Wiele interpelacji w sprawach mieszkańców

Wiele interpelacji w sprawach mieszkańców

Nie tylko podczas sesji radni wnoszą interpelacje. Na stronie BIP można zapoznać się z ich treścią oraz odpowiedziami. Rekordzistką w składaniu interpelacji na sesjach i poza nimi jest niewątpliwie radna Wioletta Grzywacz.

Czasami zdarza się, że radni pytają burmistrza o pewne kwestie na posiedzeniach komisji, a później swoje pytanie składają dodatkowo w formie interpelacji. W ten sposób mieszkańcy zainteresowani daną sprawą mogą zapoznać się z pisemną odpowiedzią.

Po konsultacji również z panem mecenasem, radny ma prawo zadać interpelację, złożyć czy zadać interpelację panu burmistrzowi, pan burmistrz może udzielić odpowiedzi, ale może również udzielić, przypominam, udzielić odpowiedzi na piśmie – mówił podczas XV sesji rady Wojciech Maślanek. – Zostawiam tu wybór panu burmistrzowi. Jeżeli to będą interpelacje, które pan burmistrz uzna, że może odpowiedzieć, to radny otrzyma odpowiedź, a jeżeli będzie dosyć skomplikowana czy obszerna, to radny otrzyma odpowiedź na piśmie pod pana burmistrza.

