Wielkanocne spotkanie z Radą Seniorów. W świątecznej atmosferze o poważnych problemach miasta

Wielkanocne spotkanie z Radą Seniorów. W świątecznej atmosferze o poważnych problemach miasta

11 kwietnia burmistrz Robert Kowalczyk zaprosił Radę Seniorów na przedświąteczne spotkanie. Oprócz życzeń z okazji zbliżających się świąt Wielkiej Nocy, rozmawiano o bieżących sprawach miastach.

Rada Seniorów to nie tylko aktywni mieszkańcy, którzy wybrani zostali jako społeczni radni by dbać wyłącznie o potrzeby dojrzałych Pionkowian, ale także służyć radą i doświadczeniem władzom miejskim. Jest to także grono, które opiniuje pomysły burmistrza i jednostek podległych, ale również sami takie pomysły podsuwają. Jak mówił Robert Kowalczyk, chce z Radą Seniorów konsultować zarówno inwestycje miejskie, ale także sprawy społeczne.

Mam nadzieję, że ta nasza współpraca mocniej się jeszcze zacieśni, z obopólną korzyścią dla nas wszystkich. Bardzo zależy nam na tym żebyście znaleźli w mieście Pionki miejsce dla siebie, żebyście mogli rozwijać swoje pasje w stowarzyszeniach, w fundacjach, w klubach, wspierali się wspólnie i razem spędzali czas – mówił Robert Kowalczyk, wspominając przy okazji o wycieczkach jakie zostały zorganizowane w minionym roku właśnie z myślą o seniorach. Ten pomysł chce nadal utrzymać i liczy na to, że i seniorzy, podobnie jak w ubiegłym roku, chętnie skorzystają z tej formy wypoczynku.

Po omówieniu spraw przyjemnych, przyszedł czas również na problemy z jakimi na co dzień spotyka się burmistrz oraz seniorzy, którzy wnikliwie obserwują nie tylko pozytywne zmiany zachodzące w mieście, ale dostrzegają także wszystko to, co należy jeszcze poprawić.

Kosztowne śmieci

Przede wszystkim Radę Seniorów zapoznano z kosztami i problemami gospodarowania odpadami komunalnymi w Pionkach. Każdego roku z budżetu miasta trzeba dokładać pieniądze do zagospodarowania odpadów ponieważ pobierane od mieszkańców opłaty nie pokrywają wydatków. W ubiegłym roku dołożona ok. 700 tys. zł, zamiast spożytkować je na inne, ważne potrzeby mieszkańców, jak np. inwestycje, oświatę. Komisja rewizyjna Rady Miasta skontrolowała wydatki związane z odbiorem i zagospodarowaniem śmieci i choć widać, że niestety opłaty trzeba podnieść, by zbilansować gospodarkę, to na razie nie rekomenduje podwyżki. Wkrótce rozpisany zostanie przetarg na odbiór odpadów i po przedstawieniu cen przez usługodawców zostanie podjęta decyzja o ewentualnym wzroście opłat. Seniorzy sami jednak zauważyli, że rzadko kiedy mieszkańcy dostosowują się do harmonogramów odbioru odpadów z wiat śmietnikowych, nie segregują swoich śmieci choć zadeklarowali, że będą to robili, ale jednocześnie stwierdzili, że miasto dba o czystość na swoim terenie zdecydowanie na wyższym poziomie niż w poprzednich latach.

Rada Seniorów przy okazji tego przedświątecznego spotkania, dowiedziała się iż stawka 21 zł/os za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych od samego początku była stawką zbyt niską by zbilansować gospodarkę, ale taką decyzję podjęła Rada Miasta, choć radni wiedzieli jakie będą tego konsekwencje.

Tu dużą rolę odgrywa postawa nas wszystkich. Na ponad 17 tys. osób zameldowanych, mamy w systemie zadeklarowanych niewiele ponad 13 tys. Uczciwie płacący muszą ponosić koszty za te osoby, które unikają płacenia – wyjaśniał burmistrz, informując jednocześnie, że w ubiegłym roku przeprowadzono ponad 100 kontroli, które już przyniosły pozytywne efekty. 80% skontrolowanych deklaracji wykazało, że ludzie od lat nie płacili za śmieci oszukując system. – Mamy w Pionkach PSZOK do którego można oddać wszystko co nam zalega, nie płacąc za to ani złotówki.

