprowadzają tylko zamieszanie. Radny Myśliwiec i radny Banaś nie widzą problemu w zapisach uchwały. Po dyskusji, jaka toczyła się 5 marca podczas posiedzenia połączonych komisji, padły różne argumenty. I tak radny Myśliwiec uważa, że rada nie musi wprowadzać w tej chwili żadnych zmian, ponieważ mają na to mnóstwo czasu (do końca lutego 2019 r.). Jak się jednak okazuje do tego czasu wszyscy rodzice uczniów PSP nr 1 muszą zostać skutecznie poinformowani o tym w którym budynku ich dziecko będzie pobierało naukę. Luty 2019 to zdecydowanie za późno na podejmowanie jakichkolwiek zmian w sieci szkół.

Pozostaje jeszcze kwestia budynku przy ul. Leśnej. Radni nie chcą aby budynek ten od września 2018 r. stał pusty i dlatego klasy gimnazjalne pozostaną w nim aż do wygaśnięcia szkoły. Po tym czasie najprawdopodobniej zostanie w tym budynku utworzone przedszkole.

Dziękujemy za zauważanie błędów – mówi Romuald Zawodnik. – Intencją naszą było to żeby tę uchwałę doprowadzić do stanu odpowiedzialności za dane zagadnienia. Do kompetencji dyrektora szkoły należy organizacja zajęć na terenie swojej placówki i rada, ani burmistrz nie mają w tym zakresie kompetencji żeby dyrektorowi polecać co ma robić. Dlatego tez chcieliśmy wykreślić paragrafy wkraczające w te kompetencje – wyjaśnia burmistrz odnosząc się do sytuacji jaka wynikła po ostatniej sesji RM.Niestety nie zauważyliśmy rzeczywiście, że była to poprawka do podjętej wcześniej uchwały i nie było to zgodne z załącznikami, które są do tej uchwały (przyp. red. uchwały z roku 2017 w sprawie siatki szkół). Dlatego musimy tę uchwałę z dnia 14 marca 2017 r. w tym zakresie poprawić, chodzi o załączniki 1,2 i 3 (…). My powinniśmy poprawić te zapisy, które są sprzeczne z tym co chcemy zrobić.

Zmieni się więc zapis dot. prowadzenia zajęć dydaktycznych i opiekuńczych. Nie będzie już wyszczególnionych klas jakie mają pobierać naukę w określonym budynku, a co najważniejsze wreszcie do uchwały zostanie wpisane, że po 1 września 2019 r. uczniowie PSP nr 1 uczyć się będą w dwóch budynkach. To dyrektor szkoły zadecyduje o kształcie nauczania. Zgodnie z ustaleniami dyrekcji i rodziców w budynku przy ul. 15 Stycznia od 1 września 2019 r. uczyć się będą dzieci z klas I-III, a dzieci z klas IV-VIII będą pobierały naukę w budynku przy ul. Słowackiego.

Radny Banaś uważa, że uchwała jest dobrze skonstruowana i zgodnie z nią został zorganizowany system nauczania. Niestety zgodnie z uchwałą już od września 2017 r. do budynku przy ul. Słowackiego powinny uczęszczać dzieci klas V-VII oraz oddziały gimnazjalne. Dyrektor zadecydował jednak żeby do nowego budynku przenieść tylko klasę VII z uwagi na bezpieczeństwo pozostałych dzieci. To samo dzieje się w przypadku PSP nr 5, gdzie zgodnie z uchwałą z 2017 r. do budynku przy ul. Leśnej powinny również uczęszczać dzieci z klas V-VII oraz oddziały gimnazjalne, a przecież w dawnym PG nr 1 pozostały wyłącznie klasy II i III gimnazjum.

Nie widzę tu potrzeby pracowania – mówi radny Myśliwiec. – Mamy czas, nie ma co wprowadzać zamieszania. Pani dyrektor PSP nr 5 i pan dyrektor PSP nr 1 posiadają budynków po dwa na czas nieokreślony (przyp. red. jednak określony uchwałą do dnia 31 sierpnia 2019 r.). Rada może podjąć decyzję do końca lutego 2019 r. Więc po co teraz robić zamieszanie? Nie widzę potrzeby. Tyle jest emocji wśród rodziców. Nie widzę potrzeby (...). Ktoś tam próbuje wmówić, że Myśliwiec chce zafundować dzieciom dwie zmiany. Nie taka była intencja. Chodziło o to żeby zostawić dzieci z klas IV na 15 Stycznia do czasu aż nie wybuduje się świateł (przyp. red. na przejściu obok budynku starej poczty).

Radny Banaś oświadczył, że zgodnie z zapisami uchwały z marca 2017 r. ta Rada Miasta nie musi już wprowadzać żadnych zmian. Ewentualne poprawki będą już omawiane przez nowy skład rady, bo podjęta uchwała obowiązuje aż do sierpnia 2019 r. Burmistrz wyjaśniał, że niestety, ale w tej chwili pionkowskie szkoły podstawowe mają zorganizowaną naukę niezgodnie z podjętą przez radnych uchwałą. Radni PSL jakoś nie mogli zrozumieć, że w marcu zeszłego roku zadecydowali o kształcie organizacji oświaty niezgodnie z kompetencjami dyrektorów i wyznaczyli konkretne oddziały klasowe przypisane do budynków.

Łatwiej będzie nam podjąć decyzje, ponieważ otarliśmy się o ten temat, niż komandosom, którzy spadną po wyborach – posumował przewodniczący Belowski.

W sprawie sieci szkół zwołana zostanie nadzwyczajna sesja Rady Miasta podczas której radni zadecydują o poprawieniu zapisów uchwały tak, aby była zgodna z prawem oraz umożliwiła wreszcie wprowadzenie porządku w funkcjonowaniu szkół od września 2019 r.

Przeczytaj również

Komentarze