Dwie interpelacje, które złożyłam 17 października, jedna dotyczy naprawy, przeglądu i odpowiedniego ustawienia programatora czasowego latarni ulicznych – rozpoczęła radna Grzywacz. – W związku z licznymi prośbami mieszkańców proszę o przegląd i naprawę oświetlenia ulicznego oraz odpowiednie ustawienie zegara z dostosowaniem do pory roku. Mieszkańcy ul. Kościuszki, Zwoleńskiej, Dalekiej w ostatnim czasie skarżą się na panujące ciemności na ulicach do około godz. 20-tej. Wielokrotnie temat ten był zgłaszany przez jedną z mieszkanek. Jednocześnie proszę o naprawę oświetlenia ulicznego przy następujących ulicach: ul. Polna słup nr 8, zgłaszane do ekoPionki w lipcu tego roku, ul. Zwycięstwa słup nr 9, ul. dr Marii Garszwo słup nr 14 i 8, zgłaszany do ekoPionki w lipcu bieżącego roku, ul. Piłsudskiego słup nr 3, zgłaszany do ekoPionki w lipcu bieżącego roku, ul. Zwoleńska nie świecą dwie latarnie w rejonie stacji Axan do mostu. Bardzo proszę o pilne usunięcie usterek. Druga interpelacja dotyczy poprawy bezpieczeństwa życia i zdrowia uczestników ruchu oraz zabezpieczenia mienia przed skutkami wypadków na skrzyżowaniu ulic Wspólnej nr 3523W, Piłsudskiego nr 691 z ul. Zwoleńską nr 787 z uwagi na częste zdarzenia drogowe i prośby mieszkańców tej dzielnicy zwracam się z prośbą o podjęcie działań dotyczących pilnego rozwiązania poprawy bezpieczeństwa na ww. skrzyżowaniu. Od wielu lat to skrzyżowanie jest czarnym punktem w mieście pod względem niebezpiecznych zdarzeń drogowych. W ciągu roku dochodzi tu wg statystyk policyjnych do minimum 8 poważnych wypadków. Problem ten jest z roku na rok bardziej uciążliwy z uwagi na zwiększony ruch pojazdów osobowych i ciężarowych do dwóch dużych zakładów zlokalizowanych ok. 600 metrów od skrzyżowania oraz ruchów pieszych. W pobliżu są trzy sklepy, kościół, szkoła. Jedynym możliwym skutecznym rozwiązaniem poprawy bezpieczeństwa na tym terenie byłoby umieszczenie sygnalizacji świetlnej by umożliwić bezkolizyjne opuszczenie skrzyżowania przez kierowców, jak i bezpieczne przejście dla pieszych. W związku z tym proszę o podjęcie stosownych rozmów w tej sprawie z Mazowieckim Zarządem Dróg w Warszawie, Urzędem Marszałkowskim oraz z wojewodą mazowieckim przedstawiając powagę problemu na wyżej wskazanym skrzyżowaniu. I w załącznikach dołączyłam tutaj do pana burmistrza statystykę komisariatu policji w Pionkach z dnia 16 sierpnia 2019 r. Kolejna interpelacja, która wpłynie w dniu dzisiejszym do biura rady jest w sprawie zamieszczenia informacji dla mieszkańców na stronie spółki ekoPionki. W związku z licznymi pytaniami mieszkańców proszę umieszczenia na stronie spółki ekoPionki: 1. Zakresu działalności spółki wraz z cennikiem, to jest stawki i opłaty np. w zakresie utrzymania dróg, wynajem sprzętu, stawka roboczogodziny pracowników, usług w zakresie akcji kryzysowych, cennik cmentarza komunalnego, po prostu żeby to było w całości zamieszczone. 2. Statutu lub regulaminu pionkowskiego przytuliska ponieważ mieszkańcy zgłaszają, że jest problem z przyjmowaniem psów. Ja sama miałam taką samą sytuację odnośnie podjęcia działań przez odpowiednie osoby ze strony ekoPionek. Kolejna interpelacja w sprawie poprawy stanu nawierzchni drogi gruntowej ul. Akacjowej. Mieszkańcy zgłaszają problem złego stanu nawierzchni drogi gruntowej przez wjeżdżający sprzęt ciężki. Pojazdy przewożą odpady budowlane i gospodarskie na prywatną działkę znajdującą się na końcu ulicy niszcząc słabo zagęszczoną nawierzchnię drogi gruntowej. Proszę o pozytywne rozpatrzenie sprawy i naprawę nawierzchni jeszcze przed zimą. Kolejna interpelacja w sprawie udzielenia informacji i usunięcia wad i usterek. Proszę o informację czy kolejno wymienione inwestycje są w okresie gwarancyjnym. Pierwsza inwestycja to jest ul. Kościuszki, liczne ubytki, nierówności na całym wyremontowanym odcinku drogi. Druga inwestycja – Staw Górny, droga dojazdowa z kostki brukowej od ul. Polnej do domku rybaka, liczne zapadnięcia kostki brukowej. Trzecia, to jest cmentarz komunalny – schody przy ścianie oporowej od starszej strony cmentarza parafialnego, liczne zapadnięcia kostki brukowej. Proszę o informację czy dostawcy i wykonawcy robót budowlanych i montażowych na cmentarzu komunalnym w całości zrealizowali zamówienia i czy na poszczególne zadania został sporządzony protokół odbioru. Kto dostarcza tablice nagrobne do nisz w kolumbariach i z jakiego materiału będą wykonane? I w jakim terminie na cmentarzu komunalnym zostaną wybudowane latarnie? To jest kolejna interpelacja i jeszcze jest, jeszcze mam tutaj kolejną w sprawie poprawy stanu nawierzchni zjazdów z ulic Kościuszki do ulic gen. Okulickiego, Roweckiego-Grota oraz gen. Józefa Hallera. Wielokrotnie w ciągu roku bieżącego zwracałam się z pytaniem na sesjach i w interpelacjach, to jest pierwsza interpelacja była 8 marca, druga interpelacja z 23 maja o poprawę stanu nawierzchni ulic, zjazdów z ulicy Kościuszki w wyżej wymienione ulice. Jednak do tej pory sprawa ta nie została załatwiona. Zwracam się ponownie z prośbą o wyprofilowanie i usunięcie zadołowań na wymienionych ulicach w taki sposób, aby woda opadowa nie tworzyła potężnych kałuż. I czy prace te będą wykonane w jakim terminie na tych ulicach? I ostatnia już interpelacja w sprawie poprawy bezpieczeństwa na ulicy Narutowicza poprzez montaż 6 opraw oświetleniowych na istniejących słupach. Tą sprawę omawialiśmy ostatnio na komisji, komisja wydała pozytywną opinię w tej sprawie. W związku z obawą o bezpieczeństwo mieszkańców proszę o informację dotyczącą możliwości montaż opraw oświetleniowych na istniejących słupach. Nadmieniam, że koszt kompletnej oprawy oświetleniowej LED wynosi 600-700 zł sztuka bez montażu.

