Rozporządzenie dotyczące maseczek – należy faktycznie wyrzucić te wszystkie pseudoochrony do kosza

Rozporządzenie dotyczące maseczek – należy faktycznie wyrzucić te wszystkie pseudoochrony do kosza

Główny doradca premiera do spraw COVID-19, profesor Andrzej Horban chciałby żeby minister zdrowia wydał rozporządzenie dotyczące maseczek. Chodzi wprowadzenie obowiązku zasłaniania ust i nosa maseczką chirurgiczną, bądź FFP2.

Profesor Horban chce by w Polsce został wprowadzony obowiązek noszenia profesjonalnych maseczek, zamiast między innymi chustek czy przyłbic.

Należy faktycznie wyrzucić te wszystkie pseudoochrony do kosza, zapomnieć o nich – mówił 19 lutego w programie „Jeden na jeden”. – Chodzi o to, żeby używać porządnych masek. Przynajmniej maska tak zwana chirurgiczna, nie mówiąc już o tych maskach z filtrem.

Z opinią Andrzeja Horbana zgadzają się eksperci, którzy uważają, że zasłanianie ust i nosa przyłbicą czy szalikiem nigdy nie powinno być dopuszczone. Doktor Paweł Grzesiowski podkreśla, że jeżeli maseczka ma być rzeczywiście filtrująca, musi być wykonana z materiału, który takie właściwości posiada, a niestety bawełna, z której najczęściej są wykonywane maseczki tekstylne, ich nie ma. Maseczki, które faktycznie chronią to maski FFP1, FFP2 czy FFP3. Może to być też produkt tekstylny składający się z trzech warstw, gdzie jedną z nich jest produkt, który filtruje i jest to potwierdzone badaniami. Skuteczne maseczki powinny mieć też wyraźne oznaczenie CE oraz FFP1, N90, N95.

Typowej maseczki chirurgicznej możemy używać bez zdejmowania przez ok. 4 godziny, za to maseczka tekstylna (najpopularniejsza) powinna być wymieniana co 2 godziny i prana. Za to maseczek typu FFP2 można używać około ośmiu godzin bez przerwy.

Wiele osób używa przyłbic, które powinny być stosowane wraz z maseczką, a nie zamiast, bo sama przyłbica nie daje nic jeśli chodzi o filtrację wydychanego powietrza.

Minister zdrowia Adam Niedzielski rozporządzenia jeszcze nie wydał, ale 19 lutego zapowiedział, że rozważana jest kwestia doprecyzowania czym powinniśmy zasłać usta i nos. Być może w przyszłym tygodniu dowiemy się, że pseudoochrony takie jak przyłbice, maseczki bawełniane itp. możemy wyrzucić i zakupić nowe, zgodne z zaleceniami lub wprowadzonym obowiązkiem.

Maseczki chirurgiczne (jednorazowe) można kupić już za ok. 12-15 zł za 100 sztuk. Te z oznaczeniem FFP1 kosztują ok. 40 zł za 10 sztuk, podobnie FFP2, a maseczka FFP3 to wydatek od 10 zł w górę za jedną sztukę.

Jak poinformował

rzecznik resortu zdrowia, w Polsce rozpoczęła się właśnie trzecia fala zachorowań. Wzrasta śródtygodniowa liczba zakażeń, więcej osób zgłasza się na testy do POZ oraz więcej osób przebywa w szpitalach w związku z COVID-19. Ministerstwo apeluje by najbliższy weekend spędzić odpowiedzialnie, bo tylko od nas samych zależy czy wirus będzie się rozprzestrzeniał. W związku ze wzrostem zachorowań rozważana jest opcja wprowadzenia ponownie ograniczeń.

Przeczytaj również

Komentarze