Inwestycje w drogi i obiekty użyteczności publicznej

Burmistrz mówił także o przystąpieniu do wykonania projektu przebudowy Hali Sportowej w Pionkach. Miasto chce przygotować pełną dokumentację tej inwestycji, aby móc sięgnąć po dotację, gdy tylko pojawią się środki zewnętrzne na ten cel. Rada Seniorów jednogłośnie uznała, że po 50 latach hala miejska powinna przejść modernizację, gdyż to pozwoli jej konkurować w podobnymi obiektami, a przy tej okazji zarabiać na swoje utrzymanie. Stwierdzili również, że halę warto przebudować chociażby ze względu na dzieci i młodzież z terenu miasta, które muszą mieć miejsce w którym mogłyby zadbać o rozwój fizyczny poza budynkami szkolnymi.

To oczywiście będzie dopiero projekt i jeszcze daleka droga do rozpoczęcia tego przedsięwzięcia, ale myślę, że warto już się przygotowywać do tego, co będzie można zrealizować później – mówił Robert Kowalczyk dodając, że za chwilę miasto ogłasza przetarg na remont basenu miejskiego, który tylko warunkowo dopuszczony jest do użytku ze względu na zły stan techniczny pomieszczeń sanitarnych, które zostały pominięte podczas remontu obiektu w latach poprzednich. – Sanepid już od ponad 4 lat grozi, że zamknie nam basen. Wystąpiliśmy z wnioskiem i otrzymaliśmy ponad 1 mln zł na modernizację. Chcemy dokonać remontu w miesiącach wakacyjnych, kiedy z obiektu nikt nie korzysta.

Podczas dyskusji na temat przebudowy hali, Rada Seniorów stwierdziła, że nie można pozostawić obiektu sportowego bez koniecznej modernizacji skoro właściwie cała baza sportowo-rekreacyjna została już zmodernizowana. Nie rozumieją braku zrozumienia tematu przez radnych miejskich i tłumaczenia, że nie jest to tzw. pilna potrzeba. Takim sposobem, zdaniem radnych-seniorów, nigdy w Pionkach nie będzie pieniędzy na realizację podobnych zadań i zawsze ktoś powie, że czas również jest nieodpowiedni by cokolwiek rozwijać i doskonalić.

Inwestycje miejskie realizowane w ostatnim czasie, jak np. modernizacja ul. Jordanowskiej, to modernizacje z poważnymi błędami projektowymi po poprzednikach, które należało poprawić by należycie wykorzystać pieniądze podatników. Radni-seniorzy pytali również o modernizację ul. Targowej, która dobiega już końca. Część osób dopytywała czy faktycznie nie ma w mieście pilniejszych robót drogowych, ale po wyjaśnieniach ze strony burmistrza, że miasto chce zmodernizować ulice przy których położone są szkoły i przedszkola, radni uznali, że bezpieczeństwo najmłodszych faktycznie powinno być dla władz miasta priorytetem. Pytali o ul. Niepodległości, Al. Lipowe czy Zakładową, które również oczekują na remonty. Ul. Zakładowa zostanie naprawiona po zimie, a na jej całkowity remont został już złożony wniosek o dofinansowanie w ramach Polskiego Ładu i teraz miasto oczekuje na wyniki. Przetarg na Aleje Lipowe już został ogłoszony, a ul. Niepodległości zostanie zrobiona po zakończeniu inwestycji powiatu w szpital.

Część ul. Niepodległości, od szkoły podstawowej do skrzyżowania z ul. Kozienicką już została wykonana. Niegospodarnością z naszej strony byłoby wykonanie drugiej części ulicy, kiedy wiedzieliśmy, że szpital czeka tak poważna przebudowa i będzie nią jeździł ciężki sprzęt budowlany – wyjaśniała seniorom wiceburmistrz Kamila Kaczorowska. – Wszystkie drogi po zimie zostaną naprawione. Po kolei, etapami będziemy prowadzić poważniejsze remonty. Wszystkich dróg w mieście nie da się zrobić w tak krótkim czasie.