Panie burmistrzu czy od razu pan? – zapytał Wojciech Maślanek.

Nie, nie. Dalej proszę.

Czyli pisemnie pan udzieli? – dopytał przewodniczący, a w odpowiedzi usłyszał, że burmistrz prosi o dalsze składanie interpelacji na które udzieli odpowiedzi, kiedy radni się wypowiedzą.

Pozwoliłem sobie przygotować interpelację, która brzmi następująco – jako kolejny głos zabrał Paweł Abramowicz. – Zwracam się do pana burmistrza z uprzejmą prośbą o możliwość zakupienia oczyszczaczy powietrza dla miejskiego żłobka i przedszkoli. Uzasadniając swoją interpelację chciałbym zwrócić uwagę na złą jakość powietrza w naszym mieście, a w szczególności w okresie grzewczym, gdzie normy pyłu zawieszonego są znacznie przekraczane, co może mieć negatywne konsekwencje zdrowotne dla mieszkańców, a zwłaszcza dzieci uczęszczających do miejskich placówek. Nadmieniam, że w wielu miastach wprowadzono takie rozwiązania by najmłodsi mieszkańcy mogli przebywać podczas zajęć w przyjaznym klimacie.

Mam takie zapytanie, panie burmistrzu – mówił Paweł Kobylas. – Mieszkańcy pytają mnie dlaczego mamy taką słabą jakość nadawania naszych obrad i czy jest szansa żeby to jakoś poprawić? – faktycznie stan wizji i fonii z zamówionej jeszcze w poprzedniej kadencji kamery jest fatalny. Transmisja na żywo przez internet to ustawy wymóg wprowadzony w styczniu ubiegłego roku. Gminy miały mnóstwo czasu aby zakupić odpowiedni sprzęt. Ten, którym miasto dysponuje obecnie, to zakup dokonany przez poprzednie władze miasta.

W ostatnim okresie spora liczba mieszkańców składała takie zapytanie co się dzieje z jakością wody? – pytał Dawid Jaroszek. – Chodzi o bardzo mocny zapach chloru i też smak. Mieszkańcy twierdzą, że zmienił się od tej historii z bakterią. Czy coś ewentualnie wiemy na ten temat? Z góry dziękuję za odpowiedź, czy to na piśmie, czy też słownie.

Ja mam dwa takie zapytania do pana burmistrza – rozpoczął Tomasz Łyżwa. – Kilka dni temu, może około tygodnia była awaria wodociągowa na ul. Partyzantów niedaleko skrzyżowania z ulicą Chemiczną. Ta awaria została usunięta, dziura w jezdni została, że tak powiem przywrócona do poprzedniego stanu, ale chodnik został rozebrany, no kilka, może kilkanaście metrów kwadratowych. Pozostał w takim stanie rozebrany, zabezpieczony, zagrodzony płotem takim przenośnym, no i to tak stoi już od prawie tygodnia i nie wiem czy tam będzie jeszcze coś robione, czy po prostu, bo chyba PWKC to robiło, czy oni to zabezpiecza w najbliższym czasie, czy mają tam jeszcze do zrobienia? To jest takie jedno moje pytanie. Druga sprawa, ja pytałem pana burmistrza o to na komisji i pan burmistrz mi udzielił informacji, ale korzystając z tego, że nas oglądają mieszkańcy chciałbym jeszcze raz zapytać o Aleję Jagiellońską, która jest jakby, w przygotowaniu jest projekt robiony na tą ulicę z tym za kościołem NMP. Nadmienię, że właściciel działki obok kościoła powiedział, że do końca roku, na koniec roku zagrodzi tą swoją nieruchomość i nie będzie tam możliwości przejścia do szkoły piątki, jak i w stronę kościoła, Ja tutaj byłem u odpowiednich urzędników i wiem, że projekt jest na ukończeniu i powiem tak, znaczy zapytam pana burmistrza czy jest szansa żebyśmy w przyszłym roku przynajmniej udrożnili tą drogę, nie mówię o budowie, żeby było tam przejście dla dzieci z ul. Al. Lipowe do szkoły nr 5 i w drugą stronę do strony kościoła? Czy jest możliwe, że w przyszłym roku takie przejście możemy udrożnić?

