Robert Kowalczyk z wotum zaufania i absolutorium

Robert Kowalczyk z wotum zaufania i absolutorium

Czterech opozycyjnych radnych nie ufa burmistrzowi i nie udzieliło absolutorium na podstawie wykonania budżetu za ubiegły rok. Uznali, że ponad 20 mln zł wydanych na inwestycje w 2021 r. nie jest satysfakcjonujące, a sprawozdanie do RIO zostało źle wykonane i ogólnie burmistrz Kowalczyk nie zasługuje na uznanie. Stan miasta na koniec 2021 r. przedstawiony w raporcie, to również nic godnego uwagi dla opozycyjnych radnych, którzy jak mantrę powtarzali, że na ponad 200 stronach nie znaleźli tego, co chcieliby przeczytać.

30 czerwca 2022 r. odbyła się jedna z najważniejszych sesji w trakcie roku. Radni udzielili burmistrzowi wotum zaufania oraz absolutorium za 2021 rok 9 głosami. Tylko radni opozycyjni byli przeciw: Wojciech Maślanek, Wioletta Grzywacz, Tomasz Łyżwa i Paweł Abramowicz. Piotr Nowak oraz Anna Wierzycka byli nieobecni na sesji.

Sesja z udziałem wszystkich dyrektorów, kierowników jednostek, kierowników poszczególnych wydziałów urzędu, pracowników samorządowych – łącznie ok. 30 osób – odbyła się na sali konferencyjnej urzędu, bo taką decyzję podjął radny Wojciech Maślanek zwołując posiedzenie. Przez kilka godzin w ścisku wszyscy tłoczyli się na małej powierzchni, choć do dyspozycji są przecież inne miejskie obiekty, gdzie można było przeprowadzić obrady. Ponieważ na sali było duszno, mimo wietrzenia oraz schładzania pomieszczenia klimatyzacją, część obecnych wychodziła na korytarz, na którym siedzieli ci, którzy do sali już się nie zmieścili i śledzili obrady online. Burmistrz zaproponował już wcześniej przewodniczącemu rady, by sesja absolutoryjna odbyła się w jednym z budynków Miejskiego Ośrodka Kultury, ale ta propozycja została odrzucona. Pod pozorem zapewnienia komfortu pracy radnym oraz licznie zgromadzonym pracownikom samorządowym, przez kilka godzin wszyscy siedzieli stłoczeni. Ich obecność podczas obrad była konieczna, gdyż radni mogli mieć pytania, bo przecież w raporcie o stanie gminy znajduje się również podsumowanie pracy wszystkich jednostek podległych urzędowi.

Raport o stanie gminy miasta Pionki za 2021 r.

Spotykamy się jak zwykle w czerwcu żeby rozmawiać o tym, co udało nam się albo nie udało w roku 2021 – mówił Robert Kowalczyk przedstawiając raport. – Od początku tej kadencji ustawodawca zobowiązał nas do tego, abyśmy raz w roku przedstawiali taki raport i jest to już trzeci raport, który wspólnie, bo myślę jak tutaj siedzimy wszyscy, zarówno radni, dyrektorzy, prezesi spółek, urząd, wszyscy jesteśmy autorami tego raportu. Dlatego, że ten raport przedstawia wszystko to, co wspólnie zrobiliśmy w 2021 roku w mieście Pionki. Jest to raport, który podsumowuje działalność całego samorządu za 2021 r. i jak mogliście państwo sami się przekonać, na ponad 200 stronach zostały zaprezentowane najważniejsze działania jakie zostały w tym mieście poczynione w ubiegłym roku przez nas wszystkich. Ten dokument to tak naprawdę kompendium wiedzy dla naszych mieszkańców. Kompendium wiedzy o działalności gminy, o sytuacji gospodarczej, kulturalnej, sportowej, oświatowej, społecznej. Zatem ten dokument jest taką podstawą do dialogu na temat naszego miasta, o perspektywach, o zaniechaniach i jest dokumentem do obiektywnej oceny tego, co w 2021 r. w mieście Pionki wszyscy zrobiliśmy. Oczywiście w tym raporcie staraliśmy się uwypuklić te obszary działalności miasta, które uważaliśmy, że są dla nas priorytetowe, biorąc pod uwagę przede wszystkim liczbę projektów, inwestycji, bądź też zakres wydatkowanych czy zdobytych środków finansowych. Stan miasta, to jak mówiłem, praca nas wszystkich, ale nie powinniśmy zapominać o wielu stowarzyszeniach i organizacjach oraz dużej liczbie mieszkańców, którzy również składają się na to jak ten raport wygląda, bo w bardzo wielu obszarach również wykorzystujemy stowarzyszenia, fundacje i organizacje, które działają na rzecz naszych mieszkańców. Mam nadzieję, że czytając ten raport zobaczycie, że od 3 lat staramy się tworzyć w mieście pewną wspólnotę. Wspólnotę instytucji, wspólnotę organizacji, które uzupełniają się w pewnych zakresach i wypełniają luki, które kiedyś w naszym mieście istniały. Opracowując ten raport wiele rzeczy konsultowaliśmy z mieszkańcami naszego miasta, pytaliśmy ich o zdanie i myślę, że wszyscy czujemy i wiemy, że mamy takie wsparcie mieszkańców miasta do tego co w tym mieście robimy i tego co się w tym mieście dzieje. Dochodzą mnie słuchy, że ten raport nie przedstawia wszystkiego, nie pokazuje tego jakie toczą się postępowania, jakie w urzędzie czy mieście odbywają się kontrole i że o tych sprawach nie są informowani zarówno radni, jak i mieszkańcy naszego miasta. Tak się składa, że w mieście odbywa się kilka kontroli, toczą się postępowania z różnego rodzaju zawiadomień, zarówno anonimowych, jak i podpisanych. Toczą się przez różnego rodzaju instytucje. Natomiast uważam, że w takim raporcie nie powinno być takich rzeczy przede wszystkim dlatego, że ujawniałyby osoby, które różnego rodzaju donosy na miasto piszą, ale także przeszkadzałyby w prawidłowym i obiektywnym dokonywaniu kontroli i oceny. Dlatego, że ujawnienie przed prawomocnymi orzeczeniami czy przed zakończeniem kontroli pewnych rzeczy skutkowałoby napiętnowaniem niektórych osób przed wydaniem określonych wyroków, zaleceń w toku kontroli czy postępowania. A przecież wiemy, że dzisiaj w dobie internetu tak łatwo jest kogoś pomówić, komuś zarzucić pewne rzeczy. Ale co tu daleko szukać, toczą się jeszcze postępowania z poprzednich kadencji, które również nie zostały prawomocnie zakończone i również nie ma sensu o nich rozmawiać, bo łatwo o kimś powiedzieć tak czy inaczej, a później trudno powiedzieć przepraszam. Oczywiście po zakończeniu tych kontroli, po zakończonych postępowaniach wszyscy radni, ale również i mieszkańcy dostaną rzetelną informację o tym.