W ramach Inicjatywy Lokalnej mieszkańcy ulic Akacjowej i Wrzosowej będą partycypowali przy modernizacji dzieląc się z miastem kosztami: 30% całości inwestycji zapłacą mieszkańcy, a 70% dołoży miasto. Tym sposobem wykonywane są również inwestycje ze wspólnotami mieszkaniowymi. Obecnie ze wspólnotami Zakładowa 10 i 12 realizowane są chodniki, parkingi i droga dojazdowa. Jak mówił burmistrz, razem można zrobić znacznie więcej i zachęca mieszkańców do skorzystania z programu Inicjatyw Lokalnych, które przynoszą wymierne efekty. Przy okazji wspomniał o doskonałej współpracy z pionkowskimi spółdzielniami mieszkaniowymi, które w tej kadencji wspólnie z miastem realizują bardzo dużo inwestycji o jakie od lat prosili mieszkańcy.

Radni-seniorzy dopytywali o modernizację ul. Kościuszki. Okazuje się, że Centralne Biuro Antykorupcyjne na skutek donosu zainteresowało się robotami, które zostały tam wykonane. Kontrola nie wykazała żadnych nieprawidłowości. Bez powodzenia zakończyły się rozmowy w wójtem gminy na temat modernizacji ulicy i jej odwodnienia – w systemie 80:20 (miasto-gmina), by razem móc sięgnąć po środki zewnętrzne na ten cel.

Ponad rok zajęło nam projektowanie ul. Kościuszki z tego względu, że musieliśmy ją odwodnić i budujemy basen odwadniający kosztem działki jednego z właścicieli. Mamy gotowy projekt, ale nie wszyscy mieszkańcy tej ulicy zgadzają się już z remontem dlatego, że wchodzimy na ich teren i zabieramy im część działek, bo niestety, ale ta ulica jest za wąska.

Donosy piszą

Burmistrz dopowiedział, że nie ma w Pionkach inwestycji z którą nie byłoby problemu. Podobnie jak z parkiem na Błoniach, gdzie wiosną miała ruszyć kawiarnia miejska, ale nie będzie to możliwe, bo podobnie jak w przypadku ul. Kościuszki, do CBA skierowano donos i trwa kontrola. Radni-seniorzy dopytywali czy burmistrz wie, kto wypisuje te donosy do wszelkich możliwych instytucji. I choć nazwiska są znane, to jednak nie zostały ujawnione, choć są to osoby pełniące funkcje publiczne i nie ma zastosowania ustawa o RODO. Rada Seniorów określiła zachowanie tych osób jako skandaliczne, gdyż nie działają oni wyłącznie na niekorzyść burmistrza, ale utrudniają rozwój miasta i blokują dostęp mieszkańców do różnego rodzaju przedsięwzięć, jak chociażby prywatnej kawiarni działającej do tej pory na Placu Konstytucji. Najemca otrzymał wymówienie umowy dzierżawy po tym, jak radna miejska napisała donos do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej informujący iż Plac został wyremontowany ze środków unijnych i nie można na tym projekcie zarabiać, a miasto wynajmuje przestrzeń przedsiębiorcy czerpiącemu zyski z prowadzonej działalności gospodarczej.

Pierwszy raz spotykam się z czymś takim żeby donosić na własne miasto – podsumował burmistrz.

Donoszą głównie osoby pełniące funkcje publiczne i takie, które prowadzą działalności gospodarcze na naszym terenie. Ich zachowanie powoduje, że miasto staje się uboższe i zniechęcają innych do podejmowania jakichkolwiek inicjatyw – dodała wiceburmistrz.

Z przestrzeni publicznej po kilku latach zniknie więc miejsce z którego chętnie korzystali zarówno mieszkańcy, jak i odwiedzający nas goście. Ogródek oferujący lody, gofry oraz smaczną kawę zostanie zlikwidowany na wniosek jednej z radnych miejskich, która wybrana została jednak po to by służyć mieszkańcom, a nie szkodzić miastu.