Podczas posiedzenia połączonych komisji w dniu 28 października radny Tomasz Łyżwa faktycznie pytał Roberta Kowalczyka o tę drogę i nawet zgłosił swój pomysł jak całą sprawę przyspieszyć.

Kilka dni temu spotkał mnie na mieście pan B. On posiada nieruchomość tam od wschodniej strony kościoła i tam w tej chwili jest takie dzikie przejście do szkoły nr 5, gdzie chodzą uczniowie, ludzie chodzą tamtędy do kościoła przez jego działkę. On powiedział, że już bardzo długo czekał żeby tam tą ulicę, no tutaj w tej chwili ta ulica nazywa się Aleja Jagiellońska zdaje się, to jest przedłużenie Armii Krajowej od północnej strony, od szkoły nr 5. I powiedział, że do końca roku czeka, i na koniec roku grodzi tą działkę ponieważ, no ja mu się nie dziwię, bo chce z niej korzystać. Boi się, że komuś tam z przechodzących ludzi czy dzieci, bo dzieci tam czasami przychodzą na wagary, siadają tam na takim drzewie surowym, które on tam składuje, że się stanie komuś coś złego, a on jako właściciel działki będzie musiał zapłacić odszkodowanie, to jest raz. I mówi, że tam czasami różni ludzie różne imprezy robią, a on by chciał z tej działki korzystać, bo to jest jego własność. Pytałem czy rozmawiał z panem burmistrzem, mówił, że rozmawiał. I moje pytanie jest takie czy my do końca roku jesteśmy w stanie, bo tam, jeśli dobrze pamiętam, to jest jedna działka, która jest niewykupiona od kościoła do ul. Chemicznej i tam był problem, ale czy jesteśmy w stanie, nie mówię, że wybudować, ale wykupić tą działkę albo przejąć ją na własność i wytyczyć tam drogę żeby mieszkańcy tamtego rejonu mieli przejście zrobione, a dzieci do szkoły nr 5. Bo on powiedział w ten sposób, że nie chce robić ludziom na złość, ale mówi, że tak długo czekałem i do końca roku zaczekam i grodzę to, i musicie sobie poradzić sami. Także moje pytanie jest takie czy my jesteśmy w stanie jako miasto udrożnić tą drogę, ja nie mówię żeby wybudować, ale no plan co prawda jest, nie wiem czy już skończony. Nieskończony? Ale przynajmniej wytyczyć tą drogę i wyciąć te drzewa żeby ludzie tamtędy mogli przechodzić, bo po prostu do szkoły piątki jest na około, jest trzy razy dalej, a i ludziom z tamtego osiedla Chemiczna tu do centrum miasta też jest to duży skrót, także panie burmistrzu, czy jesteśmy w stanie coś w tym względzie zadziałać?

Byłem u pana B. – odpowiedział na komisji burmistrz. – On dobrze wie, że droga jest w trakcie projektowania. Jest robiona w ramach tzw. specustawy i dopóki nie skończymy projektowania, i nie przejmiemy wszystkich działek, które mogą w ramach budowy tej drogi należeć do miasta, no to ja sam bałbym się wchodzić na czyjeś posesje i wycinać im drzewa czy robić cokolwiek, bo sam bym się narażał na odpowiedzialność. Trzeba spokojnie poczekać, bo projektant ma czas do 15 grudnia na oddanie projektu i będziemy przygotowywać się do jego realizacji. W jaki sposób w tej chwili trudno mi jest powiedzieć, ale myślę, że będziemy szukać na jego realizację pieniądze, ale czy wcześniej zapłacimy odszkodowania tym, na których teren wchodzimy czy to będzie dopiero w trakcie realizacji, to w tej chwili nie potrafię odpowiedzieć. Ja wiem, że wiele osób oczekuje od nas szybkich działań, ale tutaj nie da się szybko nic zrobić dlatego, że to są mienia ludzi prywatnych, wielu osób, również pana B.