W debacie nad raportem radni nie bardzo chcieli zabierać głosu. Przewodniczący długo czekał na jakikolwiek sygnał ze strony radnych. Na uwagę zasługuje również fakt, że radny Maślanek zupełnie pominął kwestię udziału mieszkańców w debacie, co gwarantuje ustawa o samorządzie gminnym. Nie zapytał nawet czy ktokolwiek z mieszkańców wniósł swój akces w sprawie chęci udziału w debacie.

Oprócz Zbigniewa Belowskiego i Dawida Jaroszka, udział w dyskusji wzięli opozycyjni radni: Wioletta Grzywacz, Tomasz Łyżwa, Wojciech Maślanek i Paweł Abramowicz, którzy mówili długo, a ich wypowiedzi wymagały sprostowania, bo dalece odbiegały od prawdy. Tylko tych czterech radnych głosowało przeciwko udzieleniu wotum zaufania, a później absolutorium za wykonanie budżetu 2021 r.

Ponieważ wypowiedzi radnych były dość obszerne, nie sposób zamieścić ich w jednym artykule. Dla wygody Czytelników podzieliliśmy debatę na kilka odrębnych artykułów.

Po wysłuchaniu trzygodzinnej dyskusji nad raportem radni przystąpili do głosowania. Za udzieleniem wotum zaufania oraz absolutorium głosowali: Belowski Zbigniew, Bińkowski Krzysztof, Jaroszek Dawid, Kobylas Paweł, Pacan Stanisław, Panufnik Kamil, Szałabaj Włodzimierz, Wąsik Grzegorz i Wydmuch Iwona. Piotr Nowak nie mógł wziąć udziału w sesji gdyż zwołana została akurat w dniu, kiedy w Pionkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej odbywało się walne zgromadzenie członków na którym oceniano pracę prezesa, czyli radnego Nowaka. Anna Wierzycka przebywa na zwolnieniu lekarskim, stąd usprawiedliwiona nieobecność na sesji.

Po przyjętym wotum zaufania oraz absolutorium za zeszły rok, Robert Kowalczyk podziękował wszystkim za uznanie i ciężką pracę nad wykonaniem budżetu oraz pozytywnymi zmianami w mieście Pionki, jakie można obserwować na każdym kroku:

Szanowni państwo, szanowni radni, to ja państwu gratuluję serdecznie za to, że zauważacie państwo naszą pracę, a nie jest to praca łatwa, bo jak się rozejrzycie po sali, zobaczycie ile mamy instytucji, placówek, które składają się na ten nasz budżet i pracują tak żebyśmy mogli się pochwalić. Zresztą widać to, bo instytucje zewnętrzne piszą i mówią o nas dobrze. Dlatego bardzo, bardzo serdecznie wszystkim współpracownikom serdecznie dziękuję. Państwu radnym również bardzo serdecznie dziękuję.

A ja ze swojej strony chciałabym wyrazić głębokie uznanie za ten rok trudny, pełen ciężkiej pracy – mówiła wiceburmistrz Kamila Kaczorowska. – Panie burmistrzu, jeszcze raz bardzo serdecznie dziękujemy i niech pan nadal pracuje w takim tempie, jakie ma do tej pory, i do końca nie zaprzestał rozwoju tego miasta.

Przeczytaj również

Komentarze