Radni-seniorzy interesowali się również wycinką drzew w Puszczy Kozienickiej, gdyż uznali, że ogólnie wycinanie drzew w Polsce jest działalnością na miarę grabieży wspólnego mienia. Robert Kowalczyk wytłumaczył iż Nadleśnictwo zorganizowało wyjazd dla radnych miejskich w celu pokazania na jakich zasadach odbywa się gospodarka leśna. Po wyjazdowej sesji radni uznali, że choć nie zgadzają się z tak masową wycinką drzew, to jednak są to działania przemyślane i zaplanowane wiele lat temu, by móc pozyskiwać drewno.

Mowa była również o zabytkowych budynkach na terenie miasta i tak np. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zmieni lokalizację z Willi pod Łabędziami do prywatnego obiektu przy ul. Żeromskiego, a willa najprawdopodobniej zostanie sprzedana przez właściciela, czyli ZUS. Miasto chce wyremontować budynek Miejskiego Ośrodka Kultury przy ul. Radomskiej 1 i w planach jest przede wszystkim wymiana podłóg, oświetlenia oraz modernizacja toalet. Seniorzy dopytywali o zadaszenie tarasu budynku, ale konserwator zabytków raczej nie wyrazi na to zgody, bo problemem było również oświetlenie topoli rosnących obok MOK w celu poprawienia estetyki.

Budżet miasta

Sporo rozmawiano o składowych budżetu miasta oraz wydatkach, które trzeba dzielić na różne zadania. Robert Kowalczyk przy tej okazji wyjaśnił seniorom, że wbrew temu co rozpowszechniają niektóre osoby, miasto tylko raz podniosło opłatę za odbiór odpadów i nie podnosiło żadnych innych opłat, w tym również podatków. Wszystkie podwyżki cen wynikają wyłącznie z konieczności dostosowania do istniejących przepisów oraz są spowodowane czynnikami na które miasto nie ma najmniejszego wpływu lub wynikają z taryf zatwierdzanych przez instytucje wyższego szczebla.

Opłaty za centralne ogrzewanie nie wchodzą jako składowa w budżet miasta. Ani woda, ani kanalizacja również nie są składową budżetu Pionek. Są to składowe budżetu spółki PWKC, która również boryka się z wieloma problemami infrastrukturalnymi, głównie związanymi z przeprowadzeniem pilnych i koniecznych modernizacji – wyjaśniał burmistrz. Przedstawił radnym-seniorom projekt budowy 5 kotłowni gazowych i omówił jego szczegóły, łącznie z wszystkimi problemami.

Rada Seniorów mogła także zapoznać się z projektem Na co idą moje pieniądze, gdzie w sposób klarowny i czytelny dla wszystkich został przedstawiony budżet miasta wraz z wydatkami.

Uchodźcy z Ukrainy w Pionkach

Oprócz tematów stricte związanych z miastem, był też czas na dyskusję na temat sytuacji zza wschodnią granicą. Do pionkowskich szkół uczęszcza już blisko 70 dzieci, szacuje się, że w mieście znalazło schronienie ok. 500-600 osób z Ukrainy.

W całym powiecie radomskim Pionki przyjęły najwięcej osób z Ukrainy. Mowa tutaj zarówno o przyjęciu do prywatnych domów, jak i przez przedsiębiorców.

Na koniec spotkania mowa była o konsultacjach, jakie burmistrz chce przeprowadzać z Radą Seniorów w sprawie istotnych projektów uchwał przedstawianych Radzie Miasta. Takie konsultacje mają na celu wypracowanie wspólnego stanowiska, ale przede wszystkim mają opierać się na opinii oraz doświadczeniu radnych-seniorów.

Tradycyjnie, jak przystało na przedświąteczny czas złożono sobie życzenia nie tylko spokoju i zdrowia, ale także udanej współpracy na szczeblu burmistrz-rada seniorów.

Przeczytaj również

Komentarze