To ja dopytam jeszcze, bo pan powiedział, że w grudniu byłby skończony plan, bo z tego co wiem, to tam jedna działka, jedna nieruchomość w tym pasie drogowym od ul. Chemicznej do Al. Królewskiej jest niewykupiona – kontynuował radny Łyżwa. – Jeśli byśmy wdrożyli tą specustawę, to ile to może potrwać? Bo poprzedni burmistrz no tez się z tym zmagał długo i że tak powiem, że czas leci, a specustawa to jest taka ustawa, która ma przyśpieszyć te wszystkie sprawy gruntowe i wywłaszczeniowe. Jeśli dobrze jestem poinformowany, ale nie będę się przy tym upierał, jeśli tam było kilku właścicieli tej działki i nie można się było dogadać jakby o wykup tej działki, ale jeśli byśmy działali ze specustawy można wycenić tą jedną działkę w tym pasie drogowym, pieniądze przelać na konto i jeśli będzie jeden czy iluś spadkobierców, to oni będą mogli tymi pieniędzmi zarządzać. No powiem tak, oczekiwanie mieszkańców jest takie żeby to przyspieszyć. Ta sprawa się tak wałkuje ze 2 lata, a specustawa działa troszeczkę szybciej.

Burmistrz podczas komisji przypomniał radnym, że sami wyrazili w kwietniu tego roku zgodę na zmianę projektu i rezygnacji z ronda, a także na wykonanie drogi, która nie byłaby główną arterią. Takie zmiany wiążą się z pomiarami geodezyjnymi czy z nasieniem nowej infrastruktury.

Radny Stanisław Pacan zwrócił się z interpelacją w sprawie montażu barier ochronnych przy Ogródku Jordanowskim od strony głównego wejścia. Bariery miałyby spełniać rolę buforu zabezpieczającego wtargnięcie dziecka na ulicę, co dość często niestety się zdarza. Kierowcy, którzy mają wyobraźnię wiedzą żeby nie rozpędzać swoich samochodów na prostej od skrzyżowania z ul. Sienkiewicza, ale w ostatnim czasie było kilka zdarzeń w których kilkuletnie dzieci wybiegały na ulicę. Przy wejściu do Ogródka Jordanowskiego właściwie zawsze zaparkowane są samochody w zatokach, co utrudnia obserwację chodnika kierującym.

Chciałem zapytać czy miasto planuje zakup, remont tego istniejącego autobusu miejskiego? – pytał radny Grzegorz Wąsik. – Zwracają się do mnie osoby starsze, że po prostu jest problem dla nich nawet z wsiadaniem do tego autobusu, ponieważ nie jest autobus niskopodwoziowy i po prostu może, póki jeszcze ten jeździ, to może trzeba byłoby zawczasu pomyśleć o pozyskaniu środków na ten autobus, może z jakichś funduszy, no bo jeżeli on się zepsuje, to wtedy nie ma już co jeździć i tych starszych osób wozić. Poza tym jeżdżą też dzieci do szkoły. To jest taka sprawa, że tak powiem wybiegająca w przyszłość ponieważ ten jeszcze jeździ, ale po prostu trzeba myśleć o nowym pojeździe.

Chciałbym sprawdzić jedną rzecz, która miała miejsce i proszę pana burmistrza o pomoc w sprawie tej rzeczy – dość tajemniczo zaczął Zbigniew Belowski. – Koledzy z poprzedniej kadencji pamiętają zapewne taki moment, że rada miasta na wniosek ZHR przegłosowała niewielką, bo niewielką kwotę 15 tys. zł o ile dobrze pamiętam, brakującą do wykupienia od władz gminy chyba Piaski, miejscowości nadmorskiej, tego terenu w Piaskach. Pamiętam wynik pozytywny, głosowane było za przyznaniem tej kwoty. I w związku z takimi prywatnymi rozmowami doszedłem do wniosku, że chyba coś jest nie tak, bo miasto w zamian za wyasygnowanie tej kwoty miało mieć poniekąd udział w tej własności. Jak wiem – nie ma i chciałbym żebyśmy wrócili do tego tematu podejrzewam, że zarówno ja, jak i koledzy z poprzedniej rady zostali wprowadzeni w błąd w kwestii wykorzystania tych środków. Można przymknąć oko na to i nic się nie stanie, bo nadal to jest podobno własność ZHR, ale czy na pewno, to nie jestem pewny. W związku z powyższym proszę pana burmistrza i pana przewodniczącego również o odtworzenie, o dotarcie do dokumentacji z tamtego okresu, bo pamiętamy taką sytuację, a ona dzisiaj wygląda jak gdyby trochę tajemniczo. Skądinąd z rozmowy z panem burmistrzem i z panią skarbnik nie mamy udziałów w tej własności, więc coś nastąpiło nie tak jak miało być. I jeszcze jedna sprawa. Bardzo pozytywnie na dobre samopoczucie i kondycję zdrowotną wpływają urządzenia do ćwiczeń na świeżym powietrzu. Mam taką prośbę żeby uwzględnić w budżecie przyszłego roku zainstalowanie takiego kompletu przy Hali Sportowej na terenie osiedla Centralnej Kolonii, w lasku obok hali, bo to jest obiekt sportowy i tam mieszkańcy nie będą wyrażali sprzeciwu, bo już rozmawiałem. Myślę, że przy dobrym zakomponowaniu wśród tych drzew, to będzie spełniało swoją rolę. To jest sygnał z mojego osiedla ponieważ w tamtym terenie nie ma żadnych takich obiektów, a w innej części miasta jest ich wyraźnie sporo i dużo.

To ja tradycyjnie na koniec zapytam – ostatni w składaniu interpelacji i zapytań wystąpił Wojciech Maślanek. – Pierwsze moje zapytanie będzie i w sumie informacja dla pana burmistrza. Około 3 miesięcy temu zgłosiła się do mnie mieszkanka ulicy Al. Lipowe z częściami urządzeń zamontowanych świeżo przy projekcie Zielone Pionki. Chodzi o część tego urządzenia jakim jest chyba rowerek ten zewnętrzny. I ona mi przyniosła po prostu te urządzenia, znaczy te części, ja poprosiłem panią Justynę żeby przekazała do wydziału strategii i w dniu dzisiejszym sprawdziłem do tej pory, już część jest skorodowana, zardzewiała do tej pory, a miał się tym zająć pracownik wydziału strategii. Nie jest do tej pory ta sprawa załatwiona. Szkoda, bo nowe urządzenia nam niszczeją. Mam tu jeszcze informację, że to samo jest na ogródku jordanowskim. Bardzo jest dużo dewastacji i no myślę, że wydział sportu i rekreacji powinien dokonać takiego przeglądu i naprawić, bo szkoda żeby coś po prostu nam niszczało, szczególnie, że jest nowe. Drugie moje zapytanie, to chciałbym zapytać pana burmistrza czy w nowym budżecie w 2020 planuje pan w dalszym ciągu inwestycje w formule 50/50 ze wspólnotami mieszkaniowymi , no bo dopytują mnie mieszkańcy oraz członkami, mieszkańcami spółdzielni mieszkaniowych czy takowe przedsięwzięcia będą planowane i czy takie inwestycje będą w nowym budżecie wykonywane. I trzecia moja interpelacja poniekąd też od kilku mieszkańców doszła do mnie taka informacja, wobec powyższego odnosząc się do rozporządzenia ministra edukacji narodowej oraz ministra pracy i polityki socjalnej w sprawie zasad i warunków podnoszenia kwalifikacji zawodowej i wykształcenia ogólnego chciałbym zapytać, czy pan od początku kadencji podjął zarządzenia czy też decyzje w sprawie dofinansowania podległym pracownikom takiego, takiego procesu edukacji?

Szanowni państwo, na wszystkie interpelacje na pewno teraz nie odpowiem, ale na część postaram się – rozpoczął udzielanie odpowiedzi Robert Kowalczyk. – Zacznijmy w takim razie od końca. Jeżeli chodzi o dokształcanie pedagogów i nauczycieli, jest to w gestii pracodawcy. Pracodawcą nauczycieli i pedagogów są dyrektorzy szkół i to oni mają fundusz na dokształcanie i finansowanie dodatkowych studiów czy też podwyższania swoich kwalifikacji przez pracowników z placówek oświatowych. Jeżeli chodzi o opiekę i nad ogródkiem jordanowskim i innymi urządzeniami zlokalizowanymi na terenie miasta, zajmuje się tym wydział sportu i powiem szczerze, że ta sytuacja mnie zdziwiła, że w ciągu trzech miesięcy nie ma naprawy i na pewno tą sprawą się zainteresuję. Jeżeli chodzi o finansowanie inwestycji 50/50, to myślę, że wszyscy siądziemy nad budżetem 2020 i będziemy się zastanawiać czy jakieś fundusze na ten cel przeznaczyć, prawda? Zobaczymy jak ten budżet będzie wyglądał, na co nas stać, bo trzeba sobie zdać sprawę, że już dzisiaj wiemy, że na inwestycje będziemy mieli około 1,5 mln mniej dlatego, że mamy do czynienia z podwyższeniem najniżej pensji, mamy do czynienia z podwyżkami dla nauczycieli na które dostaliśmy 60% kwoty, także myślę żebyśmy się tutaj nie rozczarowali i za wiele na siebie nie brali, bo żeby się nie okazało, że na niewiele nas stać. Jeżeli chodzi o autobus, to oczywiście, chcę państwu powiedzieć, że poleciłem firmie ekoPionki symulację takiej sytuacji nie tylko zakupu nowego autobusu, ale również tego żebyśmy odstąpili jak w wielu innych miastach od pobierania za bilety, bo tak naprawdę wpływy roczne z biletów są na poziomie 10% kosztów, czyli 10 tys. zł i to się nijak ma do tego żeby kumulować zadania związane ze sprzedażą biletów, które nie zwracają się za to kompletnie. Jeżeli chodzi o sprawę dotyczącą działki, rozmawialiśmy i nie jest mi wiadome żeby miasto było jakimkolwiek właścicielem, współwłaścicielem działki gdzieś poza Pionkami. Te wszystkie sprawy o których państwo tutaj mówiliście dotyczące dróg, dotyczące naprawy dróg, wjazdów oczywiście będziemy sukcesywnie je naprawiali i naprawiamy. Trudno mi odnieść się do konkretnych rzeczy o których państwo mówicie, ale na pewno zainteresuję się tym i dostaniecie państwo na to odpowiedź. Jeżeli zaś chodzi o lampy, o których mówiła tutaj pani przewodnicząca komisji infrastruktury, to tutaj jest dość poważny problem dlatego, że tam jest dość poważna awaria jednej ze stacji Trafo, zresztą ta awaria jest od wielu lat, no i niestety żeby ją naprawić potrzebne są troszeczkę większe pieniądze i myślę, że powinno to być jedno z zadań inwestycyjnych. Trudno mi powiedzieć czy znajdzie się na ten cel pieniądze w przyszłorocznym budżecie, a wymaga to niestety większego zaangażowania środków. Oczywiście sprawdzę, jeżeli nie ma regulaminu przytuliska, to na pewno jak najszybciej postaram się żeby ten regulamin przytuliska na stronie ekoPionki się znalazł. Być może, jeżeli taka potrzeba będzie, to również na stronie miasta. Jeżeli chodzi o oczyszczacze powietrza, to uważam, że to jest dobry pomysł, aczkolwiek biorąc pod uwagę, że to dotyczy czterech placówek trzeba by to skalkulować i zobaczyć o jakich pieniądzach tutaj rozmawiamy. I jeszcze jakość wody, i chcę państwu powiedzieć, że po sytuacji z bakterią, uważam że tej bakterii tak naprawdę nie było, została źle pobrana próbka, nie było w ogóle takiej procedury pobierania próbek. Mają taką procedurę sanepidy, a my takiej procedury nie mieliśmy, w tej chwili już mamy i do takiej sytuacji, która miała miejsce myślę, że nieprędko u nas dojdzie. Natomiast chcę powiedzieć, że niestety są pewne procedury, które zmuszają nas do tego żeby chlorować wodę i jest to naszym obowiązkiem, ale też obowiązkiem wszystkich innych samorządów. I faktycznie w niektórych okresach może być, że wtedy kiedy to chlorowanie jest może ono być odczuwalne dla mieszkańców, ale nic złego nie powinno się mieszkańcom w związku z tym stać. To tyle, resztę pisemnie.

Na zakończenie wyjaśniamy, że w urzędzie miasta w tej kadencji nie istnieje wydział strategii o którym wspominał Wojciech Maślanek. Taki wydział funkcjonował w kadencji 2014-2018.

Przeczytaj również

Komentarze